Giełda Bitmarket zostawiła po sobie tysiące poszkodowanych

Bitmarket, jedna z giełd kryptowalut, zakończyła swoją działalność bez wcześniejszego poinformowania o tym użytkowników. Tysiące osób zostało poszkodowanych.


Giełda Bitmarket zostawiła po sobie tysiące poszkodowanych

Na stronie giełdy Bitmarket można przeczytać wiadomość, która dostępna jest w języku polskim oraz angielskim, o tym, że giełda została zmuszona zakończyć swoją działalność z powodu "utraty płynności".

Z przykrością informujemy, że w skutek utraty płynności, z dniem 08.07.2019 roku, Serwis Bitmarket.pl/net został zmuszony zakończyć swoją działalność. Będziemy informować Państwa o dalszych krokach można przeczytać na stronie giełdy.

Należy przypomnieć, że serwis Bitmarket był jedną z najstarszych oraz największych giełd kryptowalut na świecie, o czym świadczy liczba kont, która wynosiła około 60 tysięcy. W portfelach użytkowników giełdy było łącznie około 112 milionów złotych w cyfrowych aktywach.

Informacja jaka została podana na stronie giełdy.

Osoby, które są poszkodowane z powodu nagłego zamknięcia platformy do handlu kryptowalutami, zaczęły wysyłać do prokuratury zawiadomienia o możliwości popełnienia przestępstwa przez zarząd giełdy, który również zniknął.

Warto przypomnieć, że nieprawidłowości związane z funkcjonowaniem serwisu miały miejsce już w marcu, kiedy jeden z użytkowników poinformował, że po ogłoszeniu, iż chce wypłacić 60 BTC, zgłosił się do niego prezes giełdy kryptowalut prosząc go, aby poczekał z tym, gdyż giełda potrzebuje funduszy na realizację nowego projektu. Obiecał on wówczas korzystne oprocentowanie dla środków użytkownika. Dzisiaj wiadomo już, że użytkownik nie tylko nie doczekał się odsetek, ale też nie zobaczył już swoich pieniędzy.


Chcesz wiedzieć więcej? Polub i obserwuj nas na Facebooku. Jesteśmy także na Twitterze. Zapraszamy na naszą grupę.

WSPIERAJ NIEZALEŻNE DZIENNIKARSTWO