Kryzysowa karuzela, czyli jak historia zatacza koło

Co się dzieje z gospodarką, kiedy na ulicach panuje zagrożenie związane z możliwością zarażenia się Covid-19? Istnieje wiele spekulacji o tym, jaki wpływ będzie mieć obecnie panująca epidemia, natomiast prognozy nie są obiecujące.


Kryzysowa karuzela, czyli jak historia zatacza koło

Koronawirus jako globalna epidemia wywołuje różne skutki, począwszy od pustek na półkach sklepowych, na zgonach kończąc. Pierwsze, co ludzkie oko może dostrzec, to wszechobecna panika. Ci bardziej spostrzegawczy dojrzą również obniżki cen wielu produktów czy też usług. Jaki więc wpływ ma na gospodarkę koronawirus?

To, co wpierw można zauważyć w zakresie ekonomii (większość posiadaczy samochodów się ucieszy), to widoczne spadki cen ropy i paliwa. Ale czy powinniśmy się z tego cieszyć? Okazuje się, że część tych skutków ma tylko pozornie pozytywny efekt, niestety, jak donoszą specjaliści z banków komercyjnych, z rezerw banków światowych oraz analitycy giełdowi, sytuacja sumarycznie może okazać się znacznie mniej kolorowa.

JP Morgan, jeden z największych holdingów finansowych na świecie, szacuje, że obecny kryzys będzie mniej dotkliwy dla gospodarki światowej niż ten z 2008 roku. Oczywiście możemy spodziewać się spadków cen produktów i usług. Wynika to z wycofania się wielu inwestorów z giełdy oraz z wyciągnięcia kapitału na "nadchodzącą apokalipsę". Obecny ruch na giełdach zmniejsza majątki najbogatszych ludzi na świecie. Billa Gates zgodnie z prognozami straci 10 miliardów dolarów, a Jeff Bezos rekordową ilość 11,9 miliarda dolarów. Kryzys odbije się również na Polsce. Najbogatsi Polacy - Solorz, Kulczyk, Kiciński - odnotowali straty na łącznie 8 miliardów złotych w ciągu ostatnich 3 tygodni. To pierwsza taka sytuacja w historii polskiej giełdy.

Jak donoszą polscy analitycy, sytuacja może równie mocno odbić się również na pensjach. Istotnym faktem występującym w ekonomii i gospodarce jest to, że ceny produktów i usług dedykują podstawową wartość wynagrodzenia. Oznacza to, że jeśli ceny konkretnych surowców pikują w dół, firmy są zmuszone w efekcie do obniżki wartości wyprodukowanych przez siebie towarów, a mając mniejszy zysk ze sprzedanych produktów, niekoniecznie musi ich być stać na utrzymanie personelu. Taka sytuacja miała już miejsce gdy w marcu 2008 roku ogłoszono światowy kryzys. Wtedy jednak realia były inne, tamten kryzys został wywołany przez nieumyślną pazerność instytucji bankowych, kiedy to banki dając kredyty na hipotekę rozdawały pieniądze na lewo i prawo bez większej weryfikacji zdolności kredytowej potencjalnego klienta. Efektem takich działań było bardzo poważne zwolnienie rozwoju gospodarczego na świecie. Zainteresowanych szczegółami rozwoju i przyczyn tamtego kryzysu odsyłam do filmu "Big Short" w reżyserii Adama McKay'a, gdzie bardziej szczegółowo są tłumaczone mechaniki ekonomii tego zdarzenia.

Z pewnością sytuacja, z którą obecnie mierzą się obecne rządy państw, nie przyniesie pozytywnych rezultatów. Natomiast ci, którzy zechcą wykorzystać panujące warunki na swoją korzyść dojrzą okazję w zakupach nieruchomości, inwestycjach na giełdzie papierów wartościowych (GPW) lub w źródłach alternatywnych dochodów takich jak obrót kryptowalutami. Dla najbardziej śmiałych zdobywców i teoretyków nadchodzącej apokalipsy polecamy zakup tony papieru toaletowego, oraz maseczek ochronnych.

Źródła: https://www.rp.pl/Gospodarka/309149947-JP-Morgan-kolejny-kryzys-w-2020-roku.html

https://strefainwestorow.pl/artykuly/gospodarka/20200316/kryzys-gospodarczy-w-polsce

https://strefabiznesu.pl/koronawirus-16032020-r-panika-na-rynkach-finansowych-poglebia-sie-najwieksze-spolki-w-polsce-utracily-juz-niemal-polowe-wartosci/ar/c3-14859689

https://www.filmweb.pl/film/Big+Short-2015-732548


Subskrybuj nas: Google News | Feedly



Chcesz wiedzieć więcej? Polub i obserwuj nas na Facebooku. Jesteśmy także na Twitterze. Zapraszamy na naszą grupę dyskusyjną.

WSPIERAJ NIEZALEŻNE DZIENNIKARSTWO