Microsoft na celowniku urzędników z powodu naruszenia RODO

Microsoft znalazł się na celowniku europejskich urzędników. Powodem mają być naruszenia RODO przez system Windows 10 i Office.


Microsoft na celowniku urzędników z powodu naruszenia RODO

Już od dłuższego czasu koncern Microsoft nie znalazł się pod czujnym okiem regulatorów. W ostatnim czasie uwaga była skupiona na firmach Amazon, Google, Apple czy też na Facebooku. Postępowania giganta z Redmond nie budziło jakichkolwiek wątpliwości czy zastrzeżeń, gdyż wydawało się, iż firma postępuje odpowiednio i nie wykorzystuje swojej pozycji na rynku.

Okazuje się jednak, że niedługo mogą powrócić czasy nadzoru nad Microsoftem ze strony urzędników europejskich. Wszystko związane jest z systemem Windows 10 oraz Office, które naruszają regulacje prawne w postaci RODO, a więc regulujących kwestie prywatności danych użytkowników. Jeżeli śledztwo unijne przeciwko firmie wykaże nieprawidłowości, to nie jest wykluczone, że Microsoft będzie musiał zmierzyć się z problemami także w Stanach Zjednoczonych.

Już w 2017 roku holenderska Agencja Ochrony Danych stwierdziła, że firma Microsoft narusza prawo do prywatności zbierając dane telemetryczne. Wówczas nakazano przedsiębiorstwu zmianę sposobu gromadzenia danych, obyło się bez nałożenia kary na koncern.

Holenderscy urzędnicy zaczęli analizować informacje dotyczące narzędzia Diagnostic Data Viewer, które Microsoft wprowadził w kwietniu 2018 roku. Okazało się, że narzędzie spełnia wymagania postawione przez urząd odpowiedzialny za ochronę danych osobowych. Jednak urzędnicy zauważyli, iż Microsoft zbiera inne dane użytkowników, co oznacza, że firma może naruszać przepisy o ochronie danych, W odpowiedzi urzędnicy przesłali informacje do irlandzkiego Komitetu Ochrony Danych, aby ten zajął się prowadzeniem śledztwa w sprawie naruszenia przepisów RODO.

Jeżeli urzędy stwierdzą, że Microsoft narusza regulacje prawne, to firmie grozić będzie kara wynosząca nawet 4 miliardy dolarów amerykańskich. Co więcej, podobne postępowanie może grozić przedsiębiorstwu w USA przed poszczególnymi stanami z własnymi przepisami dotyczącym prywatności, jak i przed Kongresem.


Subskrybuj nas: Google News | Feedly



Chcesz wiedzieć więcej? Polub i obserwuj nas na Facebooku. Jesteśmy także na Twitterze. Zapraszamy na naszą grupę dyskusyjną.

WSPIERAJ NIEZALEŻNE DZIENNIKARSTWO