Popek zaskakuje nowatorskim podejściem do ekonomii

MMT, czyli teoria ekonomiczna, o której robi się coraz głośniej została zaadaptowana przez Młodą Polskę, partię Popka. Co to znaczy?


Popek zaskakuje nowatorskim podejściem do ekonomii

Nowoczesna teoria pieniądza (Modern Monetary Theory) to coś, co w swoim założeniu ma zrewolucjonizować ekonomię. W największym uproszczeniu, głosi bowiem, że rządowi, który ma suwerenną walutę, nigdy nie zabraknie pieniędzy. Zrywa ona z tradycyjnym pojmowaniem finansów państwa, gdzie trzeba przelewać coś z jednego miejsca w drugie, oszczędzać czy czasem podnosić podatki, aby podnieść wydatki. Zwolennicy tego stanowiska sądzą, że pieniądze... tak naprawdę rosną na drzewach. Szerzej pisze o tym Michał Michalak w artykule, który warto przeczytać, jeśli chce się dowiedzieć o co w tym wszystkim tak naprawdę chodzi.

Idea ta, mimo, że nie jest tak świeża jak niektórzy myślą, przypłynęła do nas niedawno. Trudno też o polskich ekonomistów, instytuty naukowe czy środowiska, które mówiłyby o tym na poważnie. Aż tu nagle... zjawia się Młoda Polska. Partia Popka.

O partii Popka możesz przeczytać tutaj.

Co ciekawe, kiedy artysta ogłosił chęć stworzenia nowego tworu politycznego, to tak właściwie serwował jedynie populizm. Z jego ust nie padały żadne konkrety, a lider jeszcze nieutworzonego ugrupowania mówił jedynie o potrzebie zmiany. A teraz (4 stycznia, o 22) opublikował film, w którym stojąc pod budynkiem Ministerstwem Finansów, opowiada o przyjętej przez przyszłą partię idei.

O tyle to zaskakujące, że przecież jeszcze niedawno, Popek współpracował z Korwinem, czyli chyba jednym z największych przeciwników państwowego interwencjonizmu w jakiejkolwiek postaci. Politykiem, który był zdolny mówić, że powinien istnieć zakaz zapożyczania się przez państwo oraz, że drukowanie pieniądza to czysta abstrakcja, która zawsze kończy się hiperinflacją. Skwitowałby zapewne (i może faktycznie skwituje), że jest to nic innego jak "plugawe lewactwo".

Ba, na fanpage'u Młodej Polski znajdziemy posty, w których padają stwierdzenia takie jak te:

Żadne prawo naturalne nie mówi, że kreacja pieniądza przez rząd w celu stymulacji gospodarki równa się hiperinflacji, puste półki w sklepach i tym podobne. To kolejny, szkodliwy neoliberalny mit.

Wygląda na to, że "celebryta" szybko zmienił swoje poglądy albo zwyczajnie nie znając się na tym (co bardziej prawdopodobne) dobrał sobie doradców, którzy konstruują taki, a nie inny program. Właśnie – tu rodzą się pytania, bo jeśli już teraz Popek może być jedynie twarzą całego projektu, to czy inicjatywa ta ma szansę stać się czymś poważniejszym? Czy wzbije się ponad próg sejmowy, nie kończąc jedynie jako plankton? Według mnie na razie wiemy o wiele za mało, ale może w przyszłości, gdy zobaczymy co nieco więcej, choćby kongres założycielski czy polityczne zagrania, będziemy w stanie odpowiedzieć na te pytania.


Nie przegap niczego. Polub i obserwuj nas na Facebooku. Jesteśmy także na Twitterze.

WSPIERAJ NIEZALEŻNE DZIENNIKARSTWO