Polska dołącza do eksploracji Marsa

Polacy opracowali „Kreta”, czyli niezbędną część do marsjańskiego lądownika InSight. To ogromny sukces dla polskiej nauki i niesamowicie emocjonujące wydarzenie dla wszystkich ludzi obserwujących zdobywanie kosmosu.


Polska dołącza do eksploracji Marsa

Kret to część obszerniejszego urządzenia o nazwie Heat Flow and "Physical Properties Probe", czyli - HP3. Jego zadaniem jest wdrążenie się na głębokość około pięciu metrów w głąb planety i pobranie próbek, których analiza ukaże nam odpowiedzi na wiele pytań dotyczących przeszłości Marsa. Dotychczas ziemskie urządzenia były w stanie pobrać takie próbki jedynie z głębokości do 10 centymetrów.

Budowa HP3

HP3 został skonstruowany przez niemiecką agencję DLR (Deutsches Zentrum für Luft- und Raumfahrt), a Kret wykonała polska firma Astronika przy asyście Politechniki Warszawskiej, Centrum Badań Kosmicznych PAN, Instytutu Lotnictwa, Instytutu Spawalnictwa oraz Politechniki Łódzkiej.  

Oprócz podglądania wnętrza Marsa zadaniem penetratora będzie wyłapywanie ciepła z wnętrza czerwonej planety i dostarczanie naukowcom danych do obliczeń dotyczących jądra planety. Dzięki tym danym będzie można oceniać cieplną aktywność oraz poznać właściwości ciekłego jądra i porównać je z Ziemią.

Jesteśmy zadowoleni, że rozwijanie eksperymentu HP3 na powierzchni Marsa poszło tak gładko – mówi Tilman Spohn z Instytut badania planetarnego DLR w Berlinie. Urządzenie znalazło się około 1,5 metra od lądownika – Mamy nadzieję, że Kret nie natrafi na duże skały na swojej drodze pod powierzchnię.

Bądź na bieżąco. Polub i obserwuj nas na Facebooku. Jesteśmy także na Twitterze. Zapraszamy na naszą grupę dyskusyjną.

WSPIERAJ NIEZALEŻNE DZIENNIKARSTWO