NASA odkryła dziurę lodowcową wielkości 2/3 Manhattanu

Najnowsze badania NASA wykazały, że ok. 14 miliardów ton lodu prawie "zniknęło" z lodowca Thwaites w ciągu ostatnich trzech lat.


NASA odkryła dziurę lodowcową wielkości 2/3 Manhattanu

Zmiany klimatu są poważnym wyzwaniem współczesnego świata i już teraz mają swoje skutki, nieraz katastrofalne. Podczas prowadzonych badań antarktycznych, naukowcy NASA odkryli ogromnej wielkości zagłębienie w lodowcu Thwaites, którego rozmiar jest porównywalny do dwóch trzecich powierzchni Manhattanu.

Sama dziura, o której mowa, mieści się pod powierzchnią lodowca wielkości Florydy. Badanie prowadzone było przez naukowców z NASA Jet Propulsion Laboratory, Niemieckiego Centrum Lotnictwa oraz francuskiego Uniwersytetu Grenoble Alpes.

Wykorzystane w badaniu zostały przede wszystkim dane z operacji NASA noszącej nazwę IceBridge oraz satelitów, które udokumentowały zmiany związane z lodowcem Thwaitesa w latach 1992-2017.

Ta dziura jest wystarczająco duża, by pomieścić 14 miliardów ton lodu. Aby porównać te liczby w skali człowieka, 1 miliard ton to zużycie wody w Los Angeles w ciągu jednego roku powiedział Pietro Milillo, naukowiec NASA.

Mililo dodał, że wyniki badań są "niepokojącym odkryciem".

Naukowcy już od dawna prowadzą badania na Antarktydzie oraz od lat doskonale wiedzą o "słabym podbrzuszu" lodowca. Jednak pomimo tego, rozmiary oraz szybkość topnienia nie były szczególnie brane pod uwagę przez naukowców. Co gorsza, nawet poprzednie modele symulacji pomijały te czynniki.

Naukowcy z National Science Foundation szacują, że lodowiec Thwaitesa jest w stanie doprowadzić do dużego wzrostu poziomu mórz i oceanów.

Należy zwrócić uwagę na to jednak, iż monitorowanie lodowców jest zadaniem dość trudnym. Lodowce antarktyczne często są zbyt duże oraz za bardzo odizolowane, aby można było je dokładnie obserwować z ziemi. To właśnie dlatego zespół naukowców wykorzystał satelity znajdujące się na niskiej orbicie okołoziemskiej, a także samoloty wyposażone w radar będący w stanie penetrować lód, aby monitorować lodowiec i to, jak się zmienia wraz z upływem czasu.

Spora ilość lodu, a mianowicie większa połowa ze wspomnianych już 14 miliardów ton, zniknęła w ciągu ostatnich trzech lat, wynika z badań. Co więcej, tempo topnienia lodowca rośnie.

Niedawno ruszyła pięcioletnia ekspedycja naukowa zorganizowana przez brytyjskie oraz amerykańskie instytucje naukowe, aby dokładniej zbadać i zrozumieć "przerażający potencjał" do podnoszenia poziomu wód na skalę globalną.

Ile? Jak Szybko? Oto pytania, które zadajemy powiedział Robert Barter, jeden z naukowców British Antarctic Survey.

Pietro Mililo ma nadzieję, że w najbliższej przyszłości satelity nowej generacji będą w stanie dostarczyć znacznie dokładniejsze pomiary związane z Antarktydą oraz Grenlandią. Liczy on także na to, iż pomiary będą częstsze.


Bądź zawsze na bieżąco. Polub i obserwuj nas na Facebooku. Jesteśmy także na Twitterze. Zapraszamy również na naszą grupę dyskusyjną.

WSPIERAJ NASZE DZIENNIKARSTWO