Parlament Europejski chce zdelegalizować wszystkie organizacje neonazistowskie i neofaszystowskie

Parlament Europejski zdecydował się wezwać państwa członkowskie Unii Europejskiej do podjęcia stanowczych decyzji w celu wprowadzenia zakazu działalności grup neofaszystowskich i neonazistowskich.


Parlament Europejski chce zdelegalizować wszystkie organizacje neonazistowskie i neofaszystowskie

Eurodeputowani i eurodeputowane są zaniepokojeni doniesieniami o współdziałaniu polityków oraz organów ścigania z neofaszystami i neonazistami w niektórych krajach, a także tym, iż neofaszyści pozostają bezkarni w kilku krajach członkowskich.

Parlament Europejski zdecydował się wezwać państwa członkowskie Unii Europejskiej do podjęcia stanowczych decyzji w celu wprowadzenia zakazu działalności grup neofaszystowskich i neonazistowskich. Wynika to z faktu, iż dochodzi do "banalizacji faszyzmu, rasizmu i ksenofobii". Członkowie i członkinie Parlamentu Europejskiego krytykują brak zdecydowanych działań przeciwko ugrupowaniom neofaszystowskim i neonazistowskim, ponieważ przyzwolenie na ich działalność - zdaniem europosłów i europosłanek - doprowadziło do wzrostu nastrojów ksenofobicznych w Europie.

W przyjętym projekcie rezolucji przypominają oni o zamachu, w wyniku którego w 2011 roku zginęło 77 osób w Norwegii, o zamordowaniu w 2016 r. Jo Cox, brytyjskiej posłanki, jak również o niedawnym ataku oddziałów faszystowskich we Włoszech na posłankę do Parlamentu Europejskiego Eleonorę Forenzę. Warto tutaj zwrócić uwagę, iż wśród krajów, które wzbudziły niepokój została wymieniona także i Polska.

Posłowie i posłanki do Parlamentu Europejskiego uważają, że to właśnie bezkarność, którą cieszy się skrajna prawica, jest jedną z przyczyn nasilających się aktów przemocy wymierzonych w mniejszości, takie jak osoby LGBTQIA, osoby z niepełnosprawnością, uchodźcy i uchodźczynie, Romowie, wyznawcy innych religii czy też osoby o ciemniejszym kolorze skóry.

Parlament Europejski poinformował o tym, że domaga się od władz krajów członkowskich utworzenia specjalnych jednostek w policji do zwalczania przestępstw popełnianych z nienawiści. W ten sposób przestępstwa te byłyby ścigane, a sprawcy karani. Władze państw członkowskich UE zostały wezwane do wprowadzenia efektywnego zakazu istnienia grup neonazistowskich i neofaszystowskich oraz wszelkich innych organizacji, w tym fundacji i stowarzyszeń, gloryfikujących faszyzm i nazizm. Dodatkowo posłowie i posłanki do Parlamentu Europejskiego wzywają polityków oraz przedstawicieli administracji publicznej do potępiania aktów nienawiści, mowy nienawiści, zbrodni nienawiści i stosowania mechanizmu tzw. kozła ofiarnego.

Jednocześnie zwrócona została uwaga, aby Komisja Europejska, państwa członkowskie oraz firmy z sektora mediów społecznościowych, wraz z organizacjami pozarządowymi, skutecznie przeciwdziałały rozprzestrzenianiu się rasizmu, homofobii, faszyzmu, ksenofobii za pośrednictwem internetu.

Nie bez znaczenia jest to, że rezolucja wzywa państwa członkowskie oraz federacje sportowe do przeciwdziałania nasilającej się pladze faszyzmu, rasizmu oraz ksenofobii na stadionach i w kulturze sportowej. Chodzi konkretne o systematyczne potępiania i karanie osób promujących takie postawy.

Warto dodać, że rezolucja obejmuje kwestię stworzenia tzw. programów wyjścia, które miałyby na celu pomaganie ludziom chcącym zaprzestać swojej działalności w organizacjach neonazistowskich i neofaszystowskich. Szczególnie podkreślona jest konieczność podnoszenia świadomości historycznej wśród młodzieży, gdyż - zdaniem posłów i posłanek - faszystowskie zbrodnie z przeszłości "powinny zostać raz na zawsze potępione", a prawda o Holocauście "nie mogła być trywializowana".

Posłowie i posłanki do Parlamentu Europejskiego spojrzeli na sprawę demonstracji faszystowskiej na publicznym placu w Katowicach, podczas którego członkowie ONR "zawiesili na symbolicznych szubienicach zdjęcia sześciu posłów do Parlamentu Europejskiego, którzy stanęli w obronie tolerancji, praworządności i innych wartości europejskich". Pomimo tego, że o tym wydarzeniu informowały media, nikt z podejrzanych nie został obciążony zarzutami.

Bądź z nami na bieżąco: polub i obserwuj nas. Jesteśmy również na Twitterze.