Nieznany Jean Jaurès [WYWIAD]

31 lipca minęło 105 lat od zamordowania Jean Jaurèsa, francuskiego socjalisty i pacyfisty, przez członka nacjonalistycznej Ligue de juenes amis de L'Alsace-Lorraine, Raoula Vilaina.


Nieznany Jean Jaurès [WYWIAD]

31 lipca minęło 105 lat od zamordowania Jean Jaurèsa, francuskiego socjalisty i pacyfisty, przez członka nacjonalistycznej Ligue de juenes amis de L'Alsace-Lorraine Raoula Vilaina. Postanowiłem przybliżyć polskim czytelnikom jego sylwetkę. Dlatego też przeprowadziłem krótki wywiad z Arturem Troostem, studentem historii i socjologii na UW.

Artur, podobno uważasz, że I wojnę światową, a raczej jej wybuch, można było powstrzymać lub chociaż opóźnić. Mógłbyś wytłumaczyć w jaki sposób?

Na początek zaznaczę, że nie uważam tej perspektywy za prawdopodobną czy mającą dużą szansę powodzenia, ze względu na duże poparcie dla wojny wśród społeczeństw głównych mocarstw. Istniała jednak możliwość zatrzymania lub opóźnienia wojny poprzez zorganizowanie strajków generalnych, o co zabiegała część socjalistów francuskich i niemieckich. Czy żołnierze mogliby dotrzeć na front, gdyby kolejarze strajkowali? Czy mieliby czym strzelać, gdyby fabryki amunicji wstrzymały produkcję? Czy możliwa byłaby budowa nowych okrętów bez strajkujących dokerów? Na wszystkie te pytania odpowiedź brzmi nie i pokazuje to, że zorganizowana akcja antywojenna ze strony robotników mogłaby skutecznie zasabotować wysiłek wojenny i potencjalnie zmusić rządzących do zawarcia pokoju.

Jean Jaurès nie jest stałym bywalcem mainstreamowego, historyczno-politycznego dyskursu w naszym kraju. Mógłbyś przybliżyć nam jego postać?

Jean Jaurès był wieloletnim przywódcą francuskich socjalistów, który większość życia poświęcił walce o interesy klasy pracującej i postulował zmianę stosunków własnościowych we Francji poprzez nacjonalizację i wzrost znaczenia spółdzielczości. Był współzałożycielem SFIO i znacząco wpłynął na kształt francuskiej lewicy w XX wieku. Humanista wierzący w sprawiedliwość oraz równość wszystkich ludzi, łączył myśl socjalistyczną z ideami Rewolucji Francuskiej. Znany jest przede wszystkim z zaangażowania w obronę Dreyfusa i związanej z tym walki z antysemityzmem oraz z próby zapobiegnięcia wybuchowi I wojny światowej. Działania na rzecz pacyfizmu przypłacił życiem, bo w przeddzień dołączenia Francji do wojny został zamordowany przez nacjonalistę, zainspirowanego nagonką na lidera socjalistów, którą prowadziło stronnictwo prowojenne. Jaurès był też szanowanym historykiem badającym dzieje Rewolucji Francuskiej, a jego prace w tym temacie wpłynęły na późniejszych historyków.
Jean Jaurès. Fot. Henri Manuel

Dlaczego SFIO zyskiwało poparcie, skoro przez wiele lat było wewnętrznie skłócone?

Francuska lewica socjalistyczna na przełomie XIX i XX wieku była stosunkowo słaba i mocno podzielona. Istniały najróżniejsze odłamy, ale główną osią sporu był stosunek do rewolucji. Tradycyjnie socjaliści francuscy byli zwolennikami rewolucyjnego przejęcia władzy, a w czasach Jauresa wciąż wielu się odwoływało do blankizmu, wobec którego Jaures był zawsze niechętny i krytykował go, mówiąc że rewolucji nie może dokonać zakonspirowana mniejszość. Powstałe w 1905 r. SFIO połączyło główne ugrupowania socjalistów rewolucyjnych i reformistycznych (z Jauresem na czele) i wkrótce stało się jednym z najważniejszych stronnictw politycznych. Wzrost poparcia dla socjalistów był częścią szerszego nurtu obecnego w Europie i wynikającego ze złej sytuacji niższych warstw społecznych. We Francji nie było inaczej, bo radykalna lewica republikańska, która w III Republice często była u władzy, gospodarczo miała program liberalny i długo sprzeciwiała się jakimkolwiek świadczeniom socjalnym czy innym pro-robotniczym posunięciom. Francja miała wiele problemów społecznych, jako przykład można podać wydarzenia z 1907. Wówczas przez Langwedocję przetoczyły się demonstracje skupiające setki tysięcy ludzi, a przyczyną był podupadający przemysł winny. W całej Francji regularnie protestowali górnicy, robotnicy fabryczni i inni niezadowoleni ze swojej sytuacji materialnej lub panującego ustawodawstwa. W tej sytuacji socjaliści trafiali na podatny grunt, a sam Jaures był dobrym oratorem i publicystą, co dodatkowo pomagało SFIO.

