Facebook rozważa usunięcie licznika polubień

Facebook już wkrótce może zacząć ukrywać informacje na temat liczby polubień w postach, aby chronić użytkowników przed autocenzurą i zazdrością. Tak samo ma być w przypadku Instagrama.


Facebook rozważa usunięcie licznika polubień

Facebook niedługo może zacząć ukrywać licznik polubień postów na kanale wiadomości użytkowników, aby chronić ich przed zazdrością oraz autocenzurą. Co więcej, spółka Marka Zuckerberga pracuje także nad usunięciem informacji o łącznej liczbie polubień na Instagramie. Tutaj testy prowadzone są w 7 krajach. Odbiorcy wpisu w przypadku Instagrama będą mogli zobaczyć jedynie znajomych, którzy zdecydowali się na polubienie opublikowanych treści.

Gigant mediów społecznościowych chce w ten sposób zakończyć, zdaniem firmy, porównywanie się użytkowników z innymi, które według przedsiębiorstwa może być destrukcyjne. Ponadto zmiana może wpłynąć na powstrzymanie użytkowników serwisu społecznościowego przed usuwaniem swoich postów, które według użytkowników nie uzyskały wystarczającej liczby polubień.

Jane Manchun Wong, która zastosowała inżynierię wsteczną, zauważyła nowe zmiany ukryte w wersji aplikacji na Androida. Facebook szybko potwierdził, że rozważa przetestowanie usunięcia liczby polubień, jednak na chwilę obecną zmiana nie jest widoczna dla użytkowników.

Zauważyć można jednak, że testy prowadzone przez Facebooka muszą iść pomyślnie, ponieważ po Kanadzie Facebook rozpoczął testy w przypadku Instagrama w Brazylii, Nowej Zelandii, Australii, Japonii oraz we Włoszech i Irlandii. Obecnie jedynie autor widzi łączną liczbę polubień, jednak pozostali użytkownicy nie mają możliwości zobaczenia tejże liczby.

Zmiany wprowadzane przez Facebooka mogą wskazywać, że firma dostrzegła negatywny wpływ wyścigu o liczbę like'ów na zdrowie psychiczne użytkowników portalu. Nie jest wykluczone, że w dłuższej perspektywie czasu może dojść niedużego spadku zaangażowania w przypadku treści publikowanych na Facebooku.

Usunięcie licznika polubień może doprowadzić do sytuacji, w której użytkownicy będą odczuwali mniejszą presję oraz zachęcą się do częstszego publikowania treści oraz udostępniania treści zamieszczanych przez innych. Ponadto taka zmiana może ukryć potencjalny spadek popularności Facebooka w momencie, gdy użytkownicy decydują się o przejściu na inne platformy.



Bądź zawsze na bieżąco. Polub i obserwuj nas na Facebooku. Jesteśmy także na Twitterze. Zapraszamy na naszą grupę dyskusyjną.

WSPIERAJ NIEZALEŻNE DZIENNIKARSTWO