Słaby miesiąc dla Apple

Listopad był ciężkim miesiącem dla firmy Apple. Od 1 listopada akcje potaniały o ponad 17 procent, a wartość firmy zmalała o ponad 200 miliardów dolarów.


Słaby miesiąc dla Apple

Listopad był ciężkim miesiącem dla firmy Apple. Od 1 listopada akcje potaniały o ponad 17 procent, a wartość firmy zmalała o ponad 200 miliardów dolarów.

Nie tak dawno firma Apple poinformowała, że nie będzie informować o liczbie iPhone'ów sprzedanych w kwartale. Jednocześnie spadek cen akcji firmy i jej wartości sprawia, że w połączeniu z informacjami, iż Apple nie będzie informować o liczbie sprzedanych iPhone'ów, analitycy spekulują, iż Apple ma się coraz gorzej, a sprzedaż urządzeń spada.

Od poniedziałku do wtorku dla Apple zdarzyła się rzecz problematyczna. Firma ta straciła na krótko, ale jednak straciła, pierwsze miejsce w rankingu najcenniejszych firm w Stanach Zjednoczonych - Apple zostało wyprzedzone wtedy przez Microsoft.

Wszystko wskazuje na to, że dla firmy Tima Cooka najgorszym okresem od czasu kryzysu finansowego jest listopad. Wiele przyczyn stoi za tym. Poniżej są omówione niektóre z nich.

Niższy popyt na iPhone'y

Istnieje wiele czynników, które razem wskazują na mniejszy popyt na iPhone'y, a w szczególności na najnowszy model iPhone XR. Jednocześnie dostawcy podzespołów dla sprzętu Apple obniżyli swoje prognozy związane z dostarczaniem tychże elementów składowych. Jeden z analityków, Shawn Harrison, w swojej notatce dla inwestorów napisał 12 listopada:

Październikowa sprzedaż notowana przez tajwańskich dostawców Apple'a byla zdecydowanie lepsza niż średnio w sezonie z powodu opóźnienia w wejściu na rynek iPhone'a XR.

Dalej czytamy:

Ostatnie dane z zeszłego tygodnia pokazują cięcia zamówień rzędu 20-30 procent. Związane one są przede wszystkim z modelami iPhone XR i XS Max, natomiast wzrosty rzędu 20-25 procent dotyczą modeli 8 i 8 Plus. Starsze modele iPhone'a jedynie częściowo rekompensują spadki.

Jeden z dostawców Apple'a, którym jest firma Lumentum, również potwierdziła cięcia w wysokości 20 procent w przypadku modelu XR oraz 50 procent w odniesieniu do modeli XS i XS Max.

Silny dolar nie pomaga, jednocześnie prognozowany jest spadek zaufania konsumentów

Zdaniem Roda Halla, analityka Goldman Sachs, stosunek ceny do funkcjonalności iPhone'a XR mógł nie zostać odebrany dobrze przez odbiorców poza Stanami Zjednoczonymi. Jest to więc kolejny czynnik obok słabnącego popytu na rynkach krajów rozwijających się, który wpływa na sytuację Apple.

Sama firma Apple poinformowała w swoich prognozach na I kwartał 2019 roku, że kursy walut oraz sytuacja makroekonomiczna wpływają na problemy na takich rynkach jak Rosja, Turcja i Indie. Timothy Arcuri, który jest analitykiem UBS, dodał:

Uważamy, że Apple nadal boryka się z presją walutową, biorąc pod uwagę trwającą aprecjację dolara względem głównych światowych walut. W Chinach, biorąc pod uwagę kurs USD/CNY, łańcuch dostaw sugeruje, że wielu klientów wybiera bardziej zaawansowane modele z podobnymi specyfikacjami od lokalnych konkurentów niż iPhone’a XR.

Kurczący się rynek smartfonów

Globalnych rynke smartfonów kurczy się i nic nie wskazuje na to, aby ta sytuacja uległa zmianie w niedalekiej przyszłości. Dla Apple, firmy której wpływy ze sprzedaży iPhone'ów stanowia aż 61 procent przychodów, może to być szczególnie problematyczne. Na podstawie danych firmy International Data Corporation wiemy, że w III kwartale bieżącego roku na świecie sprzedano o 6 procent mniej smartfonów niż w 2017 roku.

Potencjalny problem, którym byłoby wprowadzenie podatków na produkty importowane z Chin

Apple produkuje swoje urządzenia przede wszystkim w Chinach. Istnieje też możliwość, iż prezydent USA Donald Trump wprowadzi nowe podatki, które dotyczyć będą produktów importowanych. Oznacza to, iż podatki takie mogą wpłynąć na podniesienie ceny produktów firmy, co potencjalnie może pogorszyć wyniki sprzedaży.

Już teraz inwestorzy próbują ocenić, jak potencjalna stawka procentowa podatku, którą miałoby być 10 procent, wpłynęłaby na sprzedaż produktów Apple w okresie od sześciu do dwunastu miesięcy.

Regulacje i rosnąca konkurencja w Chinach

Przed Apple stoją też problemy związane z Państwem Środka. Tam firma stoi w obliczu potencjalnych nowych, bardziej dopracowanych regulacji oraz rosnącej konkurencji ze strony chińskich tygrysów.

Na sprzedaż modelu iPhone XR wpłynąć mogą również negatywnie takie czynniki, jak:

Konkurencja ze strony firmy Huawei
Wojna handlowa i jej negatywny wpływ na konsumentów
Oczekiwania na bardziej przystępną dla użytkowników wersję iPhone'a XR

Pomimo problemów firmy, Apple zarabia na takich rzeczach, jak usługi online. Przykładem może być iCloud, chmura Apple, czy też program Apple Care przeznaczony dla użytkowników produktów firmy. Najprawdopodobniej to właśnie usługi będą jednym z najważniejszych fundamentów rozwoju Apple.


Chcesz wiedzieć więcej? Polub i obserwuj nas na Facebooku. Jesteśmy także na Twitterze.