Miasta przyszłości. Blockchain i smart city

Czy kiedykolwiek słyszałeś/słyszałaś o inteligentnych miastach, w których ruch drogowy, obieg dokumentów oraz usługi publiczne są w pełni zautomatyzowane?


Miasta przyszłości. Blockchain i smart city

Czy kiedykolwiek słyszałeś/słyszałaś o inteligentnych miastach, w których ruch drogowy, obieg dokumentów oraz usługi publiczne są w pełni zautomatyzowane?

Koncepcja inteligentnego miasta (smart city) łączy w sobie duże zbiory danych (big data) oraz Internet Rzeczy (IoT), co jest drogą do optymalizacji procesów miejskich, usług oraz umożliwia na lepsze połączenie miast z mieszkańcami i mieszkankami. Przykładem tej właśnie koncepcji mogą być inteligentne czujniki światła które oszczędzają energię elektryczną oraz minimalizują koszty związane z nadzorowaniem dróg.

W niektórych krajach, takich jak np. Zjednoczone Emiraty Arabskie, Estonia czy Chiny, trwają prace i testy nad zautomatyzowanymi systemami i czujnikami infrastruktury gotowe do koordynowania swoich działań oraz komunikowania się ze sobą.

Warto zwrócić uwagę na fakt, że wielu analityków, w tym analitycy McKinsey, przewidują, iż do roku 2020 liczba inteligentnych miast na całym świecie będzie wynosić 600, a po upływie pięciu lat powstanie w nich prawie 60% światowego PKB. Już teraz technologie cyfrowe są napędem postępu gospodarczego, a blockchain może oznaczać tuning tego napędu.

Wystarczy sobie wyobrazić, jak daleko możemy się posunąć, jeśli połączy się niektóre innowacyjne technologie. Co oznaczałoby chociażby użycie słynnej technologii blockchain oraz Internetu Rzeczy? W świecie, w którym nowe technologie będą wykorzystywane w sposób współdziałający ze sobą, bezzałogowe pociągi, tramwaje oraz samochody będą powszechne w miastach, natomiast kontrola nie będzie już wymagała dyspozytorów, lecz jedynie odpowiedniego systemu.

Bądź z nami na bieżąco: polub i obserwuj nas. Jesteśmy również na Twitterze.

Chyba najbardziej zaskakujące może być stwierdzenie faktu, że ta "inteligentna przyszłość" powstaje już teraz. Niezależnie od tego, czy mowa o kryptowalutach czy też o całych miastach z wszystkimi procesami kontrolowanymi przez technologię blockchain, można śmiało stwierdzić, że miasta przyszłości są budowane już teraz.

Estonia, czyli kraj technologii blockchain

Blockchain, co z pewnością jest ciekawe, był używany w Estonii jeszcze zanim Satoshi Nakamoto stworzył Bitcoina. Jak to możliwe? Najprawdopodobniej powodem do użycia rozproszonej technologii był cyberatak, który miał miejsce w 2007 roku. Z powodu silnych ataków DDoS strony państwowe, w tym usług publicznych i rządu, stały się niedostępne dla społeczeństwa estońskiego. To zmusiło Estonię do rozważenia podejścia do bezpieczeństwa danych oraz dojścia do tego, co dzisiaj nazywamy blockchainem.

Fot. Aron Urb / Flickr.com

Estońskie systemy ochrony zdrowia, prawa, bezpieczeństwa, handlu, sądownictwa, wykorzystują rozproszoną technologię jaką jest blockchain. Ten stan rzeczy ma miejsce od 2012 roku. Dzisiaj technologia ta wykracza poza zakres eksperymentów i jest powszechnie znana; cały czas zyskuje na popularności dzięki szerokiemu spektrum zastosowań. Estoński rząd zapewnił obywatelom i obywatelkom Estonii dostęp do ich danych osobowych, aby mogli przeglądać, kontrolować oraz, jeśli to niezbędne, kwestionować nielegalny dostęp do ich informacji. Estońskie obywatelki i estońscy obywatele mają możliwość sprawdzenia urzędników i lekarzy, którzy przeglądali ich dokumentację medyczną, informacje o prawie jazdy czy ubezpieczeniu. Urzędnik, który uzyskuje dostęp do danych osobowych bez zezwolenia, może być natychmiastowo ścigany.

Widać dobrze, że estoński rząd jest wrażliwy na bezpieczeństwo danych i dba o stosowną ochronę danych osobowych obywateli i obywatelek Estonii, a także o ich uczciwość.

