St. Pauli: "Ta społeczność nie wyklucza nikogo"

St. Pauli to dzielnica Hamburga. W XIX wieku kojarzona kojarzona z prostytucją, a od drugiej połowy XX wieku z Punk Rockiem, ruchami miejskimi i znanym klubem piłkarskim FC St. Pauli.


St. Pauli: "Ta społeczność nie wyklucza nikogo"

St. Pauli to dzielnica Hamburga. W XIX wieku kojarzona kojarzona z prostytucją, a od drugiej połowy XX wieku z Punk Rockiem, ruchami miejskimi i znanym klubem piłkarskim FC St. Pauli.

Dlaczego FC St. Pauli jest tak wyjątkowe? Na temat tego klubu rozmawiałem z polskimi "piratami" (jak mówią o sobie fani tego zespołu) z grupy  Śląscy Piraci - Śląski Fan Club FC St. Pauli.

I: Jak zaczęła się Twoja przygoda z St. Pauli?

R: Od Czad Giełdy w Katowicach w połowie lat 90-tych, na której sprzedawane były bluzy z piracką czaszką. Sprawdziłem o co chodzi z tym St. Pauli i... wpadałem! Połączenie piłki nożnej, punk rocka i otwarcie antyfaszystowskiej postawy kibiców sprawiło, że FCSP jest obecne w moim życiu od 25 lat. Na pewno pomogły w tym także wyjazdy do rodziny w Niemczech, dostęp na telewizji DSF, w której można było wówczas oglądać skróty spotkań Bundesligi i 2 Bundesligi i początki netu, w którym można było znaleźć informacje o Piratach, głównie w języku niemieckimi i angielskim.

I: Czym St. Pauli wyróżnia się spośród innych klubów?

R: Brakiem sukcesów (śmiech), co nikomu absolutnie nie przeszkadza. Głównie jednak wyróżnia się otwarcie antyfaszystowską czy szerzej antydyskryminacyjną postawą całej społeczności FC St. Pauli (kibiców, władz klubu, sztabu i zawodników). Ta społeczność nie wyklucza nikogo ze względu na jego rasę, wiarę, płeć czy orientację seksualną. Stadion Millerntor (stadion FC St. Pauli) to miejsce przyjazne i otwarte dla wszystkich z wyjątkiem faszystów (nacjonalistów), homofobów i rasistów.

I: W kontekście FC St. Pauli dużo mówi się o zaangażowaniu społecznym klubu.

R: Na pewno na tle innych klubów Piraci wyróżniają się zaangażowaniem w pomoc uchodźcom, czego najlepszym dowodem jest przygarnięcie pod swoje skrzydła drużyny założonej przez imigrantów. Drużyna nazywała się FC Lampedusa Hamburg i obecnie gra już jako FC Lampedusa St. Pauli. Klub posiada kilkadziesiąt sekcji amatorskich (od piłki nożnej kobiet, piłki ręcznej, rugby, maratonu, triatlonu przez szachy, siatkówkę plażową, piłkę nożna niewidomych i niedowidzących po sekcję darta, piłki stołowej czy kręgli).

I :Czym wyróżnia się "piracki" stadion FCSP?

R: Na pewno w porównaniu do innych klubów pełni on inną funkcję. Piracki Millerntor jest żywym serce dzielnicy St. Pauli! To nie jest stadion, na którym raz na 2 tygodnie odbywa się mecz a w tygodniu trwają treningi. Stadion FCSP to miejsce, w którym znajduje się jedyne na świecie przedszkole na stadionie. Raz w roku, w połowie lipca trwa również akcja Millerntor Galery, w czasie której kilkudziesięciu twórców z różnych stron świata ozdabia wewnętrzne strony trybun (korytarze) obrazami, graffiti, kolażami i zdjęciami, a całą akcje kończy weekendowy wernisaż z udziałem piłkarzy. Millerntor to także powstające siłami kibiców muzeum klubu. Pierwotnie miejsce pod muzeum przeznaczone było na komisariat, na którego powstanie nie zgodzili się kibice.

I: Kim są kibice St. Pauli?

