Nie dzielmy się — list otwarty do osób LGBT+

Liberalne i lewicowe media w stolicy, a następnie całej Polsce, rozpisują się na temat studniówki w I SLO „Bednarska”, podczas której uczniowie, zaraz po zwyczajowym, zorganizowali „Poloneza Równości”.


Nie dzielmy się — list otwarty do osób LGBT+

Ten specjalny polonez został przygotowany dla osób chcących zatańczyć w parach jednopłciowych. Ta część uroczystości była przeznaczona wyłącznie dla osób zainteresowanych. Uczniowie I SLO umieścili również film z tego wydarzenia wywołując komentarze skrajnie pozytywne i skrajnie negatywne. Hejterzy, którzy uderzali już w tolerancyjne szkoły w czasie Tęczowego Piątku, korzystają i rozpisują się nad „demoralizowaniem” młodzieży, natomiast media liberalno-lewicowe odpowiedziały huraoptymizmem, licząc, że inne szkoły podchwycą model studniówki zaproponowany w wyżej wymienionym warszawskim liceum.

Informacja o tym, że osoby LGBT+ pozostające w związkach jednopłciowych mogą w pełni wziąć udział w takim wydarzeniu jakim jest studniówka i z niego skorzystać, nie będąc wykluczonymi, podczas tradycyjnego poloneza, to z pewnością dobra wiadomość, jednak akcja „Polonez Równości” przeprowadzona w I SLO „Bednarska” nie jest moim zdaniem wyjściem dla wszystkich polskich szkół.

Największym problemem osób LGBT+ w szkołach jest samotność, poczucie wyobcowania i niemożność pogadania o tym z kimkolwiek, co jest związane z obawą, że ta druga osoba nas wyśmieje i rozpowie nasz sekret. Jedyną metodą na włączenie zamkniętych w sobie i swoim świecie osób LGBT+ do społeczności szkolnej nie jest organizowanie im wydarzeń specjalnych, a włączenie ich w pełni w istniejące życie i wydarzenia szkolne. Potrzebujemy wspólnej studniówki z (jeżeli już musi być) wspólnym polonezem, opartym na zasadzie, że każdy bez wyjątku tańczy z kim tylko chce.

Zorganizowanie osobnego wydarzenia spowoduje, że osoby LGBT+ będą się czuć jeszcze bardziej wyobcowane i będą miały poczucie, iż są poza społecznością klasową. Dlatego moja jedyna uwaga względem Poloneza Równości i apel do społeczności szkolnych, dyrektorów, nauczycieli i organizatorów z I SLO jest taki: Nie dzielmy się! Za rok zorganizujcie jednego, wspólnego poloneza, kiedy każdy zatańczy z osobą takiej płci, z jaką tylko będzie miał ochotę.

Dodam jeszcze, że mi, jako osobie heteroseksualnej, również byłoby przykro, że nie mogę tańczyć z dziewczyną obok moich tańczących razem kolegów, skoro jesteśmy częścią jednej szkoły, jednej klasy i jesteśmy na naszej wspólnej studniówce. Dajmy osobom LGBT poczucie, że mają wsparcie w osobach heteronormatywnych, bo o ile w renomowanym liceum w stolicy ludzie nie ukrywają się z byciem osobą LGBT+, to w mniejszej miejscowości łatwiej będzie, jeżeli osoby nieheteroseksualne włączy się w życie szkoły i one zaistnieją jako osoby takie same jak inni, niż zachęcając je do występowania osobno w towarzystwie jeszcze 1-2 jednopłciowych par. Działajmy tak, aby osoby te zaistniały jako „członkowie/członkinie naszej klasy”, „nasi koledzy i koleżanki”, a nie dzielmy się na „My” i „Oni”.

Poloneza Równości należałoby potraktować jako performance przy okazji studniówki, nabrać do tej idei dystansu i podjąć się refleksji nad nią.


Alternatywa jest miejscem swobodnej dyskusji i wymiany opinii. Polub i obserwuj nas na Facebooku. Jesteśmy także na Twitterze. Zapraszamy na naszą grupę dyskusyjną.

Chcesz podzielić się z nami swoimi przemyśleniami na ten temat? Jeżeli tak, wyślij email do naszej redakcji.

WSPIERAJ NIEZALEŻNE MEDIA