Już nawet noworodki cierpią z powodu zmian klimatycznych

"The Lancet Countdown" to obszerny raport, który został stworzony przez grupę ponad 100 naukowców z całego świata i dokładnie opisuje skutki, jakie na zdrowiu i życiu najmłodszych wywołują zmiany klimatyczne i zanieczyszczenie powietrza.

Już nawet noworodki cierpią z powodu zmian klimatycznych

Szef konsorcjum podkreśla, że najbardziej narażone na choroby i uszczerbek na zdrowiu są dzieci a przede wszystkim noworodki, badania potwierdzają tę tezę. Organizm młodego człowieka ciągle się rozwija, jego układ odpornościowy również, jednak niektóre zmiany lub choroby zostają z dziećmi na całe życie. Naukowcy alarmują, że płuca najmłodszych już nie są różowe, ale bardzo często czarne i zniszczone.

Jeżeli emisja dwutlenku węgla do atmosfery utrzyma się na takim samym poziomie jak teraz, a należy wziąć pod uwagę, że ma ona tendencję wzrostową, obecnie kilkuletnie osoby będą spędzały swoją starość w świecie cieplejszym o średnio 4 stopnie Celsjusza. Niektórzy naukowcy twierdzą, że podwyższenie temperatury światowej o 1 stopień zwiększa śmiertelność w skali światowej o 1,6 procent.

Oprócz zanieczyszczeń powietrza, smogu i zwiększonego stężenia trujących pyłów w powietrzu, zabójcze dla dzieci są właśnie wysokie temperatury. Ocenia się, że dzieci cierpią również z powodu niedożywienia lub braku odpowiedniej ilości substancji odżywczych, które spowodowane są brakiem plonów, mniejszą ich ilością lub słabą jakością roślin. Susze, wyższa temperatura, nieprzewidziane klęski i anomalie pogodowe skazują ogromną część ludzkości na głód i cierpienie. Dzieci przede wszystkim umierają z powodu niedożywienia, głodu, braku odporności, biegunki lub chorób zakaźnych.

Podwyższona temperatura np. Morza Bałtyckiego spowodowała tam rozwój groźnych bakterii z grupy przecinkowców oraz podwojenie się dni, w których można się nimi zarazić.

W Niemczech setki tysięcy osób zmarło przedwcześnie właśnie z powodu zmian klimatycznych, fal gorąca czy pyłu węglowego, któremu przypisuje się nawet 8 tysięcy zgonów z zeszłego roku. W roku 2016 zmarło 7 milionów osób, właśnie na skutek uduszenia lub zatrucia się pyłami między innymi węglowymi.

Niektórzy uczeni zarzucają temu raportowi, że przy obliczeniach, nie wzięto pod uwagę chorób alergicznych, a Torsten Zuberbier, lekarz alergolog zaznacza, że alergie te stały się silniejsze i dłuższe na wskutek zmian klimatu. Sebastian Ulbert wspomina, że w Niemczech naukowcy coraz częściej mierzą się z nowymi i nieznanymi lub niespotykanymi w tej szerokości geograficznej komarami.

Naukowcy jednogłośnie apelują o podjęcie zdecydowanych zmian i odpowiedzialnej polityki klimatycznej. Po pakcie paryskim, kraje, które go podpisały, zobowiązały się do niwelowania śladu węglowego i rewolucji energetycznej. Naukowcy zdecydowanie mówią o konieczności zrezygnowania z elektrowni węglowych na całym świecie, oraz sugerują, aby bogate kraje udzieliły tym biedniejszym wsparcia finansowego w przeprowadzaniu tych zmian. Oprócz tego radzą rezygnację z samochodów i samolotów, zalecają rower, spacery i rozwój transportu publicznego. Domagają się od rządów zwiększenia nakładów pieniężnych na ochronę zdrowia oraz pomoc humanitarną dla osób dotkniętych skutkami zmian klimatycznych.


Share Tweet Send
0 Komentarze
Loading...