Kim był Sigmund Freud i jaki był jego stosunek do natury człowieka?

Sigmund Freud był austriackim lekarzem żydowskiego pochodzenia, Mimo iż sam nie uważał się za filozofa, jego koncepcje wywarły ogromny wpływ na świat filozofów i uczonych. Jest twórcą teorii psychoanalizy.


Kim był Sigmund Freud i jaki był jego stosunek do natury człowieka?

Urodził się 6 maja 1856 roku we Freibergu na Morawach, będących wówczas częścią imperium Austro-Węgierskiego. Jego rodzina w 1859 roku przeniosła się do Lipska, a następnie do Wiednia, gdzie Freud mieszkał do 1938 roku. Zmarł 23 września 1939 w Londynie.

Stworzoną przez siebie psychoanalizę Freud uznawał za trzeci wstrząs dla miłości własnej naszego gatunku, obok odkrycia Mikołaja Kopernika, że Ziemia nie jest centrum Wszechświata, i teorii Charlesa Darwina opisującej człowieka jako – ledwie – kolejne ogniwo w ewolucji gatunków.

Freud nie był filozofem w ścisłym tego słowa znaczeniu, jego koncepcje funkcjonowania umysłu ludzkiego, odrzucające racjonalność ludzkich wyborów i zachowań na rzecz czynników irracjonalnych i emocjonalnych, wywarły ogromny wpływ na filozofów, uczonych i artystów przełomu XIX i XX wieku. Ma też ogromny wciąż żywy wpływ na nauki o kulturze, religioznawstwo i inne nauki społeczne.

Psychoanaliza
Teoria psychoanalizy została sformułowana przez Sigmunda Freuda po raz pierwszy w książce „Psychoanaliza życia codziennego” (1904), gdzie też po raz pierwszy użył określenia „psychoanaliza”. Teoria tłumaczy funkcjonowanie ludzkiego umysłu, jest metodą jego badania, a także leczenia. Podstawowym założeniem psychoanalizy jest istnienie nieświadomości. Znaczna część naszego umysłu nigdy nie jest i nie stanie się świadoma. Także doświadczenia świadome mogą zostać zapomniane, czyli wyparte do nieświadomości, a mimo to pozostają aktywne i wpływają na treść i jakość życia. Psychoanaliza wywarła wielki wpływ na prądy intelektualne w XX wieku i nadal jest bardzo inspirująca dla współczesnej humanistyki. Sami psychoanalitycy posługują się teorią psychoanalityczną dla interpretacji zjawisk kulturowych, społecznych i politycznych. Psychoanaliza jest głębokim i intensywnym procesem badania umysłu i pozwala poznawać to, co w nas nieświadome. Może być również sposobem na rozwój osobowości i osiągnięcie wewnętrznej wolności, dzięki temu zwiększają się zdolności do nawiązywania długotrwałych głębokich relacji z innymi oraz twórczego wykorzystywania własnych możliwości.

"Cóż, nie mamy innego środka, by opanować naszą popędliwość, jak tylko inteligencja"

Seksualność
W zakresie zainteresowań Freuda niemal od początku była problematyka seksualności oraz jej związków z życiem psychicznym człowieka. Twórca teorii psychoanalizy twierdził, że rola czynnika seksualnego jest kluczowa w etiologii (stwierdzaniu przyczyn przyp. red.) nerwic. W roku 1905 opublikował "Trzy rozprawy z teorii seksualnej", w których zawarł teoretyczne opracowanie zagadnień rozwoju seksualnego. Życie seksualne wywiódł z okresu początków dzieciństwa, w którym doświadczanie satysfakcji rozwijało się na podstawie zaspokajania potrzeb biologicznych: przyjmowania pokarmu - faza oralna oraz wypróżniania się - faza analna. Szczytowym osiągnięciem dziecięcej seksualności miała być według teorii psychoanalizy faza falliczna. Seksualność dziecięca, z uwagi na dysonans między doświadczaniem satysfakcji a brakiem możliwości pełnego aktu seksualnego jest perwersyjna (polimorficzna perwersyjność dziecka). Zaburzenie pojawia się w momencie gdy sam akt przygotowawczy zajmuje miejsce aktu końcowego, czyli satysfakcja płynąca z danej strefy erogennej jest celem samym w sobie, a nie etapem przygotowawczym do stosunku płciowego. Przyczyny zaburzeń nerwicowych Freud upatrywał w utrwaleniu dziecka na danej fazie rozwoju libido na skutek doświadczania nadmiernej rozkoszy w dzieciństwie. Nerwica ma być właśnie wyrazem tych ex definitione perwersyjnych dążeń, które uległy wyparciu.

