Lewica — "Łączy nas przyszłość!"

Burza po konwencji Lewicy trochę opadła, więc przypomnijmy czego dowiedzieliśmy się podczas jej trwania oraz jakie postulaty będą przyświecać Lewicy podczas najbliższej kampanii.


Lewica — "Łączy nas przyszłość!"

Cztery lata temu lewica szła jako koalicyjny komitet wyborczy Lewica Razem, w związku z tym próg wyborczy wynosił 8% - wtedy nie udało im się osiągnąć tego minimalnego wyniku, leczy tym razem partie lewicowe postanowiły się zabezpieczyć i startują jako komitet wyborczy Sojusz Lewicy Demokratycznej (próg wyborczy przy KW wynosi 5%), czyli najprościej mówiąc wszyscy startują z list SLD.

W minioną sobotę, 24 sierpnia 2019 roku, w Poznaniu odbyła się konwencja programowa KW SLD „Lewica” złożonego z Wiosny Biedronia, Lewicy Razem oraz Sojuszu Lewicy Demokratycznej. Przedstawiono na niej postulaty, zarówno obyczajowe, jak i gospodarcze KW SLD. Na konwencji wystąpiły w sumie trzy polityczki i trzech polityków: Marcelina Zawisza, Anna Maria Żukowska, Beata Maciejewska, Adrian Zandberg, Włodzimierz Czarzasty oraz Robert Biedroń.

Konwencję rozpoczął występ Roksany Węgiel, podczas którego ostatni spóźnialscy wchodzili na salę, a politycy szykowali się do swoich przemówień. W sumie piosenkarka wystąpiła trzykrotnie - na początku, po przemówieniach polityczek i na koniec konwencji.

Bardzo ciekawym akcentem były również pozdrowienia od prezydenta Aleksandra Kwaśniewskiego, które usłyszeli uczestnicy chwilę po rozpoczęciu konwencji. Prezydent przeprosił za to, że nie może być osobiście, ale podkreślił, iż wierzy, że zjednoczona lewica stanie na wysokości zadania i uzyska duży mandat społeczny.

Marcelina Zawisza

"Jedynka" KW SLD w okręgu Opolskim, Marcelina Zawisza, zaczęła swoje wystąpienie od podkreślenia tego, iż nie wstydzi się tego, że jest polityczką. Zwróciła uwagę na to, skąd w wielu osobach pojawia się pasja do polityki i chęci do działania.

W swojej wypowiedzi zaznaczyła, że jako przyszła posłanka będzie działać na rzecz nie tylko kobiet, ale wszystkich obywateli i obywatelek Polski. Poruszyła temat aborcji na żądanie do dwunastego tygodnia - zagwarantowała, że będzie o to walczyć.

Anna Maria Żukowska

Drugą osobą jaka zabrała głos była Anna Maria Żukowska, "dwójka" w Warszawie. Ona zaś w swoim wystąpieniu poruszyła temat szkoły. Zapowiedziała, że szkoły pod rządami Lewicy się zmienią. Będą otwarte, wolne od dyskryminacji oraz indoktrynacji religijnej, a uczennice i uczniowie nie będą musieli niczego się obawiać. Oprócz tego zapowiedziała powrót gabinetów dentystycznych w szkołach, poparła istnienie karty nauczyciela i podwyżki dla nauczycieli.

Beata Maciejewska

"Jedynka" KW SLD w okręgu gdańskim na początku poruszyła temat świeckiego państwa oraz tego, że w państwie Lewicy chciałaby, aby każdy, niezależnie od poglądów, mógł rozmawiać bez niepotrzebnej nienawiści. Skupiając się na świeckim państwie Beata Maciejewska stwierdziła, iż polska lewica chce wyprowadzenia religii ze szkół, ukarania winnych pedofili działających w Kościele. Podkreśliła, że tylko Lewica jest gwarantem świeckiej edukacji i szkoły.

Na koniec zapowiedziała, że nieobce są Lewicy sprawy środowiskowe, o które będą walczyć do ostatniego tchu.

Adrian Zandberg

Adrian Zandberg kandyduje jako jedynka KW SLD "Lewica" w Warszawie. Na samym początku lider Lewicy Razem poprosił, aby wszyscy obecni na sali zamknęli oczy oraz wyobrazili sobie ich wymarzoną Polskę. Podkreślił również, iż budując nową Polskę, Lewica nie skupi się na autostradach tylko na ludziach. Pierwszą obietnicą, którą przedstawił Zandberg jest podniesienie płacy minimalnej do 2700 zł. Zagwarantował także mechanizm, który pozwoli, by niższe płace rosły szybciej. Oprócz tego przyszły lewicowy rząd nie zapomni o pracownikach budżetówki oraz o umowach śmieciowych, z którymi ma zamiar skończyć raz na zawsze. Wydatki na badania i rozwój wzrosną do 2% PKB. W ramach tego zostaną stworzone programy, które pomogą firmom inwestować w innowacje.

Adrian Zandberg podkreślił, iż dwoma najczęstszymi problemami Polek i Polaków są zdrowie i mieszkania. Dlatego zaproponował rozwiązanie tych problemów, a mianowicie podniesienie nakładów finansowych na służbę zdrowia do 7% PKB oraz system zmian regulacji pozwalający za zakup leków po 5 zł. Oprócz tego przyszły lewicowy rząd ma w planach powołanie publicznego dewelopera, który we współpracy z samorządami przez najbliższe 10 lat wybuduje milion mieszkań, których koszt wynajmu będzie wynosił 1000 zł. Lider Lewicy Razem zagwarantował, że za rządów Lewicy do sejmu trafi ustawa zakazująca reprywatyzacji

Lewica, to życie bez lęku o jutro i to tak naprawdę jest wolność, bo prawdziwa wolność zaczyna się tam, gdzie kończy się strach — tym zdaniem podsumował swoje wystąpienie Adrian Zandberg.

