Prezes Portów Lotniczych pozwał portal Strajk za zamieszczony wywiad

Szef Przedsiębiorstwa Państwowego "Porty Lotnicze" pozwał portal Strajk za opublikowanie wywiadu z działaczem związkowym Piotrem Szumlewiczem.


Prezes Portów Lotniczych pozwał portal Strajk za zamieszczony wywiad

Na łamach portalu Strajk został opublikowany wywiad Wojciecha Łobodzińskiego z Piotrem Szumlewiczem, związkowym działaczem, który skrytykował stosunki pomiędzy Mariuszem Szpikowskim, prezesem Przedsiębiorstwa Państwowego "Porty Lotnicze" (prezesem został w 2017 r.), a pracownikami i pracowniczkami przedsiębiorstwa.

Prawnicy Mariusza Szpikowskiego zareagowali błyskawicznie i zażądali od portalu wpłaty 20 000 złotych kary na cel społeczny oraz opublikowania przeprosin na pierwszej stronie w pięciu dziennikach ukazujących się w Polsce. Co więcej, treść przeprosin miałaby się pojawiać w pięciu kolejnych wydaniach. Jak poinformowała redakcja portalu Strajk, koszty publikacji treści mogłyby oznaczać bankructwo firmy będącej wydawcą portalu.

Na tym jednak nie kończą się żądania prawników. Zespół prawny Mariusza Szpikowskiego zażądał jeszcze dodatkowo usunięcie wywiadu z Piotrem Szumlewiczem jako sposób zabezpieczenia powództwa i całkowity zakaz wypowiadania się na temat Polskich Portów Lotniczych w trakcie trwania procesu w sądzie.

Nie poddamy się dążeniom prezesa wielkiego i bogatego przedsiębiorstwa państwowego, mającego milionowy kapitał i najlepszych prawników, by zakneblować nam usta. Nie przestaniemy występować w obronie ludzi pracy, którzy takimi środkami dysponują. Nie wystraszymy się ani jego milionów, ani wielotysięcznych kar, ani widma zamknięcia naszego portalu fragment opublikowanego 2 marca komunikatu.

Redakcja Strajku poinformowała, iż niezależnie od konsekwencji, które mogą być skutkiem wyroku sądu, nie mają zamiaru ulegać żądaniom prawników. Zespół redaktorów i redaktorek stwierdził również, że wszyscy dziennikarze i dziennikarki są "tych konsekwencji świadomi".


Bądź zawsze na bieżąco. Polub i obserwuj nas na Facebooku. Jesteśmy także na Twitterze. Zapraszamy na naszą grupę dyskusyjną.

WSPIERAJ NIEZALEŻNE DZIENNIKARSTWO