Mateusz Morawiecki nie poleci na szczyt Grupy Wyszehradzkiej

Premier Mateusz Morawiecki nie weźmie udziału w szczycie Grupy Wyszehradzkiej i Izraela w Jerozolimie. Decyzja została podjęta po burzy, którą wywołały słowa premiera Izraela.


Mateusz Morawiecki nie poleci na szczyt Grupy Wyszehradzkiej

W poniedziałek planowany jest szczyt państw Grupy Wyszehradzkiej i Izraela w Jerozolimie. Na spotkaniu miał się pojawić premier Mateusz Morawiecki, jednak Kancelaria Prezesa Rady Ministrów poinformowała, że Morawiecki nie weźmie udziału. Prawdopodobnie jest to następstwo skandalu dyplomatycznego związanego ze słowami premiera Izraela Benjamina Netanjahu, który oskarżył Polki i Polaków o udział w Holocauście.

Morawiecki i Netanjahu rozmawiali w niedzielę przez telefon. Wówczas premier Polski poinformował izraelskiego odpowiednika, iż nie pojawi się na szczycie Grupy Wyszehradzkiej oraz Izraela, który ma odbyć się w Izraelu. Sam fakt został potwierdzony również przez Michała Dworczyka, szefa Kancelarii Prezesa Rady Ministrów.

Mateusza Morawieckiego zastąpi minister spraw zagranicznych Jacek Czaputowicz. Przywódcy pozostałych państw Grupy, a więc Czech, Węgier i Słowacji, będą uczestniczyli w dwudniowym spotkaniu.

Premier Izraela oskarżył Polaków o współudział w zabijanu Żydów


Bądź na bieżąco. Polub i obserwuj nas na Facebooku. Jesteśmy także na Twitterze. Zapraszamy na naszą grupę dyskusyjną.

WSPIERAJ NIEZALEŻNE DZIENNIKARSTWO