21 Savage: do więzienia zamiast na Grammy

Na celowniku znalazł się 26-latek, nominowany do tegorocznych nagród Grammy, 21 Savage, podchodzący z... no właśnie tutaj zaczyna się problem.


21 Savage: do więzienia zamiast na Grammy

Amerykańscy raperzy i ich problemy z prawem są tematem powielającym się w mediach od samych narodzin kultury hip-hop. Wielu artystów prowadzi z policją oraz władzą otwarty konflikt, wyrażając swoją nienawiść do nich na łamach płyt i stawiając im jawny opór. Najczęściej sprawy toczą się o narkotyki lub posiadanie broni. Tym razem na celowniku znalazł się 26-latek, nominowany do tegorocznych nagród Grammy, 21 Savage, podchodzący z... no właśnie tutaj zaczyna się problem.

3 lutego (niedziela) raper został aresztowany pod zarzutem nielegalnego przebywania na terenie Stanów Zjednoczonych. Urząd imigracyjny zauważył, że przybył on do Ameryki z Wielkiej Brytanii, a jego wiza nie jest ważna odkąd ukończył 13 lat. Artysta przyznał, że wyprowadził się do USA w wieku 6 lat, a od tego czasu nie odnawiał swoich dokumentów.

Zabawnym jest fakt, że Savage kreował swój wizerunek, jako Amerykanin z krwi i kości, wychowany wśród gangów Atlanty, mający swoich starszych rodaków za wielkich idoli. Fani musieli przetrzeć oczy z niedowierzania, gdy okazało się, że podstawy tożsamości ich ulubieńca są fikcją.  

Gdy kilka dni później do głosu doszli prawnicy rapera, zaczęli oni wbijać kolejne szpile w kierunku Amerykańskiego Urzędu ds. Imigracji i Służby Celnej (ICE), który postanowił aresztować imigranta i osadzić go w więzieniu w Georgi. Uważają oni, że oficjalnie podane wydarzenia mają przekręcone daty, a w dochodzeniu na każdym kroku widać nieścisłość, naciągane na niekorzyść rapera. Przytaczają również fakt, że 21 Savage ma matkę i trójkę rodzeństwa, która przybywa w Stanach całkowicie legalnie, podobnie jak jego trójka urodzonych tam dzieci, a on sam w 2017 r. podejmował, najwyraźniej nieudolne, próby odnowienia wizy, więc jego status prawny wcale nie był tajemnicą dla władzy.

Po stronie rapera stanęli koledzy po fachu. Do akcji Free21Savage dołączyli m.in. Jay-z i Post Malone. Ten drugi miał specjalny powód, gdyż właśnie z nim został nominowany do tegorocznych nagród Grammy, które zostały rozdane w nocy z niedzieli na poniedziałek. Raperowi odmówiono choćby wyjścia za kaucją, jednak nie miałby nawet czego świętować, gdyż zamiast nich statuetkę za najlepszy utwór z gatunku rap zgarnął Childish Gambino.

Najprawdopodobniej 21 Savage zostanie odesłany z powrotem do swojej prawdziwej ojczyzny, jednak postępowanie ICE budzi wiele wątpliwości i wydaje się być mocno przesadzone.

Tytuł najświeższej płyty rapera nabrał nowego znaczenia.

Bądź zawsze na bieżąco. Polub i obserwuj nas na Facebooku. Jesteśmy także na Twitterze. Zapraszamy na naszą grupę dyskusyjną.

WSPIERAJ NIEZALEŻNE DZIENNIKARSTWO