Przejęcie danego banku przez inny "za złotówkę" - tego chce KNF

Sejm 9 listopada przegłosował projekt ustawy, który może pozwolić Komisji Nadzoru Finansowego na dokonanie skoku na banki prywatne.


Przejęcie danego banku przez inny "za złotówkę" - tego chce KNF

Afera wokół Komisji Nadzoru Finansowego trwa w najlepsze. Główna uwaga skupiona jest na ofercie korupcyjnej przedstawionej Leszkowi Czarneckiemu przez Marka Chrzanowskiego. Jak się okazuje, Sejm 9 listopada przegłosował projekt ustawy, który może pozwolić Komisji Nadzoru Finansowego na dokonanie skoku na banki prywatne.

9 listopada bieżącego roku w Sejmie odbyło się nietypowe głosowanie. Nietypowe, ponieważ było ono błyskawiczne. Głosami posłów i posłanek zostały przegłosowane zmiany w ramach nowelizacji "niektórych ustaw w związku z wzmocnieniem nadzoru oraz ochrony inwestorów na rynku finansowym". Ochrona inwestorów, te słowa mogą wydawać się być użyte, aby pokazać, iż posłowie i posłanki troszczą się o inwestorów. De facto jednak przegłosowano nowelizację, która dodaje do ustawy Prawo bankowe zapisy zebrane jako "Przejęcie banku".

Komisja Nadzoru Finansowego, na mocy znowelizowanego prawa, będzie miała prawo do podjęcia decyzji administracyjnej o przymusowym przejęciu danego banku prywatnego przez inny, jeżeli suma funduszy własnych spadnie poniżej określonego poziomu podanego w przepisach. Inną podstawą do wydania decyzji ma być powstanie "niebezpieczeństwa obniżenia" tej sumy poniżej poziomu ustawowego.

Nowelizacja prawa przegłosowanego w Sejmie ma na celu uzupełnienie "pakietu narzędzi", które mogłyby być użyte przez Komisję Nadzoru Finansowego. Mowa o tym, aby dzięki takim możliwościom KNF mogła chronić system bankowy przed utratą stabilności. W projekcie przegłosowanym przez Sejm nie byłoby nic złego, gdyby nie fakt, iż ostatnie wydarzenia związane z KNF dobitnie pokazują, że instytucja ta jest skorumpowana.

Oddanie jej takich narzędzi, jak właśnie możliwość podjęcia decyzji o przejęciu danego banku przez inny bank, nawet "za złotówkę", jest ryzykowne, ponieważ istnieje zagrożenie, iż uprawnienie to będzie nadużywane przez Komisję. Nie można jednoznacznie stwierdzić, w jaki sposób to nowe narzędzie zostanie wykorzystane przez KNF. Czy będzie to wyłącznie ostateczność, kiedy zawiodą inne metody? Czy też będzie miała miejsce samowolka ze strony urzędników i urzędniczek Komisji?

Jedno jest pewne. Komisja Nadzoru Finansowego już dzisiaj dysponuje szerokim spektrum uprawnień, które pozwalają jej prowadzić nadzór nad instytucjami finansowymi w Polsce. Przykładem może być kontrola nad tym, aby istniały bufory kapitałowe, czyli dodatkowe fundusze własne, które nie mogą zostać puszczone w obieg. KNF dysponuje możliwością pozbawienia danej instytucji licencji, publikowania rekomendacji, do których banki się stosują. Ponadto Komisja ma prawo przeprowadzać kontrole w instytucjach finansowych, a do jej kompetencji należy także akceptowanie kandydatów i kandydatów na stanowisko prezesów/prezesek banków.


Chcesz poznać opinię innych? Polub i obserwuj nas na Facebooku. Jesteśmy także na Twitterze.