R: Kibice są najbarwniejszym ale i według mnie najważniejszym symbolem Piratów. FC St. Pauli to stowarzyszenie, do którego należy ponad 22 tyś członków opłacających coroczne składki. I to kibice decydują poprzez swoich członków na Walnym Zgromadzeniu o wielu istotnych dla klub kwestiach. To dzięki kibicom nazwa stadionu nie została zmieniona, to dzięki kibicom, z loży dla VIPów zniknęły tancerki Go-go, to z obligacji wykupionych przez kibiców zebrano środki na wybudowania trybuny Gegengerade, to dzięki decyzji kibiców więcej niż połowa miejsc na trybunach to miejsca stojące, to dzięki kibicom nie ma posterunku policji o czy wcześniej wspomniałem. Takich sytuacji jest o wiele więcej. Do tego dochodzą akcje charytatywne na rzecz potrzebujących (dzieci, imigrantów czy bezdomnych).

I: Co powiesz o zawodnikach FC St. Pauli?

R: Warte podkreślenia jest to, że piłkarze grający w St. Pauli dobierani są nie tylko pod względem umiejętności czysto piłkarskich, ale także na podstawie ich postawy poza boiskiem i współdzieleniu wartości, które są ważne dla klubu i jego kibiców. Piłkarze pałający sympatią dla skrajnej prawicy czy z seksistowskimi incydentami na koncie w tym klubie miejsca nie znajdą. Co ważne w "Piratach" nie szasta się pieniędzmi na drogie transfery (najdroższy piłkarz, którego sprowadzono do FCSP kosztował ok. 1,5 mln euro). Z tego powodu, nie dziwi fakt, że od kilku lat klub kończy rok z dodatnim wynikiem finansowym, w odróżnieniu do rywali z przedmieścia (HSV- konkurencyjnego klubu z Hamburga), który od wielu lat kończy rok z dużą stratą.

I: Czy to wszystkie różnice między typowymi klubami piłkarskimi, a FCSP?

R: Można by tak wymieniać jeszcze długo ale najlepiej wybrać się do Hamburga i w dniu meczu pojawić się pod stadionem Millerntor, gdzie na 2-3 godziny przed spotkaniem trwa już dobra impreza, która bez względu na wynik kontynuowana jest także po meczu. Choć wiadomo, że po tych wygranych trwa dłużej (śmiech).

I: Czyli można powiedzieć, że zaangażowanie społeczne kibiców nie odbiega od zaangażowania na rzecz samego klubu.

R: Dokładnie. na każdym meczu wyjazdowym, bez względu na dzień, w którym odbywa się spotkanie, Piratów wspiera kilka tysięcy kibiców. I nie ma znaczenia, że mecz odbywa się np. o 20:30 w poniedziałek w Monachium oddalonym o 770 km od Hamburga. I tak na trybunach pojawi się 3-4 tysiące „Kleszczy”, jak nazywają siebie samych kibice FCSP.

I: Czy społeczność fanów FC St Pauli w Polsce jest duża?

R: Z roku na rok coraz większa. W 3 oficjalnych fan clubach działa kilkadziesiąt osób, które w różnych konfiguracjach jeżdżą na mecze do Niemiec.  Z pewnością St. Pauli kibicuje w Polsce co najmniej kilkaset osób, które nie są nigdzie zrzeszone, jednak z racji swoich lewicowych poglądów czy współtworzenia sceny hard core/punk sympatyzują z Piratami i śledzą ich wyniki. Wystarczy wybrać się dowolny koncert hc/punk czy demonstrację antyfaszystowską, żeby spotkać ludzi w koszulkach czy bluzach St. Pauli.

I: Czy utrzymujecie kontakt z innymi, zagranicznymi fan clubami St. Pauli?

Jasne, z ekipami z innych zagranicznych fan clubów najczęściej spotykamy się na meczach w Hamburgu lub spotkaniach wyjazdowych. Poza tym utrzymujemy stały kontakt dzięki social mediom, w których fan cluby Piratów są bardzo aktywne, zwłaszcza na Facebooku i Twitterze. Poza tym zdarzają się indywidualne spotkania z kibicami z innych zagranicznych fan clubów, którzy wpadają do Polski. Dobry kontakt mamy z fan clubem z Argentyny, z czeskim kibicami Piratów, z fan clubami z Wysp i Holandii, czy z Piratami z Nowego Jorku.


Chcesz wiedzieć więcej? Polub i obserwuj nas na Facebooku. Jesteśmy także na Twitterze. Zapraszamy na naszą grupę dyskusyjną.

WSPIERAJ NIEZALEŻNE DZIENNIKARSTWO