Przedstawiciele młodzieży napisali list otwarty do związkowców i Ministerstwa Edukacji Narodowej

Koalicja Młodzieżowych Rad na rzecz Praw Ucznia oraz Rada Dzieci i Młodzieży Rzeczypospolitej Polskiej napisały w liście otwartym do związków nauczycielskich i MEN, że strajk nie może odbyć się kosztem uczniów.


Przedstawiciele młodzieży napisali list otwarty do związkowców i Ministerstwa Edukacji Narodowej

Rada Dzieci i Młodzieży Rzeczypospolitej Polskiej i Koalicja Młodzieżowych Rad na rzecz Praw Ucznia opublikowały list otwarty skierowany do Ministerstwa Edukacji Narodowej oraz nauczycielskich organizacji zawodowych w związku z planowanymi egzaminami, maturami oraz potencjalnym brakiem promocji uczniów do następnej klasy.

Przedstawiciele młodzieży zwrócili uwagę, że "sytuacja, w której część uczniów nie będzie miała możliwości napisania egzaminu w wyznaczonym terminie ze względu na zapowiadany protest, jest zaprzeczeniem prawa każdego młodego człowieka do edukacji". Zaznaczyli także, iż nie zgadzają się, aby "promocja uczniów była orężem" w prowadzonej walce o płace.

Referendum strajkowe, które trwa od 5 marca 2019 r. i jest zorganizowane przez Związek Nauczycielstwa Polskiego, zostanie zakończone 25 marca. Jeżeli w referendum większość szkół opowie się za strajkiem, to rozpocznie się on 8 kwietnia.

Premier Mateusz Morawiecki poinformował we wtorek, że rząd jest gotów zrobić
wszystko, aby egzaminy się odbyły, a uczniowie pojechali na wakacje ze spokojną głową".

Wzywamy Minister Edukacji Narodowej Annę Zalewską do jak najszybszego podjęcia działań zmierzających do zakończeniu...

Gepostet von Młodzieżowa Rada Miejska w Wadowicach am Dienstag, 19. März 2019

Poniżej przedstawiamy treść Listu Otwartego Młodego Pokolenia, który można podpisać tutaj.

Szanowni Państwo,

W nawiązaniu do trwającego od kilku miesięcy konfliktu dotyczącego postulatów w zakresie podwyższenia płac nauczycieli, z uwagi na dobro uczniów, apelujemy o jak najszybsze rozwiązanie konfliktu i wykluczenie możliwości protestu w trakcie egzaminów.

Doceniamy pracę i wkład Nauczycieli w proces kształcenia młodego pokolenia i uważamy, że wynagrodzenie za ich trud powinno być bardziej adekwatne. Nauczyciele nie powinni być także obiektem krytyki, wynikłej z ich dążeń o lepszą płacę. Według polskiego ustawodawstwa nauczyciele, jako grupa zawodowa, mają prawo do strajku i my, jako Rada Dzieci i Młodzieży Rzeczypospolitej Polskiej i my, przedstawiciele młodego pokolenia, uczniowie i absolwenci, to prawo całkowicie szanujemy i rozumiemy. Drodzy Nauczyciele, potrzebujemy Was.

Jednocześnie jesteśmy zdania, że najważniejsi w polskim systemie edukacji są uczniowie. To właśnie do młodego pokolenia jest adresowany system kształcenia i wobec powyższego wyrażamy kategoryczny protest przeciwko przedmiotowemu traktowaniu uczniów jako karty przetargowej w dialogu z Ministerstwem Edukacji Narodowej, a także wobec planowanego protestu nauczycieli w czasie egzaminów.

Każda grupa zawodowa ma prawo do strajku, ale nie można tego robić kosztem uczniów. To właśnie oni będą największą ofiarą takiego rozwiązania, a do tego nie możemy dopuścić. Konsekwencje protestu w czasie egzaminów mogą być tragiczne, a i tak nie dają gwarancji zakończenia sporu. W najbliższym czasie młode pokolenie będzie narażone na stres związany z samymi egzaminami, do których przygotowują się od wielu lat. Dlatego też niepewność związana z protestami w czasie ich trwania jest ostatnim, czego w tym momencie potrzebują. Dodatkowo każdy dzień protestu to dla uczniów poniesiona strata ze względu na utratę lekcji, co jest kolejnym obciążeniem w ostatnich dniach przygotowania do egzaminu.

Sytuacja, w której część uczniów nie będzie miała możliwości napisania egzaminu w wyznaczonym terminie ze względu na zapowiadany protest, jest zaprzeczeniem podstawowego prawa każdego młodego człowieka do edukacji. Uczniowie, którzy ze względu na zapowiadany protest nauczycieli nie napiszą testów w wyznaczonym przez CKE terminie, będą zmagali się z dużymi problemami, na które absolutnie nie zasłużyli. Poprzez napięty harmonogram w roku szkolnym 2018/2019 uczniowie, którzy nie podejdą do tych egzaminów, nie będą pewni swojej najbliższej, bardzo istotnej przyszłości. Konsekwencje takiego niekorzystnego rozwiązania to również m.in. brak możliwości zaplanowania rekrutacji na wymarzone uczelnie, a także problemy związane z ewentualną zmianą miejsca zamieszkania w związku z rozpoczęciem studiów, co poza stresem i poczuciem braku stabilności, wygeneruje także dodatkowe koszty finansowe, które będą musieli ponieść.

Chcemy jasno podkreślić, że zgodnie z prawem uczniowie powinni być traktowani sprawiedliwie w związku z promocją do następnej klasy. Podstawą do oceny uczniów są osiągane przez nich wyniki edukacyjne oraz praca, jaką wykonali w trakcie trwania roku szkolnego. Zdecydowanie nie zgadzamy się na to, żeby "promocja uczniów była orężem" w walce o wyższe płace nauczycieli. Jako grupa uczniów oraz absolwentów czujemy się głęboko zaniepokojeni takimi deklaracjami osoby, która odgrywa jedną z kluczowych ról w nauczycielskim związku zawodowym. Stanowczo sprzeciwiamy się takim wypowiedziom. Karanie niewinnych uczniów brakiem promocji do następnej klasy z uwagi na inne czynniki, niż osiągane wyniki w nauce, jest niedopuszczalne.

Liczymy na zrozumienie sytuacji młodego pokolenia oraz apelujemy o wzięcie pod uwagę głosu młodych Polaków. Jednocześnie deklarujemy, że będziemy wspólnie działali w kierunku doskonalenia systemu edukacji oraz promowania skutecznych metod uczenia się i nauczania w polskiej szkole. Ważnym krokiem w tej sprawie będzie konferencja pn. "Szkoła Przyszłości - jak się skutecznie uczyć?", która odbędzie się 29 marca 2019 roku w Sejmie RP. Razem twórzmy "Szkołę Przyszłości", w której wszystkie przedmioty w szkole współpracują z sobą w celu kształcenia młodych Polaków.

List otwarty można podpisać tutaj.


Bądź zawsze na bieżąco. Polub i obserwuj nas na Facebooku. Jesteśmy także na Twitterze. Zapraszamy na naszą grupę dyskusyjną.

WSPIERAJ NIEZALEŻNE DZIENNIKARSTWO