Włodzimierz Czarzasty

Lider Sojuszu Lewicy Demokratycznej mówiąc o Polsce zauważył, że nasze społeczeństwo jest skłócone i że trzeba to zmienić, a Lewica daje przykład, gdyż jednoczy się dla większego celu, aby rozmawiać o przyszłości i ją tworzyć na podstawie Konstytucji. Podkreślił, że to właśnie lewica dała Polsce obecną Konstytucję. Włodzimierz Czarzasty zagwarantował Polkom i Polakom równy dostęp do opieki zdrowotnej bez znaczenia na zawartość portfela. Głównym interesem państwa polskiego pod rządami Lewicy ma być człowiek, który rządzi kapitałem, a nie kapitał, który rządzi człowiekiem. Również dobitnie podkreślił, iż w Polsce każdy powinien być równy wobec prawa, a "Konstytucja powinna być ważniejsza od ewangelii". Tłumem wstrząsnęły słowa dotyczące ministra sprawiedliwość Zbigniewa Ziobry.

Nie wiem gdzie jest kamera, ale jeżeli patrzę w nią w tej chwili, to niech pan spojrzy w moje oczy. Stanie pan przed Trybunałem Stanu! — Włodzimierz Czarzasty.

Podkreślił, że jeśli sprawa hejtu wobec sędziów nie zostanie wyjaśniona przez premiera, to rozważa Trybunał Stanu również dla premiera Mateusza Morawieckiego.

Oprócz tego przedstawił plan na naprawę praworządności w Polsce, który nazwał Kalendarzem Praworządności. Do tego w planach Lewicy jest otworzenie 200 nowych posterunków policji. Ważnym aspektem programu Lewicy jest też opieka nad pracownikami i pracowniczkami, niezależnie od umowy jaka reguluje ich pracę.

Czarzasty podkreślił, iż Lewica zwróci służbom mundurowym prawa zabrane przez poprzednie rządy; pracownicy budżetówki będą mogli liczyć na zwiększenie pensji do 3500 zł, a sama płaca minimalna ma powoli dążyć do europejskiego standardu 1000 euro. Oprócz tego renta i emerytura ma być obywatelska, czyli gwarantowana na poziomie 1600 zł. Lewica zamierza także wprowadzić emeryturę wdowią, czyli jeżeli partner umrze to wdowa/wdowiec otrzyma część emerytury pantera/partnerki.

Swoje wystąpienie lider Sojuszu Lewicy Demokratycznej zakończył postulatem wprowadzenia Certyfikatu Sprawiedliwości Płac, które ma polegać na walce z tak zwanym wage gap (różnica między płacą kobiet i mężczyzn na tych samych stanowiskach) oraz obietnicą zniesienia ryczałtowej składki ZUS.

Robert Biedroń

Na początku przemówienia Robert Biedroń poruszył temat trzech wartości jakie przyświecają Lewicy:

Wolność, nie kontrola; wspólnota, nie wojna i współpraca, a nie państwo dla wybranych.

Podkreślił, iż nie ma wolności bez równości i że nie wolno nikogo zostawiać w tyle, a sama lewica wraca do Sejmu właśnie dlatego, aby bronić najsłabszych a także, aby Polska mogła być dla wszystkich Polek i Polaków.

Następnie przeszedł do spraw związanych z ekologią:

  • do 2035 większość energii będzie pochodzić z odnawialnych źródeł energii,
  • Lewica zakaże importu kiepskiej jakości węgla do Polski,
  • Polska zostanie uniezależniona od importowanego gazu,
  • powietrze będzie najczystsze w Europie Środkowowschodniej,
  • powołany zostanie urząd rzecznika praw zwierząt,
  • zakazany zostanie chów klatkowy,
  • zlikwidowane zostaną fermy zwierząt futerkowych,
  • rozpocznie się walka z wykorzystywaniem zwierząt w cyrkach.

Lider Wiosny zapowiedział likwidację Instytutu Pamięci Narodowej, Rady Mediów Narodowych oraz Polskiej Fundacji Narodowej, a zaoszczędzone pieniądze mają zostać przeznaczone na budowę sieci żłobków i przedszkoli. Oprócz tego Lewica obiecuje równość małżeńską, związki partnerskie oraz renegocjację konkordatu.

Warto wspomnieć, że podczas przemowy Roberta Biedronia uruchomiły się syreny alarmowe informujące, iż włączył się alarm przeciwpożarowy. Lider Wiosny z mównicy poprosił uczestników konwencji, aby opuścili budynek. Na szczęście w ciągu kilku minut okazało się, iż to tylko fałszywy alarm. Wtedy wszystko wróciło do normy, a konwencja trwała dalej.

Podsumowując. Widać, iż każda partia włożyła coś od siebie do tego programu, a sama konwencja została przeprowadzona w amerykańskim stylu, co przywodzi na myśl poprzednie konwencje Wiosny Biedronia.

Na koniec jeszcze kilka zdjęć, nagranie konwencji oraz porównanie zasięgów Lewicy oraz Prawa i Sprawiedliwości na Twitterze.

Konwencja programowa Lewicy

Konwencja programowa Lewicy Multistreaming with https://restream.io/

Gepostet von Robert Biedroń am Samstag, 24. August 2019


Chcesz wiedzieć więcej? Polub i obserwuj nas na Facebooku. Jesteśmy także na Twitterze. Zapraszamy na naszą grupę dyskusyjną.

WSPIERAJ NIEZALEŻNE DZIENNIKARSTWO