Noblistka wzywa Norweski Komitet Noblowski, aby Julian Assange otrzymał Pokojową Nagrodę Nobla

Mairead Maguire, laureatka Pokojowej Nagrody Nobla, zwróciła się do Norwskiego Komitetu Noblowskiemu w celu nominowania Juliana Assange'a, założyciela WikiLeaks, do Pokowej Nagrody Nobla.


Noblistka wzywa Norweski Komitet Noblowski, aby Julian Assange otrzymał Pokojową Nagrodę Nobla

Mairead Maguire, działaczka na rzecz pokoju, która w 1976 roku otrzymała Pokojową Nagrodę Nobla, zwróciła się do Norweskiego Komitetu Noblowskiego w Oslo, aby nominować Juliana Assange'a, założyciela demaskatorskiego portalu WikiLeaks, do Pokojowej Nagrody Nobla.

Mauguire w liście pisze o tym, że Julian Assange oraz inne osoby zaangażowane w projekt demaskatorskiego portalu, są ostojami prawdziwej demokracji. Pokojowa działaczka zwraca uwagę na istotny wkład ich w pracy "na rzecz naszej wolności", a szczególnie wolności słowa. Noblistka wskazuje na to, że WikiLeaks publikowało materiały, aby opinia publiczna mogła wiedzieć o tym, co tak naprawdę robią władze.

Już na samym wstępie Maguire zwróciła szczególną uwagę na okrucieństwa wojny, które zostały dokonane w imię tzw. wprowadzania demokracji na całym świecie. W swoim piśmie nawiązuje do opublikowanego nagrania wideo ukazującego ostrzał bezbronnych cywilów oraz dziennikarzy Reutersa, korespondencję ujawniającą cel, jakim była ingerencja w krajach Bliskiego Wschodu.

To ogromny krok w naszej pracy na rzecz rozbrojenia i niestosowania przemocy na całym świecie — pisze Mairead Maguire.

Laureatka Pokojowej Nagrody Nobla porusza temat azylu, którego szukał Julian Assange w ambasadzie Ekwadoru w Londynie w 2012 roku. Maguire pisze o Assange'u:

Bezinteresownie kontynuuje swoją pracę, przyczyniając się tym samym do kolejnych oskarżeń ze strony amerykańskiego rządu. W ostatnich miesiącach Stany Zjednoczone zwiększyły nacisk na rząd Ekwadoru, aby odebrać mu jego ostatnie wolności.

Działaczka dodaje też, że komunikacja ze światem zewnętrznym również jest utrudniona, gdyż uniemożliwiono mu odbieranie połączeń telefonicznych, dostępu do innych środków komunikacji, a także "uniemożliwiono mu przyjmowanie odwiedzających".

Maguire poświęca uwagę zdrowiu fizycznemu i psychicznemu twórcy WikiLeaks:

To bardzo obciążyło zdrowie psychiczne i fizyczne Juliana. Naszym obowiązkiem jako obywateli i obywatelek jest ochrona praw człowieka i wolności słowa Juliana, ponieważ walczył on o nas na arenie międzynarodowej.

Działaczka nie ukrywa, że obawia się, iż Julian Assange zostanie ekstradowany do Stanów Zjednoczonych, gdzie czekać go będzie kara więzienia. Nic dziwnego. Wystarczy spojrzeć na to, co się stało z Chelsea Manning, która przekazała WikiLeaks sklasyfikowane informacje na temat wojny w Iraku i Afganistanie oraz ponad 250 000 depesz dyplomatycznych USA. Noblistka słusznie dodaje, że ekstradycja Assange'a do USA będzie niebezpiecznym krokiem oraz zaistnieniem nowego zagrożenia dla dziennikarzy i dziennikarek na całym świecie.

Assange'owi postawiono już zarzuty uderzając jednocześnie w wolność prasy.

Julian Assange spełnia wszystkie kryteria Pokojowej Nagrody Nobla. Poprzez ujawnienie społeczeństwu ukrytych informacji nie jesteśmy już naiwni wobec okrucieństw wojny, nie jesteśmy już nieświadomi powiązań pomiędzy wielkim biznesem, zdobywaniem zasobów oraz łupami wojennym — czytamy dalej w liście.

Mairead Maguire uważa, że otrzymanie Pokojowej Nagrody Nobla sprawi, że Julian Assange będzie mógł liczyć na większą ochronę przed siłami rządowymi.

Noblistka ma nadzieję, że dzięki przyznaniu Assange'owi Pokojowej Nagrody Nobla "możemy na nowo odkryć prawdziwą definicję Pokojowej Nagrody Nobla".

Wzywam również wszystkich, aby uświadomili innych o sytuacji Juliana i wspierali go w jego walce o podstawowe prawa człowieka, wolność słowa i pokój — pisze Mairead Maguire.

Oryginalny list Mairead Maguire można przeczytać tutaj.

ONZ wezwało władze Wielkiej Brytanii, aby Assange mógł bezpiecznie opuścić ambasadę.

Skazanie Juliana Assange'a oznaczać będzie koniec wolnych mediów.


Chcesz wiedzieć więcej? Polub i obserwuj nas na Facebooku. Jesteśmy także na Twitterze.

WSPIERAJ NIEZALEŻNE DZIENNIKARSTWO