Jak budować odporność na zimę?

Za oknami pada deszcz, dni są coraz krótsze, a temperatury lecą w dół. Oficjalnie rozpoczyna się sezon na grypę. Co zrobić żeby uniknąć choroby? Oto nasze sprawdzone porady!


Jak budować odporność na zimę?

Herbaty

Brzmi to może banalnie, ale picie herbaty w okresie jesienno-zimowym może znacznie obniżyć ilość naszych zachorowań. Sama czarna herbata obniża nasz cholesterol, rozgrzewa nas i zawiera antyoksydanty. Do herbaty możemy dodać na przykład imbir (łagodzi mdłości, rozgrzewa i zapobiega przeziębieniom), goździki (zmniejsza ból gardła i kaszel oraz udrażnia zatoki), cytrynę (zawierającą dużo witaminy C wzmacniającej odporność) lub miód (działa przeciwzapalnie, przeciwbakteryjnie i leczy katar). Tak doprawiony napój nie dość, że będzie cudownie smakował to jeszcze uchroni nas przed chorobami.

Herbatę można zastąpić także tak zwanym „złotym mlekiem” - jest to ajurwedyjski środek przeciwko infekcjom. Do przygotowania go potrzebujemy kurkumy, którą ucieramy z wodą na pastę, mleka, z którym ją wymieszamy, odrobiny pieprzu oraz dodatków typu miód, cynamon lub kardamon.

Owoce

Nie tylko wymieniona wcześniej cytryna ma pozytywny wpływ na naszą odporność. Owoce i kwiaty czarnego bzu to idealne składniki na syrop, który (może też dodany do herbaty?) wzmocni nas i przypomni smakiem minione lato. Mimo cierpkiego smaku do listy owoców pomagających przy przeziębieniu dołącza aronia — bogata w antyoksydanty oraz działająca przeciwzapalnie, wspomaga też walkę z alergiami i rozbudza. Na pokonanie stresu, który często bywa w naszych czasach przyczyną chorób, polecamy głóg. Pomoże się nam uspokoić oraz ukoi bóle głowy. Jest też niezastąpioną pomocą w walce z bezsennością.  Możemy stosować go zamiennie z cytryną ze względu na wysoką zawartość witaminy C. Wszystkie wymienione tu owoce są sezonowe, dzięki czemu możemy je łatwo znaleźć na bazarku lub jeśli mamy szczęście — we własnym ogrodzie.

Kąpiele i aromaterapia

Wspominałam już o imbirze, jednak niekoniecznie musimy wykorzystywać go do herbaty. Starty imbir lub wywar przyrządzony wcześniej z jego plastrów może być doskonałym dodatkiem do kąpieli. Rozgrzewa nasze ciało i pozostawia po sobie cudowny, oczyszczający zatoki zapach. Do takiej kąpieli można zawsze dodać olejki, na przykład olejek z goździków pomoże na ból głowy i bolące mięśnie, a olejki cytrusowe wzmocnią naszą odporność i pomogą nam się zrelaksować. Na bolące spięte mięśnie do wanny możemy dosypać soli Epsom — pomogą one w relaksie i rozluźnianiu się.

Oczywiście można stosować suplementy, po które musielibyśmy wejść do apteki, jednak zdecydowanie łatwiej jest po prostu kupić parę rzeczy więcej podczas codziennych zakupów. Dzięki temu mamy pewność, co dodajemy do swoich posiłków, równocześnie dbając o zdrowie. Trzymajcie się ciepło!


Subskrybuj nas: Google News | Feedly



Chcesz wiedzieć więcej? Polub i obserwuj nas na Facebooku. Jesteśmy także na Twitterze. Zapraszamy na naszą grupę dyskusyjną.

WSPIERAJ NIEZALEŻNE DZIENNIKARSTWO