Uber szykuje się do debiutu na giełdzie

Firma Uber Technologies złożyła w tajemnicy dokumenty do regulatora rynku, cicho przygotowując się do wejścia na giełdę. Prawdopodobnie będzie to największy debiut na giełdzie w nadchodzącym roku.


Uber szykuje się do debiutu na giełdzie

Firma działająca w ramach ekonomii współdzielenia (sharing economy) nie wybrała jeszcze banku inwestycyjnego, który miałby za zadanie przygotować prospekt inwestycyjny do oferty giełdowej (IPO). Wiadomo, że bankierzy inwestycyjni oraz analitycy wycenili, że firma Uber może być warta około 120 miliardów dolarów na rynku. Pomimo tego nie wiadomo nadal ile wynosić będzie oferta dla osób chcących zainwestować w akcje Ubera.

Inwestorzy już od dłuższego czasu naciskali na kierownictwo firmy, aby Uber wszedł na rynek publiczny. Dzięki temu możliwa byłaby sprzedaż udziałów posiadanych przez inwestorów oraz pracowników i pracownic firmy. Dara Khorowshahi, prezes Ubera, ma nawet zapisane w swoim kontrakcie, iż otrzyma wysoką premię za wprowadzenie przedsiębiorstwa na giełdę w 2019 roku pod warunkiem, że wycena będzie wysoka. Wiedząc, że Uber wyceniony jest na ponad 120 miliardów dolarów, nietrudno stwierdzić, że wycena ta będzie rzeczywiście wysoka.

Uwagę zwraca też kondycja finansowa startupu. Przychody Ubera w ostatnim czasie zwolniły, jednak w III kwartale zostały zanotowane wzrosty o 38 procent, co oznacza przychody w wysokości 2,95 miliarda dolarów. Nie zmienia to jednak faktu, iż firma ta poniosła straty opiewające na 1,1 miliarda dolarów.

Do tej pory największym debiutem na giełdzie było wejście Alibaby w 2014 roku, która dzięki ofercie publicznej pozyskała 25 miliardów dolarów funduszy na dalszą ekspansję. Zaraz za chińską spółką jest skrzydło telekomunikacyjne Softbanku, któremu udało się zdobyć 23,5 miliarda dolarów. Jeżeli Uberowi uda się przebić pułap 17,4 mld dolarów, to znajdzie się wtedy w rankingu pięciu największych ofert w historii.


Informacje o biznesie i finansach znajdziesz zawsze w Alternatywie. Polub i obserwuj nas na Facebooku. Jesteśmy także na Twitterze.