OPEN'ER 2019 – otwórz się na nieznane!

Wraz z kolejnymi wakacjami, możemy spodziewać się kolejnej edycji najpopularniejszego festiwalu w Polsce — Open'era. Kogo i czego możemy spodziewać się na najbliższej edycji festiwalu?


OPEN'ER 2019 – otwórz się na nieznane!

Wraz z kolejnymi wakacjami, możemy spodziewać się kolejnej edycji najpopularniejszego festiwalu w Polsce Open'era. 3 sierpnia do gdyńskiego lotniska Kosakowo przyjeżdżają dziesiątki artystów z całego świata by się zaprezentować, a co za tym idzie, dziesiątki tysięcy fanów z całej Europy. Kogo i czego możemy spodziewać się na najbliższej edycji festiwalu?

Jak co roku, na gdyńskim lotnisku będziemy mogli spędzić cztery dni. Podczas każdego z nich odbędzie się ponad 7 różnych koncertów, a oprócz tego mnóstwo atrakcji, food trucki i wiele dodatkowych pokazów. Niedawno na stronie festiwalu mogliśmy zobaczyć pełny line-up artystów, a wśród nich gwiazdy takie jak Travis Scott, Lana del Rey, czy Lil Uzi Vert. Ale czy tylko na nich powinniśmy się skupiać? W tym artykule, postaramy się pokazać wam tych muzyków, którzy wyłamują się z kanonu muzyki popularnej, a ich wartość jest nie mniejsza co wcześniej wymienionych współczesnych ikon. Dla kogo warto tam pojechać, by poszerzyć swoje horyzonty muzyczne i poznać dotychczas nieznane? Zapraszam do artykułu.

Kamasi Washington

Pierwszy z wymienionych przez nas muzyków, Kamasi Washington, to 38-letni Amerykanin, saksofonista i kompozytor. Na scenie muzycznej pojawił się w 2015 roku wydając swój pierwszy album i zyskując dużą popularność w środowiskach jazzowych. Kilkanaście miesięcy później pomógł Kendrickowi Lamarowi zdobyć Grammy albumem To pimp a butterfly, a jego podkłady muzyczne stanowiły bazę dla słów rapera.

Muzyka Washingtona to połączenie jazzu klasycznego oraz soul'a z lekkim hip-hopem i funkiem. W jego utworach można znaleźć mnóstwo melodii prawie elektronicznych/alternatywnych, które z czasem zostają zaakompaniowane przez jego znamienny saksofon. Ciężko znaleźć kogoś, kto by szedł podobną ścieżką co Amerykanin. Kamasi jest unikatowy i tym bardziej wartościowy. Idealny koncert na środowe popołudnie, mnóstwo spokojnego funku i głębokiej dźwiękowo sztuki. Zdecydowanie polecam zapoznać się z dyskografią.

Diplo

Thomas Wesley Pentz to wielce utalentowany DJ i producent kryjący się za pseudonimem Diplo. W swojej stosunkowo długiej karierze (ponad 16 lat) Diplo na swoim koncie ma wyprodukowane jedne z najbardziej kultowych utworów muzyki popowej, takich jak Paper Planes (współpraca z M.I.A.), czy Lean On (współpraca z DJ snake).

Na jego koncertach można spodziewać się dużo muzyki elektronicznej i rytmicznej, idealnej dla festiwalowych wieczorów i nocy. Ważny występ dla każdego słuchacza, bez względu na gusta.

Jain

W roku 2015 wydając pierwszą płytę zadziwiła cały świat. W jej muzyce można było znaleźć mnóstwo różnych nurtów z całego świata afrykańskie brzmienia perkusyjne, francuski folklor czy amerykański pop przeplatały się w utworach muzyczki skutkując wyjątkowymi i niespotykanymi wynikami. Jest to efekt dzieciństwa artystki Jeanne Galice, bo tak brzmi prawdziwe imię Jain. Urodziła się w Tuluzie, wychowywała się w zjednoczonych emiratach arabskich, a liceum spedziła w Kongo. Influencje podróży są niezwykle widoczne w twórczości Jeanne, a łącząc poszczególne elementy rytmiki i melodii z dwóch kontynentów udało się jej osiągnąć nowy gatunek, który jak w przypadku Kamashiego Washnigtona, nie został jeszcze do końca odkryty.

Utwory takie jak Makeba czy Come podbiły radia na całym świecie, ale nie odzwierciedlają całej twórczości Jain, która tak naprawdę charakteryzuje się alternatywnym i rytmicznym podejściem do wokalu oraz tradycyjnego podkładu dźwiękowego (zazwyczaj inspirowany lokalną muzyką z Kongo). Warto zobaczyć!

Bitamina

Bitamina to najprawdopodobniej najbardziej znany zespół dla polskiej widowni z wymienionej czwórki, aczkolwiek sądziliśmy, że nadal powinniśmy go tu zamieścić. Bitamina zaczynała jako grupa alternatywnego hip-hopu, który odbiegał co jakiś czas do jazzu. Pierwsza płyta kolektywu muzycznego nazywała się Listy Janusza i dopiero szkicowała ścieżkę grupy. Z kolejnymi miesiącami wyszedł cyfrowy album Plac Zabaw, który oddalił się od początkowego zamysłu grupy i zaczął eksperymentować z melodią, co spotkało się z kontrowersją ze strony dziennikarzy i fanów. W następnych trzech latach nadal rozwijali się i stworzyli zdecydowanie najgłośniejszy album pt. Kawalerka, który sfinalizował międzygatunkową podróż zespołu i ustatkował Bitaminę na pewnym gruncie. Rok później wydała utwór razem z Dawidem Podsiadło na nową płytę kolektywu Flirtini.

Bitamina tworzy piękną muzykę owianą świetnym wokalem i głębokimi tekstami. Świetne do przesłuchania i na festiwalu i na własnych słuchawkach!

Podsumowanie

Nowy rok Open'era przynosi nowych artystów i mnóstwo atrakcji. Od 3 sierpnia na zamkniętym lotnisku w Gdyni będzie występowało ponad trzydziestu wykonawców. Czy warto pojechać? Na pewno. Nie dla gwiazd którzy swoimi piosenkami przebijają rekordy wyświetleń, tylko dla zwykłych ludzi, którzy w muzyce odnajdują swoją pasję. A tacy na pewno będą na festiwalu.


Bądź zawsze na bieżąco. Polub i obserwuj nas na Facebooku. Jesteśmy także na Twitterze. Zapraszamy na naszą grupę.

WSPIERAJ NIEZALEŻNE DZIENNIKARSTWO