Co potrzeba w Świętokrzyskiem - rozmowa z Iwoną Wielgus

Bolączki mieszkańców województwa świętokrzyskiego w rozmowie z kandydatką Lewicy do parlamentu RP Iwoną Wielgus.


Co potrzeba w Świętokrzyskiem - rozmowa z Iwoną Wielgus

Iwona Wielgus to kandydatka Lewicy w Świętokrzyskiem (KW Sojusz Lewicy Demokratycznej) startująca z czwartego miejsca na liście, zaś sama jest nową twarzą w polityce, która weszła na scenę polityczną wraz ze startem partii Roberta Biedronia. Pomimo rozpadu Wiosny w Świętokrzyskiem postanowiła sama pokierować resztkami ugrupowania w Kielcach i wyprowadzić je „na prostą".

Stanisław Kumor: Jesteś, z tego, co mi się wydaje, raczej nową osobą na scenie politycznej, mogłabyś nam zdradzić, mówiąc kolokwialnie, skąd się tu wzięłaś?

Iwona Wielgus: Zgadza się, to mój debiut wyborczy. Jestem nową twarzą na liście Lewicy w województwie świętokrzyskim. Do tej pory działałam społecznie, niektórzy znali  mnie głównie z aktywności na rzecz Kielc i Kielczan, takich jak np. prace nad powołaniem Rady Kobiet przy Prezydencie Kielc, Młodzieżowy Strajk Klimatyczny czy warsztaty o seksualności Bez Tabu. Swoją działalność polityczną rozpoczęłam w Wiośnie Roberta Biedronia w Kielcach. Moje kandydowanie pojawiło się w odpowiedzi na moją niezgodę obywatelską na to, co dzieje się od kilku lat w naszym kraju.

Stanisław Kumor: Jeździsz po Świętokrzyskiem, rozmawiasz z mieszkańcami, mogłabyś nam zdradzić, z jakimi trudnościami borykają się mieszkańcy Twojego regionu?

Iwona Wielgus: Całą kampanię oparłam przede wszystkim na spotkaniach z mieszkańcami Świętokrzyskiego. Jesteśmy na targach, bazarach, ulicach miast i miasteczek naszego regionu. Kampania powoli zbliża się ku końcowi i powiem szczerze, że to z czym się spotkałam podczas rozmów z ludźmi, mocno mnie zaskoczyło. Mam świadomość, że żyjemy w województwie należącym do grupy najbiedniejszych rejonów Europy, ale zaskoczyła mnie skala problemu.

W Kielcach, stolicy regionu nie jest to, aż tak widoczne, jak w mniejszych miejscowościach. Dzięki rządowym programom socjalnym, mieszkańcy świętokrzyskiego mogą lepiej funkcjonować na co dzień, ale nie rozwiązuje to ich problemów mieszkaniowych czy spokojnego patrzenia w przyszłość. To raczej stan dobry na tu i teraz, bez większych perspektyw na zmianę życia. Nasze społeczeństwo, nawet jeśli osiągnie zarobki bliskie zarobkom mieszkańców pozostałych Państw Europy, to i tak nie dorówna im statusem. Polskie rodziny nie posiadają oszczędności, nie mają nieruchomości, akcji czy innych dóbr gromadzonych przez pokolenia przez społeczeństwa innych krajów.

Olbrzymią bolączką mieszkańców świętokrzyskiego są połączenia komunikacyjne. Brak autobusów, komfortowych busów, połączeń kolejowych, które pozwalałyby szybko się przemieszczać. Kolejny punkt to ochrona zdrowia, czas oczekiwania do specjalisty. Nieprzyjazny system opieki zdrowotnej, sprowadzającej się do korzystania finalnie z usług prywatnych. Kobiety często narzekają na brak satysfakcjonującej pracy, która pozwoliłaby na zawodowy rozwój. Seniorzy na ceny leków, samotność związaną z opuszczeniem przez bliskich, którzy zazwyczaj wyjechali za pracą zagranice, albo do większych miast. Chyba najgorszy jest brak nadziei na poprawę, czuć ten marazm w rozmowach z mieszkańcami świętokrzyskiego i to boli.

Stanisław Kumor: Na czym opierasz swój program wyborczy, bo jak mniemam oprócz wizji Lewicy, to chcesz coś od siebie dorzucić do tego?

Iwona Wielgus: Program Lewicy to program o człowieku. Dla mnie jest tylko jedna wizja rozwoju Polski – wizja, nowoczesnego, postępowego, otwartego, tolerancyjnego kraju, który jest częścią współczesnej Europy. Czerpanie garściami z doświadczeń innych europejskich państw. Skandynawia jest takim dobrym przykładem, gdzie łączy się wysoki socjal i troskę o sprawy codzienne społeczeństwa z poszanowaniem wolności, demokracji i praworządności.