"Odchyleniem seksualnym można nazwać jedynie całkowity brak seksu. Cała reszta to kwestia gustu"

Teoria popędów
Twórca psychoanalizy, który początkowo zajmował się kwestiami ściśle klinicznymi, zaczął uogólniać swą teorię, zajmując się problematyką popędów podstawowych: popęd libido (erotyczny, Eros) oraz popęd śmierci (destrukcji, Tanatos).

Osobowość
Freud dzieli osobowość na trzy części: id, ego i superego. Id to część nieświadoma, instynktowna, popędowa, która kieruje się zasadą przyjemności. Superego to normy społeczne, nakazy i zakazy wynikające z życia w określonej kulturze. Od dzieciństwa przyswajamy je w procesie socjalizacji i części z nich możemy nie być świadomi. Najbardziej świadome jest Ego, które kieruje się zasadą realizmu. Ego jest permanentnie atakowane przez id, które za wszelką cenę domaga się zaspokojenia popędów, oraz przez superego domagające się spełnienia norm. Gdy ego nie potrafi rozwiązać konfliktów wynikających z instynktownych popędów i społecznych norm, pojawia się lęk. Aby go zmniejszyć, ego stosuje mechanizmy obronne. Najważniejszym z nich jest wyparcie spychające zagrażające treści do nieświadomości.

"Od momentu, w którym człowiek zaczyna zastanawiać się nad sensem i wartością życia, można uważać go za chorego"

Stosunek do religii
Sam Freud określał się mianem ateisty, twierdząc, iż jest „wrogiem religii we wszelkiej postaci”. Hipotezy filozoficzne Feuerbacha i społeczne Marksa - Freud uzupełnił argumentami psychologicznymi, uznając, iż religia to nerwica natręctw. Freud powołał się tu na perspektywę antropologiczną, ontogenetyczną i etnologiczną:

  • Argument antropologiczny definiuje religię jako infantylną postawę obrony przed ludzką słabością: człowiek w postaci Boga dokonał personifikacji sił natury i wyniósł je na wyżyny chroniących potęg;
  • Argument ontogenetyczny mówi, że ambiwalentna postawa dziecka wobec ojca – którego się lęka i którego kocha – w życiu człowieka dojrzałego kontynuowana jest w postawie wiary religijnej; człowiek, mimo że lęka się boga, przenosi nań postulat obrony przed niebezpieczeństwami; Bóg według Freuda jest: wywyższonym ojcem (exalted father), przemienieniem ojca (transfiguration of father), podobizną/postacią ojca (likeness of father), sublimacją ojca (sublimation of father), surogatem (obiektem zastępczym) ojca (surrogate of father), substytutem ojca (substitute of father), kopią/imitacją ojca (copy of father); Bóg tak naprawdę jest ojcem (Bóg jest to nikt inny jak własny ojciec – God really is the father).
  • Argument etnologiczny nawiązuje do postawy dziecka wobec ojca; Freud zaczyna swe rozumowanie od przywołania zjawiska „hordy pierwotnej” (w nawiązaniu do Darwina), której ojciec jako despota absolutny cieszył się u swych synów czcią, choć zarazem wrogością. Powodowani nienawiścią, synowie wspólnie zamordowali ojca, by posiąść jego kobiety (kompleks Edypa), po czym postanowili, że odtąd czyn taki będzie zakazany, że można będzie brać za żony jedynie kobiety należące do innych plemion (egzogamia) i że w celu upamiętnienia owego krwawego czynu odtąd obchodzona będzie na jego pamiątkę uczta totemiczna. W ten sposób świadomość winy, nękająca całą ludzkość (grzech pierworodny), stała się zalążkiem organizacji społecznej, religii oraz ograniczeń moralnych.

