Przedwyborcze sojusze

Na początku był chaos, zarówno powyborczy, jak i przedwyborczy. Z tego chaosu wyłoniła się polska scena polityczna gotowa do walki o polski parlament już za kilka miesięcy.


Przedwyborcze sojusze

Można powiedzieć, iż przedwyborczy chaos wreszcie się ustabilizował. Ostatnie miesiące były dość burzliwym okresem w polskiej polityce. Zwycięstwo Prawa i Sprawiedliwości, przy dość słabych wynikach Koalicji Europejskiej oraz Wiosny, w wyborach do Parlamentu Europejskiego sprawiło, iż opozycja potrzebowała czasu, aby zmienić strategię.

Dopiero w drugiej połowie lipca opinii publicznej przedstawiono plan wyborczy opozycji. Po długich rozmowach powstały trzy bloki wyborcze. Pierwszy skupiający lewicę i centrolewicę o prawdopodobnej nazwie Lewica. W skład Lewicy wejdzie Wiosna Biedronia, Razem oraz Sojusz Lewicy Demokratycznej i inne mniejsze ugrupowania lewicowe. Do łask wróciła Koalicja Obywatelska złożona, jak wcześniej, z Nowoczesnej oraz Platformy Obywatelskiej. Ostatni blok powstał wokół Polskiego Stronnictwa Ludowego oraz jego lidera, Władysława Kosiniaka-Kamysza. Te trzy ugrupowania zawalczą z, wygrywającym ze sporą przewagą w sondażach, Prawem i Sprawiedliwością.

Partia Zieloni nie podjęła jeszcze decyzji, czy wystartuje z Koalicją Obywatelską czy z Lewicą. Można również zadać sobie pytanie co z Konfederacją, której liderzy lawirują i unikają odpowiedzi na pytanie: "Co dalej?", mimo, że partia o nazwie Konfederacja została oficjalnie zarejestrowana. Problemy ma również stowarzyszenie Pawła Kukiza, który widząc szybko topniejące poparcie dla swojego ugrupowania zaczął poszukiwać koalicjanta, aby ten pomógł mu dostać się do parlamentu.

Według sondaży tylko start opozycji w trzech blokach (centrolewicowym, chadeckim oraz centroprawicowym) umożliwi pokonanie Prawa i Sprawiedliwości. Jednak nawet, według scenariusza, w którym opozycja, w sumie, zdobywa więcej mandatów niż obecna partia rządząca nie jest pewnym utracenie władzy przez Prawo i Sprawiedliwość.

ewybory.eu

Jeżeli do sejmu dostałyby się następujące partie: PiS, PO, .N, Wiosna, SLD, Razem oraz PSL to nie wiadomo jak zachowałoby się Polskie Stronnictwo Ludowe. Możliwości są, oczywiście, dwie.

Polskie Stronnictwo Ludowe - wariant pierwszy

Aby ten wariant mógł zaistnieć to opozycja musi uzyskać na tyle mandatów, aby móc utworzyć rząd, do tego musi mieć pewną przewagę nad PiS-em. Wtedy Polskie Stronnictwo Ludowe może dołączyć do rządu tworzonego przez obecną opozycję. Z powodu wielu partii tworzących radę ministrów w której główne skrzypce będzie miało PO oraz ugrupowania Lewicy PSL może jednak zdecydować się na trochę inny plan.

Polskie Stronnictwo Ludowe - wariant drugi

Co jeśli PSL wybierze rząd, w którym będzie miał więcej stanowisk, większe możliwości na wpływanie na decyzje prezesa rady ministrów? Co jeśli stworzy rząd z Prawem i Sprawiedliwością? Wtedy PSL byłby ważnym graczem, ponieważ dawałby PiS-owi większość parlamentarną. Jednak, szczerze mówiąc, taki scenariusz jest mało prawdopodobny, jednak nie niemożliwy.

W chwili obecnej sytuacja, według sondażu, przeprowadzonego przez Instytut Badań Rynkowych i Społecznych w dniach 12-13.07 metodą CATI (wspomagany komputerowo wywiad telefoniczny) Prawo i Sprawiedliwość otrzyma 43,2%, a opozycja w sumie 43.6%. Jak widać opozycja idzie łeb w łeb z Prawem i Sprawiedliwością, dlatego najbliższa kampania zapowiada się na bardzo intensywną. Warto jednak nadmienić, iż podczas tego sondażu PSL było dołączone do KO.


Alternatywa jest miejscem swobodnej dyskusji i wymiany opinii. Polub i obserwuj nas na Facebooku. Jesteśmy także na Twitterze. Zapraszamy na naszą grupę dyskusyjną.

Chcesz podzielić się z nami swoimi przemyśleniami? Jeżeli tak, wyślij email do naszej redakcji.

WSPIERAJ NIEZALEŻNE DZIENNIKARSTWO