Wielka Brytania w bezpośrednim starciu z koronawirusem - tym razem izolacja geograficzna nie uchroniła wysp przed pandemią

Siedmiodniowa kwarantanna Premiera Wielkiej Brytanii na Downing Street 11, budowa kostnicy na lotnisku w Birmingham, a także kary za bezpodstawne wyjście z domu, czyli jak wygląda pandemia na brytyjskich wyspach.

Wielka Brytania w bezpośrednim starciu z koronawirusem - tym razem izolacja geograficzna nie uchroniła wysp przed pandemią

Wielka Brytania zaczęła przeciwdziałać koronawirusowi stosunkowo późno - dopiero w miniony weekend m.in. pracownicy fizyczni zostali zwolnieni ze swoich obowiązków. Natomiast w innych krajach Unii Europejskiej restrykcyjne działania trwają już od co najmniej dwóch tygodni.

Dotychczas testom poddanych zostało 113 777 osób z czego 14 543 wyników okazało się pozytywnych. W ostatnim dniu liczba potwierdzonych zakażeń wzrosła aż o 2885 przypadków. Na chwilę obecną liczba ofiar śmiertelnych to 759 osób. Jak podaje Michael Gove - Kanclerz Księstwa Lancaster, liczba chorych średnio zwiększa się aż dwukrotnie w ciągu zaledwie 3 czy 4 dni.

Michael Gove zapowiedział, że już w najbliższy weekend, z myślą o pracownikach publicznej służby zdrowia, dostarczone dla ich użytku zostaną testy na obecność koronawirusa. Informuje także, że w najbliższym czasie w Birmingham i Manchesterze powstaną dwa nowe szpitale, a w całym kraju przewiduje się 33 tys. dodatkowych łóżek dla stale zwiększającej się liczby pacjentów.

Premier Wielkiej Brytanii, Boris Johnson, został poddany siedmiodniowej kwarantannie na Downing Street 11, po tym jak zdiagnozowano u niego objawy typowe dla COVID-19, tj. kaszel i podwyższoną temperaturę. Podobnie z resztą jak minister zdrowia - Matt Hancock, którego kwarantanna zakończy się w czwartek. Zadecydowano, że w okresie kwarantanny będą pełnić swe obowiązki zdalnie.

W związku z przewidywanym drastycznym wzrostem liczby zgonów w Birmingham powstanie tymczasowa kostnica, w której będzie miejsce na około 1500 ciał.

Rząd Wielkiej Brytanii zapewnił osobom prowadzącym jednoosobowe firmy wypłacanie 80% ich przeciętnego wynagrodzenia. Banki odraczają spłaty rat kredytu na okres trzech miesięcy, jednak naliczają od tego wysokie odsetki.

Obecnie w Wielkiej Brytanii kara za nieuzasadnione wyjście z domu wynosi 60 funtów (ok. 300 pln). Premier Wielkiej Brytanii aktualnie rozważa podniesienie tej kwoty nawet do 1000 funtów (ok. 5000 pln). W czasie podróży do pracy Brytyjczyk zobowiązany jest do posiadania zaświadczenia od pracodawcy poświadczającego o konieczności pracy poza miejscem zamieszkania. W czasie podróży samochodem w pojeździe przebywać może tylko jedna osoba.

Źródła:

The Guardian


Share Tweet Send
0 Komentarze
Loading...