Prezydent Brazylii dobiera się do zielonych płuc Ziemi

Puszcza Amazońska to niezwykłe, jedyne takie miejsce na planecie... a teraz jest zagrożone. Bolsonaro oddaje je w ręce plantatorów.


Prezydent Brazylii dobiera się do zielonych płuc Ziemi

Amazonia to niesamowite miejsce. Nie ma drugiej tak ogromnej puszczy. Nie ma drugiej tak długiej rzeki jak Amazonia, która przez nią przepływa. Nie ma drugiego takiego regionu, jeśli chodzi o bogactwo przyrodnicze – ilość występujących tam roślin i zwierząt. Mieszkają tam dzikie plemiona, które nigdy nie poznały cywilizacji. Występują tam lasy, które produkują ok. 20% tlenu na całej planecie, co sprawia, że Puszcza amazońska zwana jest "zielonymi płucami Ziemi". Możemy znaleźć tam bardzo cenne surowce. A co jeszcze bardziej szokujące – mimo wszystkich tych informacji, dla badaczy ten rejon wciąż jest swoistą zagadką, więc może skrywać w sobie jeszcze więcej "niezwykłości".

Dlatego właśnie nikt o zdrowych zmysłach nie wpadłby na pomysł, aby wyciąć całą puszczę... no chyba, że mówimy o prezydencie Brazylii. Bolsonaro, bo to o nim mowa. To osobowość wybuchowa, stanowiąca zagrożenie dla społeczeństwa obywatelskiego. Nieraz zaskakiwał on swoimi wypowiedziami, a jego deklaracje dot. politycznych rozwiązań budziły lęk w osobach o bardziej lewicowym podejściu. A teraz wszystko to wciela w życie.

trees on body of water
Źródło: 蔡 嘉宇 / Unsplash

Wcześniej chroniony prawnie region zostanie teraz oddany w łapska plantatorów i hodowców. Oczywiście wartość jaką jest ochrona środowiska czy pomoc rdzennej ludności nie przemawia do prezydenta i nic nie znaczy, dopóki można czerpać ogromne zyski i układać się z lobbistami. A to pierwsze jest szczególnie ważne, bo ochrona Amazonki nie jest wymysłem eko-aktywistów, którym czasem zdarzy się przesadzić, a zaleceniami naukowców, którzy mówią wprost – wycinka może być zabójcza dla klimatu.


Bądź zawsze na bieżąco. Polub i obserwuj nas na Facebooku. Jesteśmy także na Twitterze.

WSPIERAJ NIEZALEŻNE DZIENNIKARSTWO