Lobbyści związani z administracją USA pomagają Brazylii w pozyskiwaniu firm do eksploatacji Amazonii

Lobbyści związani z administracją USA pomagają Brazylii w pozyskiwaniu firm do eksploatacji Amazonii

Lato 2019 r. jest wykorzystywane do usuwania drzew w Amazonii na ogromną skalę, w czym pomagają republikańscy lobbyści związani z Donaldem Trumpem.


Od kilku tygodni lasy amazońskie płoną, co związane jest z tym, że tego lata wykorzystywane są pożary do usuwania pasów drzew w Amazonii na skalę jaka do tej pory nie miała miejsce. Już w ciągu ostatnich 50 lat jedna piąta Amazonii została zniszczona, a kolejna jedna piąta może ulec zniszczeniu wskutek postępującego uprzemysłowienia obszarów w regionie. Ta druga jedna piąta lasów, jeżeli doszłoby do ich zniszczenia, byłaby katastrofalna w skutkach dla świata.

Coraz więcej głosów mówi o tym, że katastrofa jaka ma miejsce w Amazonii wynika z ekspansji dużych hodowców bydła, agrobiznesu oraz pozyskiwania zasobów z naciskiem na eksport. Okazuje się, iż opinie te są związane z faktem, który ma miejsce. Dokumenty jasno bowiem potwierdzają, że interesy firm w regionie są nie tylko prowadzone także przez amerykańskie firmy, lecz dodatkowo aktywnie wspierane przez republikańskich lobbystów, którzy mają powiązania z administracją prezydenta Donalda Trumpa. Lobbyści ci rozpoczęli rozmowy z rządem Brazylii i prezydentem Jairem Bolsonaro na temat inwestycji korporacji w Amazonii.

Sam kryzys związany z Amazonią i ochroną środowiska naturalnego spowodowany jest przede wszystkim przez obóz polityczny Bolsonaro, który wrogo nastawiony jest do kwestii środowiska oraz społeczności tubylczych. Już kiedyś Jair Bolsonaro nazywał siebie "kapitanem piły łańcuchowej", co było związane z faktem wspierania pozyskiwania drewna z Amazonii oraz niszczenia środowiska na rzecz interesu korporacji i wielkich hodowców.

Zaraz po tym, jak Bolsonaro wygrał wybory prezydenckie, a jego partia przejęła władzę, prezydent Brazylii obniżył fundusze dla jednej z najważniejszych brazylijskich agencji zajmującej się ochroną środowiska aż o 24 procent. Po tym, jak opublikowany został raport opracowany przez brazylijskie centrum badań kosmicznych, w którym można przeczytać, iż liczba pożarów wzrosła o 83 procent, Bolsonaro od razu obwinił organizacje międzynarodowe, a nie prowadzoną przez siebie skrajnie antyśrodowiskową politykę.

Ponadto jeden z członków rządu brazylijskiego podpisał z amerykańskimi lobbystami z obozu Republikanów sprzedaż ziemi w Amazonii oraz dalsze niszczenie lasu. Wilson Lima, gubernator stanu Amazonas, w której rękach spoczywa zarządzanie jedną trzecią obszaru Amazonii, podpisał z amerykańską Interamerica Group - firmą lobbingową - umowę dotyczącą "inwestycji" w Amazonii, którymi są niszczenie tamtejszych obszarów zalesionych i eksploatacja zasobów. Sam Lima jest członkiem konserwatywnej partii PSC stowarzyszonej ze Zgromadzeniem Bożym, które jest brazylijskim kościołem zielonoświątkowym.

Zgodnie z dokumentami, które zostały ujawnione na mocy amerykańskiej ustawy o rejestracji zagranicznych lobbystów przez Departament Sprawiedliwości USA, który odpowiada za nadzór nad zagranicznym lobbingiem, pokazują, iż Pierce reprezentował brazylijski rząd oraz Wilsona Limę podczas spotkań z amerykańskim Kongresem i agencjami federalnymi.

Interamerica Group przekazała pakiet informacyjny w imieniu gubernatora stanu Amazonas, w którym promowany jest region jako miejsce inwestycyjne. Pakiet informacji przedstawia region jako miejsce pozyskiwania zasobów, rozwoju agrobiznesu, przemysłu chemicznego oraz opisuje to jako "możliwości" dla amerykańskich przedsiębiorstw. Jako potencjalne "wyzwanie" dla inwestycji określa "zapewnienie ochrony lasów".

Na pytanie skierowane do Jerry'ego Pierce'a, który jest założycielem Interamerica Group, pojawiła się odpowiedź, że planowany jest kontrakt dla przedsiębiorstwa w 2020 roku, co oznacza, że jego firma reprezentuje brazylijski rząd oraz wysyła komunikatu w imieniu administracji Bolsonaro pomimo braku podpisanej umowy z władzami Brazylii.

Co więcej, Pierce pochwalił politykę Jaira Bolsonaro oraz Donalda Trumpa stwierdzając, że jest ona czynnikiem wspierającym rozwój amerykańskiego biznesu w Brazylii. Już w 2017 roku Pierce napisał na firmowym blogu wpis "Za prezydenta Trumpa", w którym pisał, iż Brazylia może zostać "światowym liderem w branżach takich jak agrobiznes, górnictwo, bankowość, lotnictwo". W nowych wpisach na blogu Pierce natomiast pisze peany chwalące prawicowego prezydenta Brazylii, a także dodaje, iż to Donal Trump "utorował drogę do zwycięstwa Bolsonaro" w Brazylii.

Jerry Pierce wcześniej pełnił funkcję w administracji prezydenta George'a H.W. Busha, dla którego zbierał fundusze na kampanię wyborczą, w wyniku czego uzyskał status "pioniera" za zgromadzenie przynajmniej 100 000 dolarów na kampanię byłego już prezydenta Stanów Zjednoczonych.

W mediach społecznościowych można znaleźć także fotografie Pierce'a oraz innych pracowników jego przedsiębiorstwa lobbingowego, którzy spotykali się z osobami z administracji Donalda Trumpa, a także podczas wydarzeń organizowanych przez amerykańskich konserwatystów, np. konwencji CPAC.



Bądź na bieżąco z naszym dziennikarstwem śledczym. Polub i obserwuj nas na Facebooku. Jesteśmy także na Twitterze. Zapraszamy na naszą grupę dyskusyjną.

WSPIERAJ NIEZALEŻNE DZIENNIKARSTWO