Moją działalność parlamentarną chciałabym przede wszystkim poświęcić na lobbowanie za naszym województwem. Za stworzeniem możliwości rozwoju gospodarczego regionu, wsparciem dla jak najszybszego stworzenia przyjaznego systemu komunikacji w województwie, pochyleniu się nad skutkami zmian klimatycznych dla świętokrzyskiego, wspieranie świętokrzyskich kobiet i zachęcanie ich do zwiększenia swojej aktywności na polu zawodowym, społecznym, politycznym.

Stanisław Kumor: Lista Lewicy jest dość długa, jakbyś mogła w pięciu zdaniach przekonać wyborców Lewicy, ale również i tych niezdecydowanych, dlaczego powinni postawić krzyżyk przy twoim nazwisku?

Iwona Wielgus: Po pierwsze chciałabym zwrócić się do wszystkich niezdecydowanych, aby poszli koniecznie na wybory. Aby nie lekceważyli powagi sytuacji. Wybory 13 października to moment historyczny, ważny, bo rozstrzygający, jaką drogą pójdzie dalej Polska. Czy będzie kontynuować dalszy pochód ku rozmontowywaniu demokracji i pochód w stronę jednopartyjnych rządów autorytarnych, czy jednak ten proces uda nam się zatrzymać i znów wrócimy na europejską drogę rozwoju, postępu, demokracji i poszanowania praw mniejszości. Być może patrząc na przykład Turcji, która jest punktem odniesienia dla Jarosława Kaczyńskiego, są to ostatnie wolne wybory w Polsce. Jeśli obecny system ma się zmienić, to jedynie głos oddany na partie progresywne, prodemokratyczne ma sens.

Jedynie Lewica ma odwagę mówić o sprawach trudnych m.in. świeckie państwo, liberalizacja ustawy aborcyjnej, związki partnerskie itp. Lewica ma jasno sprecyzowane poglądy programowe, nie kluczy nie robi uników. Platforma Obywatelska (Koalicja Obywatelska) miała już wystarczająco dużo czasu jako opozycja parlamentarna, aby coś zrobić. Wręcz przeciwnie, pozycja PiS tylko się umocniła.

Iwona Wielgus - Kandydatka do Sejmu RP z list Lewicy, pozycja nr 4 - Spot wyborczy

Iwona Wielgus - 4 na liście Lewicy do Sejmu RP - Spot wyborczy. Zapraszam do obejrzenia mojego spotu i spotkań w regionie Świętokrzyskim. 13 października liczę na Wasz głos. Świętokrszyskie Go ! 😍 ✌️

Gepostet von Iwona Wielgus - kandydatka do Sejmu RP z: Lewica - KW SLD am Freitag, 4. Oktober 2019


Stanisław Kumor: Czy Lewica planuje jakieś ciekawe akcje wyborcze podczas kampanii w województwie świętokrzyskim?

Iwona Wielgus: Mamy młody i kreatywny sztab, więc szukamy ciekawych, oryginalnych pomysłów dotarcia do wyborców. Przede wszystkim stawiamy na pozytywny przekaz. Unikamy jak ognia promowania Lewicy poprzez krytykę czy hejtowane innych partii, czy kandydatów. Skupiamy się na swojej pozytywnej pracy i wierzymy, że to się obroni.

Będziemy rozdawać muffinki domowej roboty z kawą na przystankach o poranku, na spotkania z wyborcami jeździ z nami food truck. Rozdajemy pyszne hot-dogi, które cieszą się ogromnym zainteresowaniem.

Stanisław Kumor: Na koniec mogłabyś zdradzić, gdzie można Cię jeszcze spotkać, aby z Tobą porozmawiać twarzą w twarz?

Iwona Wielgus: Odpowiem na każde zaproszenie na spotkanie. W każdy czwartek w Kielcach na placu Artystów zapraszam na „Czwartki z 4” od godziny 14:00. Do końca tygodnia jestem cały czas na spotkaniach z wyborcami. W Ostrowcu Świętokrzyskim, w Busku- Zdroju, czy w Staszowie. W piątek kończę kampanię spotkaniem na moim osiedlu – na Barwinku. Będę miała stanowisko wyborze obok pasażu handlowego. Serdecznie zapraszam!


Subskrybuj nas: Google News | Feedly



Bądź zawsze na bieżąco. Polub i obserwuj nas na Facebooku. Jesteśmy także na Twitterze. Zapraszamy na naszą grupę dyskusyjną.

WSPIERAJ NIEZALEŻNE DZIENNIKARSTWO