Mark Zuckerberg zostałby zwolniony, gdyby nie to, że ma absolutną władzę w Facebooku

Podczas spotkania z pracownikami Facebooka, Mark Zuckerberg, współzałożyciel i CEO firmy, przyznał, iż gdyby nie to, że ma pełnię władzy w firmie, to zostałby z niej wyrzucony.


Mark Zuckerberg zostałby zwolniony, gdyby nie to, że ma absolutną władzę w Facebooku

Mark Zuckerberg ma zagwarantowaną pełnię władzy w spółce dzięki kontrolowaniu większości głosów w trakcie zebrań akcjonariatu. Sam też przyznał, że gdyby nie ten fakt, to straciłby swoje stanowisko i musiałby się pożegnać z Facebookiem. Według aktualnego dyrektora generalnego Facebooka kontrola nad spółką nie tylko pozwala mu się utrzymać przy władzy, ale jest też wartościowa dla rozwoju korporacji. Wszystko to wynika z rozmów, które wyciekły do mediów.

CEO Facebooka w trakcie rozmowy o rozwijaniu firmy powiedział, że posiadanie kontroli nad głosowaniami w firmie podczas zebrań akcjonariatu jest "szczęściem". Podkreślił, iż od samego początku skupiał się nad tym, aby sobie zapewnić pełnię władzy i ograniczyć możliwości akcjonariuszy i akcjonariuszek poprzez wprowadzenie akcji klasy B.

To coś, nad czym skupiałem się od wczesnego okresu. Było to o tyle ważne, że bez tego w kilku chwilach zostałbym zwolniony — powiedział Mark Zuckerberg w trakcie spotkania z pracownikami i pracowniczkami.

Zdaniem Zuckerberga koncentracja władzy w jego osobie wpłynęła w sposób "wartościowy" na przedsiębiorstwo. Jako przykład podał czas, kiedy Yahoo chciało przejąć Facebooka. Wówczas większość inwestorów opowiedziała się za transakcją, podczas gdy Zuckerberg zablokował przejęcie. Wtedy Facebook miał 10 milionów użytkowników, a dzisiaj ma ich już ponad miliard.

Praktyka stosowania dwóch klas akcji jest powszechna w przypadku firm technologicznych. Wszystkie akcje dają bowiem takie same udziały w spółce oraz prawa do dywidendy. Jednak w przypadku Facebooka akcje klasy B mają 10 razy większą siłę przebicia w czasie, gdy trwają głosowania podczas zebrań akcjonariatu spółki. A że Mark Zuckerberg posiada około 88% akcji klasy B, to łącznie daje mu to 58% głosów, czyli wystarczająco, aby być osobą decydującą o wyniku każdego głosowania.

To właśnie dzięki temu Zuckerbergowi udało się przegłosować tych inwestorów, którzy zaproponowali zmiany w strukturze spółki oraz zwolnienie Marka Zuckerberga z funkcji dyrektora generalnego, o czym pisaliśmy na naszym portalu.


Subskrybuj nas: Google News | Feedly



Chcesz wiedzieć więcej? Polub i obserwuj nas na Facebooku. Jesteśmy także na Twitterze. Zapraszamy na naszą grupę dyskusyjną.

WSPIERAJ NIEZALEŻNE DZIENNIKARSTWO