" […] oddziaływanie pociech religijnych można porównać z wpływem, jaki wywiera na człowieka narkotyk''.

Stosunek do homoseksualizmu
Pod koniec swojego życia Freud wysłał list do matki homoseksualisty, w którym zrewidował swoje poglądy na temat homoseksualizmu, między innymi wyjaśniając, że nie jest to choroba i nie podlega leczeniu.

List:

9 kwietnia 1935 r.
Profesor Dr. Freud
WIEDEŃ IX, BERGGASSE 19

Szanowna Pani [Prywatne]

Wnioskuję z Pani listu, że Pani syn jest homoseksualistą.
Bardzo zadziwił mnie fakt, że Pani sama nie użyła tego
sformułowania we własnym opisie syna.
Czy mógłbym spytać czemu unika Pani tego określenia?
Homoseksualizm z pewnością nie jest zaletą,
jednakże nie jest niczym, czego można by się wstydzić, nie jest
wadą, nie jest degradacją, nie można go klasyfikować jako choroby;
uważamy homoseksualizm za odmianę funkcji seksualnej spowodowaną przez
specyficzne zahamowanie rozwoju seksualnego.
Wiele szanownych jednostek starożytnych i współczesnych czasów było
homoseksualistami, w tym wielu z największych ludzi (Platon, Michał Anioł,
Leonardo da Vinci itd.) Jest wielką niesprawiedliwością prześladowanie
homoseksualizmu jako przestępstwa, jest to też okrutne.
Jeśli mi Pani nie wierzy, odsyłam do książek Havelocka Ellisa.

Pytając mnie, czy mogę pomóc, jak mniemam, ma Pani na myśli, czy mogę
zastąpić homoseksualizm normalnym heteroseksualizmem.
Odpowiedź brzmi, ogólnie rzecz biorąc, nie możemy obiecać, że da się to zrobić.
W określonych przypadkach udawało się nam rozwinąć martwe zalążki tendencji
heteroseksualnych, które są obecne u każdego homoseksualisty; w większości przypadków
nie jest to możliwe.
Zależy to od charakteru i wieku danej osoby. Wyników leczenia nie da się przewidzieć.

Analiza może pomóc Pani synowi w inny sposób.
Jeśli jest on nieszczęśliwy, neurotyczny, nękany problemami w życiu
społecznym, to wtedy analiza może przywrócić mu harmonię, spokój ducha, pełną wydajność,
niezależnie od tego czy pozostanie homoseksualistą, czy się zmieni.
Jeśli zdecyduje się Pani na polecenie go mnie - a nie oczekuję tego - musiałby udać się z wizytą do Wiednia, gdyż tylko tutaj przyjmuję. Proszę pamiętać, by mnie powiadomić.

Szczerze oddany z najlepszymi życzeniami,
Freud

P.S.
Wcale nie miałem trudu z odczytaniem Pani pisma.
Mam nadzieję, że i Pani nie trudniej będzie przeczytać moje.


Subskrybuj nas: Google News | Feedly



Chcesz wiedzieć więcej? Polub i obserwuj nas na Facebooku. Jesteśmy także na Twitterze. Zapraszamy na naszą grupę dyskusyjną.

WSPIERAJ NIEZALEŻNE DZIENNIKARSTWO