Skandal i rewolucja, czyli dlaczego Czechy mają dosyć Andreja Babiša

Andrej Babiš jest jednym z najbardziej kontrowersyjnych liderów w UE. Multimiliarder i były członek partii komunistycznej został liderem partii populistycznej. Budzi wiele mieszanych uczuć, które doprowadziły do gigantycznych protestów w Pradzie.


Skandal i rewolucja, czyli dlaczego Czechy mają dosyć Andreja Babiša

W sobotę 16 października, czyli 30 rocznicę aksamitnej rewolucji, która zakończyła epokę komunizmu w Czechach, 250 tys. osób wyszło na ulice Pragi, aby domagać się rezygnacji premiera Andreja Babiša. Ta fala protestów była jedną z największych od 1989 roku, lecz mimo tego raczej nie doprowadzi ona do rezygnacji szefa rządu, którego partia ANO 2011, co zdumiewające, wygrała majowe wybory do parlamentu europejskiego.

Urodzony w 1954 roku w Bratysławie w rodzinie blisko związanej z partią. Sam do partii dołączył w 1980 roku, Andrej Babiš bardzo szybko zaczął rozwijać swoje imperium, z którego jest znany w całym państwie. Od 1978 do rewolucji w 1991 pracował dla Czechosłowackiej państwowej firmy eksportowej Petrimex. Po rozpadzie państwa i zamianie systemu wrócił do Czech i przejął Agrofert, jedną z firm należących do Petrimexu. Do dziś nie wiadomo skąd miał kapitał na ten zakup. Następnie rozwinął Agrofert w gigantyczne imperium, stając się jedną z najbogatszych osób w państwie, z majątkiem wartym 3,5 miliarda dolarów i pobijając tym nawet majątek Donalda Trumpa.

Kariera polityczna Andreja Babiša rozpoczęła się w 2011 roku, kiedy zaczął się głośno wypowiadać przeciwko korupcji, jaka w tamtym czasie panowała w państwie. Jego pogląd zyskał bardzo duże poparcie wśród elektoratu i już w 2012 roku powstała partia ANO 2011 na podstawie ruchu zaniepokojonych obywateli (Akce nespokojených občanů). W 2013 roku partia zdobyła 18.7% poparcia i została drugą siłą polityczną w państwie. W roku 2017 zdobyła nawet wyższy wynik, bo aż 29.6% i po utworzeniu koalicji rządzącej z ČSSD (Czeskimi Social Demokratami) 12 sierpnia 2018 roku, powstał rząd z Andrejem Babišem na czele.

Viktor Orban z Andrejem Babišem na spotkaniu w Pradze

Od początku jego kariera polityczna była otoczona wieloma skandalami. Przede wszystkim jest on do dzisiaj posądzany o sympatie prokomunistyczne z powodu bycia członkiem partii oraz o, co najważniejsze bycie od 1982 do 1985 roku informatorem StB, Czechosłowackiej komunistycznej policji politycznej. Według różnych wzmianek był on znany pod pseudonimem "agent Bures" i mimo tego, że sam Babiš regularnie zaprzecza powiązaniom z StB, trybunał konstytucyjny Słowacji i trybunał praw człowieka w Sztrasburgu odrzuciły jego prośbę o wycofanie zarzutów.

Jednak największym problemem, jaki większość Czechów ma z Andrejem Babišem jest jego korupcja i siła jaką uzyskał przez swój konglomerat Agrofert. Do dzisiaj nie wiadomo skąd miał pieniądze, aby kupić tę firmę, co samo w sobie wzbudza już wielkie kontrowersje. Potem zaczął skupować wiele innych mniejszych firm, głównie powiązanych z rolnictwem i przetwórstwem żywności, co zrobiło z Agrofertu jeden z największych konglomeratów w państwie, warty ponad 6 miliardów dolarów. W 2013 roku Agrofert kupił również Mafra Media group powodując, że Babiš ma do dzisiaj kontrolę nad dużą częścią mediów w Czechach.

Najnowszym skandalem, który ściga premiera Czech, jest również powiązany z jego firmą. W 2018 roku wielu prawników i parlamentarzystów unijnych uznało, że Andrej Babiš nielegalnie zarabia na dotacjach unijnych, które dostaje Agrofert. Tylko w 2018 roku ta suma wyniosła aż 82 miliony euro. W sądach UE już trwa śledztwo w tej sprawie. Wiele osób i środowisk prodemokratycznych uznaje to za ironię, że polityk startujący na kampanii antykorupcyjnej w 2011 roku, sam jest o nią oskarżany w latach późniejszych.

W sobotę 16 października, czyli 30 rocznicę aksamitnej rewolucji, która zakończyła komunizm w Czechach, 250 tys. osób wyszło na ulice Pragi, aby domagać się rezygnacji premiera Andreja Babiša. Ta fala protestów była jedną z największych od 1989 roku, lecz mimo tego raczej nie doprowadzi ona do rezygnacji szefa rządu, którego partia ANO 2011, co zdumiewające, wygrała majowe wybory do parlamentu europejskiego.

