Kanclerz Austrii ogłasza przedterminowe wybory przez aferę korupcyjną

Głównym bohaterem skandalu jest zastępca Sebastiana Kurza, wicekanclerz Heinz-Christian Strache, który oferował państwowe kontrakty Rosjanom, w zamian za polepszenie wyniku jego partii w wyborach.


Kanclerz Austrii ogłasza przedterminowe wybory przez aferę korupcyjną

Obaj panowie stworzyli koalicję swoich partii po wyborach parlamentarnych w 2017 roku. Chadecka Austriacka Partia Ludowa, która została założona już w 1945 roku, otrzymała dwa lata temu 31% poparcia, a jej przewodniczący Sebastian Kurz został kanclerzem, tworząc koalicję z Wolnościową Partią Austrii posiadającą 26% głosów, obsadzając na fotel swojego zastępcy Heinza-Christiana Strache. Tym samym ustanowiono bardzo konserwatywny rząd, którego główną opozycję stanowiła Socjaldemokratyczna Partia Austrii. Obywatele tego kraju znali swojego nowego kanclerza doskonale, gdyż Sebatian Kurz był już wtedy bardzo cenionym młodym politykiem, piastującym przez pięć poprzednich lat funkcję ministra spraw zagranicznych. Heinz-Christian Strache przez większość życia ograniczał swoją działalność do spraw stolicy państwa, swoje zaangażowanie motywując słowami, że wychował się w czerwonym Wiedniu, co było nawiązaniem do rządów Socjaldemokracji. Zagorzały przeciwnik lewicowych ruchów politycznych zdeterminowany był pozbawić funkcji wszystkich reprezentantów ugrupowań z tego ramienia, jednak jak później się okazało, nieuczciwymi metodami.

W piątek dwa niemieckie dzienniki (Der Spiegel oraz Sueddeutsche Zeitung) opublikowały nagrania rozmów Hansa-Christiana Strache z rzekomą inwestorką pochodzącą z Rosji. Rozmowa odbyła się na Ibizie, w lipcu 2017 roku, a jej treść była jednoznaczna. Trzy miesiące przed wyborami parlamentarnymi polityk zaproponował wykupienie przez inwestorkę (kobieta mówi, że jest siostrzenicą potężnego rosyjskiego oligarchy) udziałów w popularnej gazecie Austriackiej Kronen Zeitung, by na jej łamach wspierano elektorat prawicowej partii, jednocześnie udzielając jej wsparcia finansowego, które ominie przepisy w tym zakresie. W zamian Rosjanka mogła liczyć na kolejne stanowiska i wdzięczność partii, pod warunkiem, że Wolnościowej Partii Austrii uda się uzyskać znaczącą siłę w rządzie.

Strache obwiniał swoje działania wpływem alkoholu i stwierdził, że zachowywał się jak nastolatek, mówiąc, że jego zachowanie było głupie i nieodpowiedzialne, a także że odchodzi, aby uniknąć dalszych szkód dla rządu. Do sprawy natychmiast odniósł się sam Kanclerz:

Zasugerowałem prezydentowi republiki, aby w najbliższym możliwym terminie odbyły się nowe wybory. Po wczorajszym filmie muszę powiedzieć szczerze: wystarczy. Poważną częścią tego filmu była postawa wobec nadużywania władzy, postępowania z pieniędzmi podatników, wobec mediów w tym kraju. Taka sprawa obraża osobiście mnie i mój elektorat.

Dzisiaj mają zostać omówione kolejne kroki w tej sprawie. Większość społeczeństwa Austrii nadal popiera elektorat kanclerza, jednak niektórzy coraz głośniej wyrażają swoją dezaprobatę, twierdząc, że musiał on już wcześniej wiedzieć o aferach korupcyjnych w rządzie.

Kanclerz Austrii oraz Donald Tusk

Nie przegap niczego. Polub i obserwuj nas na Facebooku. Jesteśmy także na Twitterze. Zapraszamy na naszą grupę dyskusyjną.

WSPIERAJ NIEZALEŻNE DZIENNIKARSTWO