FAIRVIEW. Inwigilujące masowo dziecko NSA i AT&T

FAIRVIEW. Inwigilujące masowo dziecko NSA i AT&T

NSA i AT&T pracują nad programem masowej inwigilacji o nazwie kodowej FAIRVIEW. Wszystko to odbywa się wewnątrz wysokich, pozbawionych okien drapaczy chmur, betonowych "fortec" odpornych na trzęsienia ziemi, a nawet atak nuklearny.


Tajemnice amerykańskiej National Security Agency (NSA) ukryte są wewnątrz wysokich, pozbawionych okien drapaczy chmur, betonowych konstrukcji przypominających fortece, które zostały zbudowane, aby wytrzymać trzęsienia ziemi, a nawet i atak nuklearny. Codziennie tysiące ludzi przechodzi obok tych budynków, a nawet i przez nie, jednak nikt nie ma świadomości o ich prawdziwym przeznaczeniu. Miejsca te stanowią integralną część jednej z największych sieci telekomunikacyjnych, są też powiązane z programem masowej inwigilacji w wykonaniu NSA.

Dallas, Chicago, Nowy Jork, Los Angeles, Atlanta, San Francisco, Seattle oraz Waszyngton, w każdym z tych miast udało się zidentyfikować budynki firmy AT&T, w których znajduje się sprzęt sieciowy przetwarzający każdego dnia ogromne ilości danych pochodzących nie tylko ze Stanów Zjednoczonych, lecz również z całego świata. Sklasyfikowane jako tajne dokumenty NSA, rejestry publiczne, a także relacje byłych pracowników i pracowniczek AT&T, są dowodami wskazującymi na to, że budynki te mają kluczowe znaczenie dla programu masowej inwigilacji, która od wielu lat zbiera i przetwarza miliardy e-maili, internetowych czatów, połączeń telefonicznych oraz innych danych.


Dokument źródłowy (PDF)


AT&T jest dla NSA jest z najbardziej zaufanych partnerów. Agencja już wielokrotnie pochwaliła "gotowość do udzielenia pomocy" w nagłych przypadkach. Współpraca na linii AT&T-NSA trwa od dziesiątek lat. Niewiele wiadomo na temat zakresu tej współpracy, która nie ogranicza się wyłącznie do danych klientów amerykańskiego giganta telekomunikacyjnego. Dokumenty NSA zawierają informacje o tym, że NSA ceni AT&T również dlatego, że korporacja utrzymuje "odpowiednie" relacje z innymi operatorami internetowymi i telefonicznymi. NSA wykorzystuje to do skutecznego realizowania celów swojego programu masowej inwigilacji z wykorzystaniem infrastruktury AT&T.

Nieruchomości, które są w rękach AT&T, są rozproszone po całych Stanach Zjednoczonych. Osiem z nich pełni funkcję centrów, w których przetwarzane są dane klientów AT&T, a także dane od innych dostawców usług telekomunikacyjnych.

Pomimo tego, że operatorzy najczęściej preferują przesyłać dane za pośrednictwem własnych sieci, bardziej opłacalna i często bardziej bezpośrednia droga jest zapewniana przez innych dostawców. Jeżeli jedna z sieci jest przeciążana ruchem danych, inny operator dysponujący łączem może sprzedać lub wymienić przepustowość, tym samym zmniejszając obciążenie. Ta wymiana ruchu jest nazywana "peeringiem" i jest podstawą Internetu.

Pozycja AT&T w USA jest wysoka, co wynika z tego, że jest to wiodąca firma telekomunikacyjna w USA, która ma dużą sieć często wykorzystywaną przez innych dostawców usług. Firmy, które współpracują z AT&T to między innymi potentaci telekomunikacyjni, tacy jak Sprint, a także zagraniczne firmy. Wśród tych znaleźć można m.in. niemiecki Deutsche Telekom, szwedzką Telię, włoskim Telecom Italia.

AT&T obecnie posiada 19 500 obiektów w 149 krajach, w których odbywa się wymiana ruchu internetowego. Jednak tylko osiem z budynków zawiera centra oferujące bezpośredni dostęp do "wspólnej sieci szkieletowej", czyli tras, przez które przechodzą ogromne ilości danych pochodzących z komunikacji, np. emaili, czatów, sesji przeglądania internetu, a także dane pochodzące z mediów społecznościowych. Osiem budynków, które znajdują się na terenie Stanów Zjednoczonych, należy do najważniejszych elementów infrastruktury AT&T. Jak wskazują dokumenty NSA, są one niezwykle doceniane przez agencję.

