Jan Śpiewak: "Kończę z polityką. Dziękuję."

Aktywista miejski Jan Śpiewak, który w 2018 roku kandydował na Prezydenta Warszawy, został uznany winnym zniesławienia Bogumiły Górnikowskiej-Ćwiąkalskiej.


Jan Śpiewak: "Kończę z polityką. Dziękuję."

Jan Śpiewak, miejski aktywista oraz kandydat na Prezydenta Warszawy w 2018 roku, usłyszał wyrok w sądzie rejonowym w Warszawie. Został uznany jako winny zniesławienia Bogumiły Górnikowskiej-Ćwiąkalskiej.

Jestem zdruzgotany. Wycofuję się polityki — powiedział Jan Śpiewak, miejski aktywista po ogłoszeniu wyroku w sądzie rejonowym Warszawy, który uznał go winnym zniesławienia Bogumiły Górnikowskiej-Ćwiąkalskiej, córki byłego ministra sprawiedliwości.

Przegralem proces z córką Ćwiąkalskiego. Mam jej zapłacić 10 tysięcy i 5 tysięcy grzywny. Za to, ze ujawniłem, że jako kurator 118latka przejęła pół kamienicy.

Przewodniczący stowarzyszenia Wolne Miasto Warszawa został oskarżony o zniesławienie w momencie, gdy ujawnił rolę Bogumiły Górnikowskiej-Ćwiąkalskiej w reprywatyzacji kamienicy przy ul. Joteyki 13.

Śpiewak pomógł osobom, które mieszkały wraz z jego dziadkami w kamienicy, jednak pomimo faktu unieważnienia decyzji reprywatyzacyjnej sąd skazał aktywistę na karę grzywny.

To jest triumf układu reprywatyzacyjnego (...) Ten wyrok jest dla mnie skandaliczny. To hańba dla wymiaru sprawiedliwości. Czarny dzień dla Warszawy i dla demokracji. Jestem naprawdę oburzony. Myślę, że nie warto stawać po stronie słabszych, bo ci dokopią (...) Nie ma żadnej sprawiedliwości dla ofiar reprywatyzacji — dodał społecznik.


Bądź zawsze na bieżąco. Polub i obserwuj nas na Facebooku. Jesteśmy także na Twitterze.

WSPIERAJ NIEZALEŻNE DZIENNIKARSTWO