PiS chce decydować kto będzie artystą?

W mediach wybuchła burza. Według nagłówków, PiS chce decydować o tym, kto będzie artystą. Jak jest naprawdę?


PiS chce decydować kto będzie artystą?

Czytając "Program Prawa i Sprawiedliwości 2019" natknąć się można na wiele interesujących pomysłów. Jednym z tych ciekawszych z pewnością jest Karta Artysty Zawodowego, która miałaby powstać po wprowadzeniu w Polsce specjalnej, przygotowanej już ustawy. Dostawaliby ją ci, którzy udowadnialiby przed Radą Narodowego Funduszu Artystów, że są artystami. Jak mówi sama ustawa:

Fragment ustawy

Trzeba byłoby więc posiadać: albo odpowiednie wykształcenie, albo odpowiedni dorobek. Osoby posiadające ową Kartę, mogłyby liczyć na dopłaty, ubezpieczenia społeczne czy możliwość płacenia niższych składek. PiS obwieszcza światu, że wprowadzając w naszym kraju takie zmiany, zadbałoby o wolność i pluralizm twórczości artystycznej. Kierują się następującą logiką – jeśli artyści będą mieli na chleb, będą mogli swobodniej robić to co umieją najlepiej – tworzyć.

Sama ustawa rozpatruje pojęcie "artysta" bardzo szeroko, ale burza medialna jaka rozgrzmiała dotyczy kilku z zawodów artystycznych. Mowa tu przede wszystkim o twórcach, którzy mają realny wpływ na przekaz ideologiczny. Przecież co Kaczyńskiego może obchodzić projektor wnętrz czy montażysta? W najgorszej sytuacji postawieni więc są wszelacy scenarzyści czy muzycy.

Jeśli to organ państwowy miałby ustalać komu miałyby przysługiwać "przywileje" w związku z wykonywaną pracą, po głowie mogliby dostać ci, którzy nie spodobaliby się rządom. Vega po "Polityce", Smarzowski po "Klerze"? Może jacyś nieprzychylni raperzy? W końcu nie znamy pełnych kryteriów, którymi kierować się może ww. Rada przy przyznawaniu Karty osobom, które nie posiadają wykształcenia artystycznego. A partia rządząca udowadniała już nieraz, że z wielością poglądów jest im nie do końca po drodze.

Dziennikarz Tomasz Skory odkrył, że w programie PiS, jest stary komunistyczny pomysł na wzięcie artystów za twarz. Otoż...

Gepostet von Krzysztof Skiba am Dienstag, 17. September 2019
Wypowiedź Krzysztofa Skiby (wokalisty Big Cyc)

Jednak niektóre z mediów czy osobistości (tak jak wyżej Krzysztof Skiba), według mnie, trochę przesadziły. Według niektórych wypowiedzi, osoby tworzące sztukę, bez całej tej Karty byłyby w ogóle pozbawieni możliwości zarobku. A co ważne, np. muzycy, którzy już dzisiaj zarabiają "niezłe sumy" na koncertach czy ze sprzedaży płyt, wciąż mogliby tyle zarabiać. PiS w żaden sposób nie chce niczego odbierać, a jedynie przyznawać pewne uprawnienia niektórym twórcom. Choć, co trzeba przyznać – to też jest na swój sposób groźne, bo wiąże się z pewną państwową kontrolą i tworzeniem podziału, na gorszych i lepszych. A tu trzeba niezależności.


Subskrybuj nas: Google News | Feedly



Chcesz wiedzieć więcej? Polub i obserwuj nas na Facebooku. Jesteśmy także na Twitterze. Zapraszamy na naszą grupę dyskusyjną.

WSPIERAJ NIEZALEŻNE DZIENNIKARSTWO