Belgia przeprasza za krzywdy wyrządzone ludności w Afryce

Władze Belgii przeprosiły w czwartek mieszkańców i mieszkanki Burundi, Kongo i Rwandy za porwania, przymusowe adopcje tysięcy dzieci, segregację rasową oraz deportacje w czasie sprawowania rządów kolonialnych.


Belgia przeprasza za krzywdy wyrządzone ludności w Afryce

Pierwszy raz w historii Belgia przyznała się do odpowiedzialności za szkody wyrządzone ludności cywilnej krajów Afryki Środkowej. Premier Charles Michel postanowił przeprosić w czwartek przed sesją plenarną krajowego parlamentu za krzywdy spowodowane kolonialnymi rządami w Afryce.

W całej belgijskiej kolonialnej Afryce państwo belgijskie utrzymywało system ukierunkowanej segregacji metysów oraz ich rodzin, a także popełniło akty naruszające podstawowe prawa narodów powiedział Charles Michel, premier Belgii.

Po wypowiedzeniu powyższych słów Michel powiedział, że uznaje za dokonane akty, w tym prowadzoną politykę "przymusowego porywania", naruszające podstawowe prawa człowieka.

W imieniu rządu federalnego przedstawiam nasze przeprosiny metysom oraz ich rodzinom w związku z belgijską epoką kolonialną za niesprawiedliwości i cierpienia, jakie zostały im zadane kontynuował premier Belgii. Pragnę również wyrazić nasze współczucie dla afrykańskich matek, którym zabrano dzieci.

Szef belgijskiego rządu zaznaczył, że władze Belgii zapewnią wszelkie niezbędne środki w celu sfinansowania dodatkowych badań w tej sprawie, a także otworzy archiwa związane z kolonialną przeszłością kraju. Dodał, że rząd jest gotowy zaoferować wsparcie administracyjne tym osobom, które chcą uzyskać dostęp do rejestrów oraz ubiegać się o obywatelstwo belgijskie.

Nie bez znaczenia jest również fakt, iż Belgia w ciągu ostatniego roku podjęła się konkretnych kroków w celu wystawienia oceny swojej kolonialnej przeszłości w Afryce. Należy wspomnieć też o tym, że coraz częściej politycy europejscy znajdują się pod presją młodego pokolenia oraz afrykańskiej diaspory, czyli tej części społeczeństw, która chce rzucić światło na historię europejskiego kolonializmu.

Fot. Francois Lenoir

Wielu ekspertów i ekspertek zwróciło uwagę na to, że przeprosiny ze strony władz Belgii miały miejsce stosunkowo długo, ponieważ po prawie 60 latach od momentu, kiedy Rwanda, Kongo i Burundi uzyskały niepodległość.

Warto dodać, że w 2017 roku za udział w porywaniu dzieci i ich segregacji przeprosili również przedstawiciele Kościoła katolickiego.

Wśród historyków można zauważyć mieszane uczucia związane z oficjalnymi przeprosinami ze strony władz Belgii. Niektórzy bowiem uważają, że przeprosiny te nie były wystarczające biorąc pod uwagę skalę działań wymierzonych przeciwko ludności. Tego zdania nie podziela Assumani Budagwa, który jest współautorem rezolucji, która zaowocowała oficjalnymi przeprosinami rządu belgijskiego w czwartek.

Ludzie rzadko i z wielką trudnością rozpoznają swoje błędy powiedział Budagwa.

Assumani Budagwa nie ukrywa również, iż przeprosiny są historyczną i symboliczną deklaracją, ponieważ zostały złożone w imieniu społeczeństwa belgijskiego, jak również nie mają na celu zatarcia faktów dotyczących skutków kolonizacji.


Bądź zawsze na bieżąco. Polub i obserwuj nas na Facebooku. Jesteśmy także na Twitterze. Zapraszamy na naszą grupę dyskusyjną.

WSPIERAJ NIEZALEŻNE DZIENNIKARSTWO