Turcja deportuje siłowo uchodźców do Syrii

Amnesty International alarmuje, że Turcja deportuje syryjskich uchodźców przy użyciu przemocy oraz zastraszania.


Turcja deportuje siłowo uchodźców do Syrii

Amnesty International przeprowadziła rozmowy z grupą uchodźców i uchodźczyń, którzy zostali przymusowo przesiedleni do Syrii przez Turcję, pomimo faktu, iż trwa tam konflikt zbrojny, podczas którego dochodzi do zbrodni wojennych. Władze Turcji poinformowały, że uchodźcy i uchodźczynie powrócili do kraju dobrowolnie.

Anna Shea, która pracuje w Amnesty International i zajmuje się prawami uchodźców oraz imigrantów, powiedziała:

Wszelkie zapewnienia Turcji, że uchodźcy z Syrii sami decydują się na powrót do kraju, są po prostu niebezpieczne i nieuczciwe. Nasze badania pokazują bowiem, iż ludzie ci zostali oszukani lub zmuszeni do powrotu.

Dodała ona, że:

Turcja zasługuje na uznanie za przyjęcie do siebie ponad 3,6 miliona syryjskich kobiet, mężczyzn i dzieci, jednak nie może wykorzystywać tej szczodrości jako pretekstu pozwalającego lekceważyć prawo międzynarodowe oraz krajowe przez deportowanie ludzi do strefy, w której trwają działania wojenne.

Warto zaznaczyć, że zgodnie z prawem międzynarodowym, deportowanie uchodźców i uchodźczyń do Syrii, w której trwa wojna, jest nielegalne.

Dziesiątki wywiadów przeprowadzonych przez organizację Amnesty International pokazuje, że Turcja łamie prawo międzynarodowe oraz prawa człowieka. Osoby, z którymi rozmawiali aktywiści i aktywistki, powiedziały, że zostały fizycznie zmuszone do powrotu, poprzez bicie oraz zastraszanie. Turecka policja z użyciem siły zmuszała uchodźców i uchodźczynie do podpisywania oświadczeń o "dobrowolnym powrocie" do Syrii.

Ponadto turecka policja oszukiwała osoby, twierdząc, że podpisują dokumenty rejestracyjne, które dotyczą chęci pozostania w Turcji. Wmawiała też, iż niektórzy nie zostali zarejestrowani, przez co nie mogą pozostać Turcji, lecz muszą wrócić do Syrii.

Syryjki i Syryjczycy, którzy zostali siłowo sprowadzeni z powrotem do Syrii, mieli związane ręce oraz byli pilnowani przez tureckich żandarmów. Zdarzały się przypadki deportacji całych rodzin z małymi dziećmi oraz nastolatków.

Czytaj więcej: Turcja oskarżona o zbrodnie wojenne


Subskrybuj nas: Google News | Feedly



Chcesz wiedzieć więcej? Polub i obserwuj nas na Facebooku. Jesteśmy także na Twitterze. Zapraszamy na naszą grupę dyskusyjną.

WSPIERAJ NIEZALEŻNE DZIENNIKARSTWO