Coinbase straciła swojego CTO

Coinbase, giełda kryptowalut wyceniana na około 8 miliardów dolarów, straciła swojego CTO po tym, jak Balaji Srinivasan postanowił odejść z firmy.


Coinbase straciła swojego CTO

Balaji Srinivasan był pierwszym dyrektorem ds. technologii (CTO) amerykańskiej giełdy kryptowalut po tym, jak spółka Coinbase przejęła Earn.com, w której Srinivasan sprawował funkcję dyrektora generalnego. Biorąc pod uwagę fakt, iż Srinivasan odszedł dokładnie po roku i jednym dniu, można przypuszczać, że odejście to jest zgodne z określonym okresem czasu, podczas którego miał sprawować funkcję CTO Coinbase.

Srinivasan jest jedną z ważnych person w świecie kryptowalut i technologii blockchain. Na Twitterze poinformował, że planuje kolejny krok w swojej karierze, jednak nie napisał jaki. Co więcej, odmówił też podania szczegółów na temat innych aspektów życia zawodowego, jednak stwierdził też, że planuje wziąć czas wolny, aby po powrocie wprowadzić na rynek kolejny produkt.

Były CTO został też pożegnany przez Briana Armstronga, dyrektora generalnego Coinbase, który podkreślił "niesamowite wkłady" Srinivasana w czasie, kiedy pracował on w firmie.

Przez rok Balaji Srinivasan uczestniczył aktywnie jako CTO w ekspansji spółki, co obejmowało między innymi projekt nowej kryptowaluty USDC, rozszerzenie oferty aktywów cyfrowych oferowanych handlowcom oraz rynkowi konsumenckiemu, a także nacisk na globalne operacje giełdy. Co więcej, uruchomiony został szereg usług przeznaczonych dla inwestorów detalicznych, zaś dzisiaj usługi Coinbase obejmują także transakcje pozagiełdowe.

Coinbase ma także własny fundusz inwestycyjny venture capital, który inwestuje w obiecujące startupy.

Jednak odejście Srinivasana wskazuje także na rosnący problem w firmie Coinbase. CTO zrezygnował z pracy w spółce miesiąc po tym, jak Dan Romero, szef międzynarodowego zespołu firmy, odszedł z pracy po pięciu latach.


Bądź zawsze na bieżąco. Polub i obserwuj nas na Facebooku. Jesteśmy także na Twitterze. Zapraszamy na naszą grupę dyskusyjną.

Zapraszamy na nasz profil na Patronite.

WSPIERAJ NIEZALEŻNE DZIENNIKARSTWO