Opinie i satyra nie będą podlegały programowi walki z fake newsami na Facebooku

Facebook ze swojego programu walki z dezinformacją i fake newsami wykluczy niektóre kategorie treści, takie jak np. satyra i opinie.


Opinie i satyra nie będą podlegały programowi walki z fake newsami na Facebooku

Gigant mediów społecznościowych już od dłuższego czasu deklaruje, że ma zamiar prowadzić skuteczną walkę z dezinformacją oraz fake newsami na swojej platformie. Jednym ze sposobów na to ma być zatrudnianie przez Facebooka organizacji weryfikujących informacje pojawiające się na portalu.

W programie Facebooka uczestniczy łącznie 52 organizacji partnerskich z całego świata, które pracują nad sprawdzaniem publikowanych treści w 42 językach, w tym w języku polskim. Agence France Presse (AFP) jest organizacją, która zajmuje się weryfikowaniem treści w Polsce, a we wrześniu do współpracy dołączyło stowarzyszenie Demagog.

Zgodnie z zasadami programu, jeżeli publikowany content zostanie oceniony jako fałszywe informacje, to Facebook zmniejszy zasięg treści poprzez pokazanie jej zdecydowanie niżej w Aktualnościach. W ten sposób gigant social media chce walczyć ze zjawiskiem dezinformacji. Co więcej, strony i domeny internetowe, które będą często udostępniać fałszywe informacje, zostaną pozbawione możliwości korzystania z narzędzi reklamowych Facebooka oraz monetyzacji treści.

Facebook zamierza z programu walki ze zjawiskiem dezinformacji i fake newsów wyłączyć opinie oraz treści satyryczne, aby te nie podlegały weryfikacji. Oznacza to, że nie będą one brane pod uwagę w programie Facebooka. Nie będzie także miało znaczenia to, jaki przekaz lub informacje będą przez nie niesione.

Część organizacji zajmujących się weryfikowaniem informacji wątpi w plany Facebooka, gdyż ich zdaniem tworzy to lukę dla niektórych wydawców, którzy będą mogli rozprzestrzeniać fałszywe informacje w serwisie społecznościowym, oznaczając je jako opinię lub satyrę.


Subskrybuj nas: Google News | Feedly



Chcesz wiedzieć więcej? Polub i obserwuj nas na Facebooku. Jesteśmy także na Twitterze. Zapraszamy na naszą grupę dyskusyjną.

WSPIERAJ NIEZALEŻNE DZIENNIKARSTWO