Katalońskie organizacje chcą uruchomienia art. 7 wobec Hiszpanii

Rada na Rzecz Republiki (Consell per la Republica) oraz Zgromadzenie Narodowe Katalonii (ANC) wezwały władze Unii Europejskiej do uruchomienia wobec Hiszpanii artykułu 7 Traktatu o UE dotyczącego naruszenia praworządności.


Katalońskie organizacje chcą uruchomienia art. 7 wobec Hiszpanii

Wniosek o uruchomienie artykułu 7 traktatu o Unii Europejskiej został złożony przez dwie katalońskiej organizacje działające na rzecz niepodległości Katalonii, Radę na Rzecz Republiki (Consell per la República) oraz Zgromadzenia Narodowe Katalonii (Assemblea Nacional Catalana, ANC). Jeżeli wniosek ten zostanie zaakceptowany przez Komisję Europejską, inicjatorzy będą mieli rok czasu na zebranie 1 miliona podpisów w przynajmniej siedmiu krajach członkowskich. W przypadku uzbierania wymaganej liczby podpisów Komisja Europejska będzie musiała zadecydować czy uruchomi art. 7.

Carles Puigdemont, założyciel Rady na Rzecz Republiki, poinformował w trakcie konferencji prasowej w Brukseli, że jeżeli Komisja Europejska nie wyrazi zgody na uruchomienie art. 7 Traktatu o Unii Europejskiej, to sprawa ta zostanie zaskarżona do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej w Luksemburgu.

Źródło: ANC

Puigdemont podkreślił, że inicjatywa, na którą zdecydowały się katalońskiej organizacje niepodległościowe, nie dotyczą tematu niepodległości Katalonii, lecz są związane "z tematem stanu praworządności Hiszpanii.

Inicjatywa niniejsza nie służy wypowiedzeniu się na temat niepodległości Katalonii, ale na temat stanu praworządności Hiszpanii powiedział w trakcie konferencji prasowej w Brukseli Carles Puigdemont.

W Hiszpanii ruszył proces katalońskich polityków

W trakcie konferencji nie obyło się bez wzmianki o Polsce i Węgrzech. Puigdemont przypomniał, że w 2018 roku została uruchomiona procedura artykułu 7 Traktatu UE wobec Polski oraz Węgier. Zmuszony do życia na uchodźstwie kataloński polityk dodał, że wówczas osobą, która była odpowiedzialna za procedurą, był Frans Timmermans. W ten sposób Puigdemont skierował swoje słowa również do niego, aby zachęcić go do przeprowadzenia kontroli stanu państwa prawa w Hiszpanii.

Tutaj warto też zwrócić uwagę na to, iż wspomnienie o Timmermansie jest aluzją Carlesa Puigdemonta do kwietniowej wypowiedzi wiceprzewodniczącego Komisji Europejskiej, który stwierdził wtedy, że "Hiszpania jest państwem prawa, w którym w sposób pełny są szanowane prawa demokratyczne i prawa człowieka" pomimo faktu, iż z powodu zorganizowania i przeprowadzenia referendum wielu polityków katalońskich zostało uwięzionych oraz zmuszonych do ucieczki.

Hiszpańska komisja wyborcza zablokowała kandydaturę Puigdemonta do Europarlamentu

W trakcie konferencji prasowej obecni byli także byli ministrowie regionalnego rządu Katalonii, mianowicie Clara Ponsati oraz Toni Comin. Obecnie są oni poszukiwani przez hiszpański wymiar sprawiedliwości w związku z organizacją referendum w 2017 roku, za co grozi im nawet 30 lat więzienia.


Chcesz wiedzieć więcej? Polub i obserwuj nas na Facebooku. Jesteśmy także na Twitterze. Zapraszamy na naszą grupę dyskusyjną.

WSPIERAJ NIEZALEŻNE DZIENNIKARSTWO