W jaki sposób Jaurès miał się przyczynić do opóźnienia lub zablokowania wybuchu I wojny światowej?

Jaures był pacyfistą i podobnie jak wielu innych socjalistów uważał, że wojny służą przede wszystkim kapitałowi oraz elitom. Gdy wojna stawała się coraz bardziej realnym zagrożeniem, postanowił zrobić wszystko, by jej zapobiec. Chciał to zrobić korzystając z wspomnianego już strajku generalnego i jednocześnie prowadził intensywną kampanię antywojenną, przez co stał się obiektem gwałtownych ataków ze strony stronnictwa wojennego. Jaures współpracował z politykami SPD, aby strajk generalny objął także Niemcy, a jednocześnie starał się podkopać pozycję prowojennego prezydenta Francji, Raymonda Poincare, poprzez ujawnienie jego tajnych umów z Rosjanami. Działania te przerwał wspomniany wyżej zamach i śmierć Jauresa. Pozbawione przywódcy stronnictwo antywojenne we Francji było za słabe, by spróbować przeprowadzić strajk generalny. Dodatkowo osłabił je fakt, że Joseph Caillaux, drugi lider pacyfistów, w miesiącach poprzedzających wojnę uwikłany był w skandal osobisty i nie mógł się bardziej zaangażować w próby zapobiegnięcia wojnie. Również wśród niemieckich socjaldemokratów zwyciężyła ostatecznie opcja prowojenna, co po części było spowodowane śmiercią Jauresa. Ciężko powiedzieć, jak potoczyłaby się historia, gdyby francuski socjalista nie został zamordowany i tego już się niestety nie dowiemy. Jaures cieszył się jednak ogromnym autorytetem we Francji i niewykluczone, że osiągnąłby przynajmniej częściowy sukces, co z kolei mogłoby wpłynąć na niemieckich socjaldemokratów.

Twierdzisz, że Jaurès jest znany i szanowany w całej Francji. Mógłbyś wytłumaczyć na jakiej podstawie tak twierdzisz?

Mało znany w Polsce Jaurès jest we Francji bohaterem narodowym o czym świadczy fakt, że tylko De Gaulle może z nim rywalizować, jeśli chodzi o ilość ulic i innych miejsc nazwanych jego imieniem. Powołują się na niego praktycznie wszystkie ugrupowania polityczne, od lewa do prawa. To ostatnie może dziwić zważywszy na to, jakie poglądy głosił przywódca socjalistów. Gdy Mitterrand został prezydentem w 1981, jednym z pierwszych posunięć było złożenie hołdu Jauresowi, który od lat 20 spoczywa w paryskim Panteonie przeznaczonym dla najwybitniejszych Francuzów. Zapewne niegdysiejszy lider SFIO przewraca się w grobie, gdy słyszy jak Sarkozy twierdzi, że jego partia jest spadkobierczynią Jauresa, a czołowi politycy Frontu Narodowego przekonują, że w dzisiejszych czasach popierałby on ich ugrupowanie. Jest to jednak bardzo typowe, że bohaterów narodowych najróżniejsze stronnictwa próbują zawłaszczyć i myślę, że dobrze to świadczy o tym, jak wielkim szacunkiem cieszy się we Francji Jaures.

Bądź zawsze na bieżąco. Polub i obserwuj nas na Facebooku. Jesteśmy także na Twitterze. Zapraszamy na naszą grupę dyskusyjną.

WSPIERAJ NIEZALEŻNE DZIENNIKARSTWO