Wymiana danych początkowo odbywa się poza kontrolą AT&T, gdyż ma miejsce w centrach danych należących do innych firm. Jednak dane te są w dalszej kolejności kierowane do ośmiu centrów danych AT&T, do których NSA ma dostęp i swobodę w inwigilowaniu ruchu sieciowego. Jeden z byłych pracowników AT&T, Mark Klein, potwierdził, że centra te są idealnymi punktami do nadzorowania sieci.

Już kiedyś Jim Greer, rzecznik prasowy AT&T, powiedział, że AT&T "jest prawnie zobowiązane do dostarczania informacji władzom i organom ścigania". Dodał też, że firma "dobrowolnie zapewnia pomoc organom ścigania" w nagłych sytuacjach. Jednocześnie Greer podkreślił, iż firma działa "zgodnie z prawem".

Źródło: NSA/AT&T

Lokalizacje, o których wcześniej była mowa, są zaprezentowane na ściśle tajnej mapie amerykańskiej NSA. Mapa przedstawia amerykańskie obiekty, które są wykorzystywane przez agencję w ramach jednego z największych programów masowej inwigilacji, który nosi nazwę kodową FAIRVIEW. AT&T jest jedyną firmą zaangażowaną w niniejszy program. Współpraca AT&T z NSA obejmuje podsłuchiwanie rozmów telefonicznych, inwigilowanie urządzeń telekomunikacyjnych, w tym routerów oraz przełączników. Skala inwigilacji jest masowa, ponieważ dotyczy przechwytywania danych z komunikacji z całego świata.

Najważniejsze w całym programie masowej inwigilacji jest osiem obiektów przedstawionych na ściśle tajnej mapie NSA. Obecnie udało się zlokalizować osiem takich obiektów, które znajdują się w Waszyngtonie, San Francisco, Seattle, Chicago, Dallas, Los Angeles, a także w Atlancie i Nowym Jorku. Warto też dodać o unikalnych kodach identyfikujących poszczególne budynki.

Wśród zlokalizowanych budynków znajduje się obiekt pozbawiony okien, który znajduje się w nowojorskiej dzielnicy Hell's Kitchen; w Waszyngtonie znajduje się betonowa konstrukcja przypominająca fortecę około pół kilometra od Kapitolu; budynek podobny do sześcianu z wąskimi oknami i dużymi otworami wentylacyjnymi na zewnątrz w dzielnicy Old East w Dallas; struktura w Atlancie, która znajduje się w samym sercu śródmiejskiej dzielnicy.

Za zachodnim wybrzeżu USA znajdują się kolejne obiekty. Jeden z nich, to betonowa wieża w pobliżu sali koncertowej Walt Disney w Los Angeles. Kolejna znajduje się w San Francisco, a konkretnie w dzielnicy South of Market. W Seattle mamy natomiast do czynienia z 15-piętrowym budynkiem z zaciemnionymi oknami oraz żelbetonowymi fundamentami.


Dokładne adresy budynków znajdują się poniżej:

Seattle
1122 3rd Avenue

San Francisco
611 Folsom Street

Los Angeles
428 South Grand

Chicago
10 South Canal Street

Atlanta
51 Peachtree Center Avenue

Dallas
4211 Bryan Street

Waszyngton
30 E Street Southwest

Nowy Jork
811 10th Avenue


Byli pracownicy AT&T, którzy wolą zachować anonimowość, potwierdzają, iż powyższe lokalizacje są poprawne.

Jeden z byłych pracowników wysokiej rangi potwierdził, że "na 100 procent" obiekty służące NSA są zlokalizowane w sześciu miastach. Są to adresy budynków w Dallas, Nowym Jorku, Los Angeles, Atlancie, Waszyngtonie oraz Seattle.

Inny pracownik AT&T również potwierdził lokalizację tych obiektów, a także potwierdził adresy kolejnych dwóch. Chodzi o budynki w Chicago i San Francisco. To samo uczynił trzeci były pracownik korporacji, który pracował w AT&T jako konsultant odpowiedzialny za kwestie sieciowe.


Chcesz poznać więcej sekretów? Polub i obserwuj nas na Facebooku. Jesteśmy także na Twitterze.

Uważasz, że misją mediów jest informowanie opinii publicznej, czyli również Ciebie, o tym, jak agencje łamią Twoje prawo do prywatności? Wesprzyj niezależne dziennikarstwo, które rzuca światło na to, co jest ukrywane przed opinią publiczną.

CHCĘ WESPRZEĆ NIEZALEŻNE DZIENNIKARSTWO