RECENZJE FILMOWE

Recenzje w jednym miejscu. Chcesz opublikować swoją recenzję? Jeżeli tak, wyślij email do naszej redakcji: kontakt@alternatywa.net.pl


RECENZJE FILMOWE /

Zaproszenie na lunch - "Jojo Rabbit" [RECENZJA]

Jeśli nie macie problemu z ostrym, niezwykle kreatywnym, ale osadzonym w okrutnych realiach humorem, znajdziecie w "Jojo Rabbit" rezonującą na wielu płaszczyznach historię, która nie pozwoli się nudzić nawet na minutę, a której ciężko nie nagrodzić oklaskami po seansie.




RECENZJE FILMOWE /

O Bożym Ciele raz jeszcze [SPOILERY]

Seans był dla mnie doświadczeniem całkiem przyjemnym. Zasługa leży po stronie świetnie kreowanego zdjęciami klimatu, cudownego aktorstwa i doskonale dobranej lokacji, którą chce się tylko oglądać i oglądać i która pasuje do charakteru całego dzieła.


RECENZJE FILMOWE /

Ciało Komasy [RECENZJA]

Zaskakująca jest rozbieżność w odbiorze tejże produkcji. Opinie są podzielone i bardzo skrajne - o Bożym Ciele słucha się albo w samych superlatywach, albo jednoznacznie negatywnie. To źle, bo moim zdaniem, filmu tego nie można nazwać ani dobrym, ani złym - jest to dzieło po prostu przyzwoite.



RECENZJE FILMOWE /

Rozbój w biały dzień - "Pralnia" [RECENZJA]

Byłem niezmiernie ucieszony, gdy usłyszałem, że reżyser tworzy dla Netflixa "Pralnię". Film opowiadający o Panama Papers z nieco innej perspektywy, Film twórcy, któremu zdarzyło już się robić kino zakorzenione politycznie (np. poprzez dyptyk filmów o Ernesto Guevarze).


RECENZJE FILMOWE /

Najlepszy film roku - "Portret kobiety w ogniu "[RECENZJA]

Chwilę przed wejściem na seans najnowszego dzieła Céline Sciammy naszła mnie refleksja, że nie było jeszcze w tym roku filmu, któremu wystawiłbym maksymalną ocenę na IMDB czy Filmwebie. Jak można jednak przewidzieć, "Portret kobiety w ogniu" wprowadził w tej kwestii pewne zmiany.



RECENZJE FILMOWE /

Mmm... stopy – recenzja "Once Upon a Time in Hollywood"

Można Tarantino nie lubić, można go uwielbiać, ale jedno trzeba mu przyznać - potrafi realizować kino zgodnie ze swoimi preferencjami. Czasami wychodzi mu raz lepiej, czasami gorzej, ale o jego filmach można powiedzieć jedną rzecz - są jego. Nie inaczej jest z "Once Upon a Time in Hollywood".



Załaduj więcej