Viktor Orban z Andrejem Babišem na spotkaniu w Pradze

Urodzony w 1954 roku w Bratysławie w rodzinie blisko związanej z partią. Sam do partii dołączył w 1980 roku, Andrej Babiš bardzo szybko zaczął rozwijać swoje imperium, z którego jest znany w całym państwie. Od 1978 do rewolucji w 1991 pracował dla Czechosłowackiej państwowej firmy eksportowej Petrimex. Po rozpadzie państwa i zamianie systemu wrócił do Czech i przejął Agrofert, jedną z firm należących do Petrimexu. Do dziś nie wiadomo skąd miał kapitał na ten zakup. Następnie rozwinął Agrofert w gigantyczne imperium, stając się jedną z najbogatszych osób w państwie.

Kariera polityczna Andreja Babiša rozpoczęła się w 2011 roku, kiedy zaczął się głośno wypowiadać przeciwko korupcji, jaka w tamtym czasie panowała w państwie. Jego pogląd zyskał bardzo duże poparcie wśród elektoratu i już w 2012 roku powstała partia ANO 2011 na podstawie ruchu zaniepokojonych obywateli (Akce nespokojených občanů). W 2013 roku partia zdobyła 18.7% poparcia i została drugą siłą polityczną w państwie. W roku 2017 zdobyła nawet wyższy wynik, bo aż 29.6% i po utworzeniu koalicji rządzącej z ČSSD (Czeskimi Social Demokratami) 12 sierpnia 2018 roku, powstał rząd z Andrejem Babišem na czele.

Od początku jego kariera polityczna była otoczona wieloma skandalami. Przede wszystkim jest on do dzisiaj posądzany o sympatie prokomunistyczne z powodu bycia członkiem partii oraz o, co najważniejsze bycie od 1982 do 1985 roku informatorem StB, Czechosłowackiej komunistycznej policji politycznej. Według różnych wzmianek był on znany pod pseudonimem "agent Bures" i mimo tego, że sam Babiš regularnie zaprzecza powiązaniom z StB, trybunał konstytucyjny Słowacji i trybunał praw człowieka w Strasburgu odrzuciły jego prośbę o wycofanie zarzutów.

Jednak największym problemem, jaki większość Czechów ma z Andrejem Babišem jest jego korupcja i siła jaką uzyskał przez swój konglomerat Agrofert. Do dzisiaj nie wiadomo skąd miał pieniądze, aby kupić tę firmę, co samo w sobie wzbudza już wielkie kontrowersje. Potem zaczął skupować wiele innych mniejszych firm, głównie powiązanych z rolnictwem i przetwórstwem żywności, co zrobiło z Agrofertu jeden z największych konglomeratów w państwie, warty ponad 6 miliardów dolarów. W 2013 roku Agrofert kupił również Mafra Media group, oddając Babišowi kontrolę nad dużą częścią mediów w Czechach.

Najnowszy skandal, który ściga premiera Czech, jest również powiązany z jego firmą. W 2018 roku wielu prawników i parlamentarzystów unijnych uznało, że Andrej Babiš nielegalnie zarabia na dotacjach unijnych, które dostaje Agrofert. Tylko w 2018 roku ta suma wyniosła aż 82 miliony euro. W sądach UE już trwa śledztwo w tej sprawie. Wiele osób i środowisk prodemokratycznych uznaje to za ironię, że polityk startujący na kampanii antykorupcyjnej w 2011 roku, sam jest o nią oskarżany w latach późniejszych.

Ta masa skandali, śledztwo ze strony Unii Europejskiej, połączone z 30-leciem aksamitnej rewolucji zmotywowały opozycję do działania przeciwko Andrejowi Babišowi. Od 2018 roku było wiele protestów i akcji przeciwko postaci premiera Czech, ale żadna nie była tak zmotywowana i skoordynowana jak teraz. Ponad 400 000 osób podpisało się już pod wnioskiem o rezygnację Andreja Babiša, a w Pradze odbył się marsz antyrządowy, na którym było od 250 aż do 300 tys. osób. Co więcej, na państwowych obchodach upamiętniających wydarzenia 1989 roku, większość byłych dysydentów politycznych ściganych przez StB nazywało polityka szpiegiem i zdrajcą. Jednak mimo tak szybko zmieniającej się opinii publicznej w kraju, Andrejowi Babišowi i jego partii i tak udałoby się dzisiaj stworzyć rząd, pytanie jest czy tak się utrzyma do następnych wyborów.


Subskrybuj nas: Google News | Feedly



Chcesz wiedzieć więcej? Polub i obserwuj nas na Facebooku. Jesteśmy także na Twitterze. Zapraszamy na naszą grupę dyskusyjną.

WSPIERAJ NIEZALEŻNE DZIENNIKARSTWO


Źródła:
https://www.dw.com/en/billionaire-czech-prime-ministers-business-ties-fuel-corruption-scandal/a-49351488,
https://www.euronews.com/2019/11/16/thousands-expected-at-prague-protest-against-czech-pm-andrej-babis,
https://brnodaily.com/2019/09/11/news/politics/communist-party-falls-below-5-threshold-in-kantar-opinion-polls-for-the-first-time/,
https://en.wikipedia.org/wiki/2019_European_Parliament_election_in_the_Czech_Republic, http://www.czeskapolityka.pl/home/2019/5/27/wyniki-wborow-do-parlamentu-europejskiego-w-republice-czeskiej-24-25-maja-2019,
https://www.bbc.com/news/world-europe-50446661,
https://www.forbes.com/profile/andrej-babis/#2908217a21ee, https://en.wikipedia.org/wiki/Andrej_Babiš,
https://www.theguardian.com/world/2019/oct/31/eu-leaders-face-legal-action-czech-pm-andrej-babis-alleged-conflict-of-interest