Skandal! Polska przywraca kontrole na granicach, rasistowskie praktyki na granicach... ciąg dalszy

Efektem kontroli są między innymi ponad 10-kilometrowe korki na granicy niemieckiej i utrudnienia dla tirów, autokarów i samochodów osobowych. Coraz częściej pojawiają się też sygnały od osób podróżujących do Polski o odmowie pozwolenia na wjazd na terytorium RP.


Skandal! Polska przywraca kontrole na granicach, rasistowskie praktyki na granicach... ciąg dalszy

Efektem kontroli są między innymi ponad 10-kilometrowe korki na granicy niemieckiej i utrudnienia dla tirów, autokarów i samochodów osobowych. Coraz częściej pojawiają się też sygnały od osób podróżujących do Polski o odmowie pozwolenia na wjazd na terytorium RP.

Kontrole trwają na granicy z Niemcami, Czechami, Litwą i Słowacją. Osoby jadące do Polski mają kłopot, tak samo firmy transportowe, kilkunastogodzinne opóźnienia. Oto efekt przywrócenia kontroli na granicy w związku ze szczytem klimatycznym. W najgorszej sytuacji znaleźli się kierowcy tirów i rodziny z małymi, płaczącymi dziećmi. Ci pierwsi czekają w kolejce dwa razy dłuższej niż kierowcy samochodów osobowych, natomiast rodzinom nie trzeba chyba tłumaczyć, jak trudne jest wytrzymanie z dzieckiem znudzonym i zmęczonym dłużącą się podróżą.

Jak wygląda przykładowa kontrola autokaru? Wchodzą pogranicznicy polski i niemiecki. Zbierają paszporty od ludzi o kolorze skóry innym niż biały. Sprawdzają ich paszporty osobno. Podział na obywateli pierwszej i drugiej kategorii trwa. Niestety... Więcej w tym temacie KLIKNIJ TUTAJ

Po co to wszystko? Teoretycznie miało to być działanie prewencyjne, w interesie bezpieczeństwa szczytu klimatycznego. Na próżno szukać związku, między ważnym wydarzeniem w Katowicach, a niekończącymi się kontrolami na przejściu granicznym w Słubicach. Założenie, że zagrożenie dla szczytu klimatycznego stanowią głównie obcokrajowcy, a nie Polacy wpisuje się w ksenofobiczną politykę Prawa i Sprawiedliwości, jednak nie rozwiązuje problemu bezpieczeństwa.

Polska nadal nie jest bezpieczna i nie będzie dopóki nie rozwiąże się ostatecznie problemu kibolstwa, powiązanym często z tą grupą środowiskiem nacjonalistycznym i neofaszystowskim. To to środowisko stanowi dziś zagrożenie.  

Drugim problemem jest fakt, że Prawo i Sprawiedliwość powinno być konsekwentne w działaniach. Albo jest jakieś niebezpieczeństwo i zamyka się granicę, obwarowuje się i nie wpuszcza nikogo, bo zależy nam na bezpieczeństwie wszystkich w Polsce, albo nie ma zagrożenia i nie dbamy szczególnie o kogoś tylko dlatego, że posiada status VIP i przyjechał na międzynarodową konferencję. Nie sposób nie dostrzec tu podwójnych standardów w polityce bezpieczeństwa partii rządzącej.

Jest jednak dużo prostsze rozwiązanie niż zamknięcie wszystkich granic, można je przecież otworzyć.