Zjednoczone Emiraty Arabskie

Dubaj ma renomę jednego z najbardziej postępowych technologicznie miast na świecie. Z bezzałogowymi pociągami, latającymi taksówkami, zautomatyzowanymi czujnikami, rozwiniętym obiektami do emisji energii elektrycznej pochodzącej z odnawialnych źródeł oraz innymi atrakcjami, które mogłyby rozpalić niejedną osobę patrzącą w przyszłość. Władze Emiratów nie zatrzymują się jednak na tym i odważnie idą przed siebie, aby wdrażać najbardziej innowacyjne pomysły i rozwiązania technologiczne. Celem jest przekształcenie Dubaju w pierwsze na świecie inteligentne megapolis oparte na blockchainie.

Biorąc pod uwagę liczbę wdrażanych projektów, w tym tych, w których blockchain jest wykorzystywany przez takich gigantów, jak Amazon, IBM, Alphabet, Dubaj zajmuje pierwsze miejsce na świecie dzięki programowi Smart City wspieranemu przez rząd. Program ten został uruchomiony w 2014 roku i obejmuje on stopniową realizację ponad 540 projektów, których celem jest zmiana sposobu interakcji mieszkańców i mieszkanek, a także osób odwiedzających, z miastem, aby poprawić jakość życia i uczynić je bardziej komfortowym. Władze planują stworzenie cyfrowej przestrzeni, w której to będzie prowadzony w 100% obieg dokumentów, a rozpoczęcie działalności gospodarczej maksymalnie uproszczone.

Chiny - blockchainowy tygrys

Rząd Chin planuje stworzyć 1000 inteligentnych miast, w których nowe technologie i zebrane dane powinny przyczynić się do poprawy jakości życia każdego mieszkańca i każdej mieszkanki. Już w 2013 r. Ministerstwo Mieszkalnictwa i Rozwoju Miast i Obszarów Wiejskich oficjalnie ogłosiło pierwszą listę pilotażowych inteligentnych miast. Resort ten podkreślił znaczenie tego sektora stwierdzając, że należy go "wzmocnić".

Założeniem jest, aby Yinchuan było pierwszym takim miastem przyszłości. W mieście tym zrezygnowano z tradycyjnych metod płatności. Nie są potrzebne żadne bilety oraz inne karnety, wystarczy po prostu pokazać swoją twarz. Natomiast produkty są zamawiane za pośrednictwem aplikacji mobilnej, bez konieczności przychodzenia do sklepu na zakupy.

Yinchuan nocą. Fot. ANN / TM Forum

W 2017 roku została opublikowana biała księga na temat rozwoju technologii blockchain autorstwa think tanku Wuzhen. Przedstawione zostały w dokumencie krajowe i globalne trendy dotyczące blockchaina, a jednostki badawcze oraz przedsiębiorstwa otrzymały cenną wiedzę.

Aktualnie chińskie władze są aktywne i badają zastosowania rozproszonych rejestrów do bardziej uporządkowanego przechowywania danych. Ministerstwo Przemysłu i Technologii Informacyjnej opracowało plan związany z rozwojem tej technologii. Obejmuje on m.in. bezpieczeństwo danych, standardy biznesowe, aplikacyjne oraz inne standardy dotycząca wiarygodności i interoperacyjności.

Można śmiało stwierdzić, że w Chinach zapoczątkowana została nowa era cyfrowa, która dała duży impuls rozwojowi blockchaina. Technologia ta stała się, podobnie jak w Estonii, rozwiązaniem problemu bezpieczeństwa danych. Aby zapobiec finansowym oszustwom, taki jak np. oszustwo z 2014 roku, które kosztowało bank Standard Chartered prawie 200 milionów dolarów w wyniku oszustwa kredytowego. W celu zapobiegania kolejnym oszustwom finansowym bank ten, wraz z agencją rządową w Singapurze, opracował unikalne rozwiązanie kryptograficzne dla każdej faktury. Udało się stworzyć w ten sposób elektroniczną księgę faktur, która wykorzystuje platformę równoległą do łańcucha bloków używanego podczas transakcji bitcoinowych. Dzięki temu banki są chronione przed pożyczaniem pieniędzy na fałszywe faktury oraz podwójnymi operacjami, które mogłyby przynieść ogromne straty bankom.

Rozpoczęcie nowego życia miast wymaga jednak czasu

Życia w metropoliach nie da się zatrzymać na minutę, a wprowadzenie nowych technologii wymaga czasu. Może minąć wiele lat zanim blockchain, który będzie w stanie wejść w interakcję z Internetem Rzeczy i sztuczną inteligencją, zostanie zintegrowany w celu zarządzania wszystkimi usługami miejskimi oraz publiczną infrastrukturą.

Bądź z nami na bieżąco: polub i obserwuj nas. Jesteśmy również na Twitterze.