Polskie MSZ nie potępiło tureckiej inwazji na Różawę w Syrii

Ministerstwo Spraw Zagranicznych Polski wydało oświadczenie w sprawie ataku Turcji na syryjskich Kurdów, jednak nie potępiło wspólnie z sojusznikami agresji Turcji.


Polskie MSZ nie potępiło tureckiej inwazji na Różawę w Syrii

Po 24 godzinach od chwili agresji zbrojnej Turcji, która zaatakowała syryjskich Kurdów, Ministerstwo Spraw Zagranicznych Polski wydało oświadczenie, które nie potępia agresywnej postawy Turcji i odbiega od stanowiska sojuszników.

W stanowisku polskiej dyplomacji można przeczytać:

Polska jest zaniepokojona rozpoczęciem operacji tureckich sił zbrojnych w północno-wschodniej Syrii. Obawiamy się, że może ona wpłynąć negatywnie na stabilność regionu, próby wypracowania rozwiązania pokojowego prowadzone pod egidą ONZ, jak również przyczynić się do dalszego pogorszenia sytuacji humanitarnej.

Mając świadomość uzasadnionych interesów Turcji w sferze bezpieczeństwa mamy nadzieję, że trwająca operacja zakończy się jak najszybciej, a działania prowadzone będą przy poszanowaniu międzynarodowego prawa humanitarnego. Liczymy, że nie zagrożą one również postępowi osiągniętemu przez Globalną Koalicję do Walki z DAESH.

Stanowisko polskiego resortu spraw zagranicznych używa, jak widać, słabszych sformułowań niż komunikaty wydane przez wiele państw, w tym sojuszników Polski.

9 października 2019 roku Unia Europejska wydała swoje oświadczenie, w którym wezwała Turcję do wstrzymania akcji zbrojnej.

Jednak najdalej poszli inni sojusznicy Polski, a mianowicie Francja, Niemcy i Kanada, które stanowczo potępiły agresywne działania Turcji. Szef holenderskiej dyplomacji wezwał do siebie ambasadora Turcji, podczas gdy premier Danii powiedział wprost, że decyzja jest "godna pożałowania" i błędna.

Inwazja została także potępiona przez Egipt, Arabię Saudyjską, Izrael, Zjednoczone Emiraty Arabskie, jak również przez Bahrajn.


Subskrybuj nas: Google News | Feedly



Chcesz wiedzieć więcej? Polub i obserwuj nas na Facebooku. Jesteśmy także na Twitterze. Zapraszamy na naszą grupę dyskusyjną.

WSPIERAJ NIEZALEŻNE DZIENNIKARSTWO