Peter Thiel krytykuje rząd USA za dążenie do złamania prawa do prywatności komunikacji

Peter Thiel, kontrowersyjny inwestor, przedsiębiorca i jeden z dyrektorów Facebooka, jest przeciwko wysiłkom rządu USA, który chce, by firmy technologiczne zapewniły organom ścigania dostęp do szyfrowanej komunikacji użytkowników.


Peter Thiel krytykuje rząd USA za dążenie do złamania prawa do prywatności komunikacji

Postaci Petera Thiela zbytnio przedstawiać nie trzeba. Miliarder, współtwórca PayPala, inwestor oraz członek rady dyrektorów Facebooka, w Stanach Zjednoczonych budzi wiele kontrowersji wynikających z jego sposobu postrzegania świata oraz poparcia udzielonego Donaldowi Trumpowi w czasie kampanii prezydenckiej w 2016 roku.

W ostatnim czasie Thiel sprzeciwił się jednak jednej z inicjatyw administracji Trumpa, której celem jest zapewnienie amerykańskim organom ścigania dostępu do szyfrowanej komunikacji użytkowników. Jego komentarze na ten temat pojawiły się po tym, jak do opinii publicznej wyciekły informacje na temat nowej inicjatywy Federalnego Biura Śledczego chcącego usprawnić pozyskiwanie danych pochodzących z wiadomości tekstowych, wideo oraz głosowych użytkowników takich serwisów i usług jak np. Facebook, iMessage, Signal.

Powinniśmy wspierać szyfrowanie — powiedział Peter Thiel w wywiadzie dla Sunday Morning Futures, kiedy został zapytany o inicjatywę FBI.

Thiel zwrócił uwagę na to, że odszyfrowanie wszystkich danych jest złamaniem prawa do prywatności oraz stanowi zagrożenie jakim mógłby być wyciek danych, które następnie trafiłyby do rąk służb innych państw, np. Chin.

Nie ufam FBI, że zapewni właściwą ochronę danych wewnątrz FBI — dodał.

Może wydawać się to zaskakujące, ponieważ Peter Thiel jest współzałożycielem oraz prezesem Palantir Technologies, firmy, która współpracuje z amerykańskimi organami ścigania oraz agencjami rządowymi USA, w tym z Departament Obrony oraz Departamentem Bezpieczeństwa Wewnętrznego USA.

Jeszcze w lipcu bieżącego roku prokurator generalny William Barr zagroził firmom takim jak Facebook i Google, że wkrótce może skończyć się czas na zawarcie dobrowolnej umowy z organami ścigania w sprawie dostępu do wiadomości użytkowników. Obrońcy praw cyfrowych szybko podnieśli alarm, że umieszczenie tylnych furtek (backdoorów) w oprogramowaniu szyfrującym wiadomości zagrozi swobodom obywatelskim oraz wolności słowa na całym świecie.

Backdoor w oprogramowaniu szyfrującym, na którego wprowadzenie naciska FBI, jest czymś, z czym nie mogę się zgodzić — powiedział Thiel.

Dodał także, że silne szyfrowanie komunikacji jest wyzwaniem dla organów ścigania, jednak uwzględnienie żądań UAS "może oznaczać mniejszą prywatność" danych użytkowników.



Chcesz wiedzieć więcej? Polub i obserwuj nas na Facebooku. Jesteśmy także na Twitterze. Zapraszamy na naszą grupę dyskusyjną.

WSPIERAJ NIEZALEŻNE DZIENNIKARSTWO