W Australii ruszyła usługa dostarczania produktów za pomocą dronów

Wing, spółka-córka korporacji Alphabet (Google), otrzymała pozwolenie od australijskiego regulatora do uruchomienia usługi dostarczania produktów "w ciągu kilku minut" z wykorzystaniem dronów.


W Australii ruszyła usługa dostarczania produktów za pomocą dronów

Pierwsza usługa dostarczania produktów przez drony, która niegdyś mogłaby wydawać się fikcją, dzisiaj staje się rzeczywistością. Firma Wing, która należy do Google, uruchamia swoją pierwszą usługę dostarczania towarów z użyciem własnych dronów. Urząd odpowiedzialny za lotnictwo w Australii udzielił zgody firmie na dostarczanie nowych usług w Canberze, stolicy Australii. Początkowo około 100 domów na przedmieściach Franklin, Crace oraz Palmerston będzie miało okazję przetestować nową komercyjną usługę. Przedstawiciele Wing nie ukrywają jednak, że w planach jest dalsza ekspansja.

Sama usługa opiera się na partnerstwie z lokalnymi firmami, szczególnie z aptekami oraz kawiarniami, które są zainteresowane dostarczaniem produktów drogą powietrzną "w ciągu kilku minut".

Zgoda ze strony stosownego urzędu na dostarczanie usługi jest jednak ograniczona. Drony Wing będą mogły latać od 7:00 do 20:00 od poniedziałku do piątku i od 8:00 do 20:00 w każdą niedzielę. Nie będą mogły też latać zbyt nisko i blisko ludzi. Osoby korzystające z usług będą również musiały uczestniczyć w szkoleniu dotyczącym bezpieczeństwa związanego z interakcją z dronami.

Analitycy firmy Wing przewidują, że rynek logistyczny oparty na dronach może być warty od 30 do 40 milionów dolarów australijskich dla lokalnych firm.

Jednocześnie uruchomienie usługi dostarczania produktów z wykorzystaniem dronów jest kolejnym etapem w wyścigu technologicznym, w którym głównymi rywalami są Alphabet i Amazon. Zgoda ze strony urzędu regulującego wykorzystanie przestrzeni powietrznej w Australii oraz pojawienie się usługi dostarczania produktów z użyciem dronów ma również znaczenie wizerunkowe dla Google, ponieważ firmie udało się wyprzedzić korporację Jeffa Bezosa. Pomimo bowiem wielu prób dostarczania produktów w Stanach Zjednoczonych i Wielkiej Brytanii Amazonowi nie udało się jeszcze uruchomić komercyjnej usługi, która byłaby dostępna dla ogółu.

Jednak nie tylko Amazon rywalizuje z Alphabetem w wyścigu o oferowanie usług dostawczych za pomocą dronów. Innym graczem jest izraelski startup Flytrex, który rozpoczął testowanie własnej usługi logistycznej w Islandii w 2017 roku, a już w 2016 roku pierwsze komercyjne dostawy realizował dla 7-Eleven w USA startup Flirtey. Natomiast nie tak dawno UPS nawiązał współpracę z Matternetem, aby zacząć eksperymentować z wykorzystywaniem dronów w celu dostarczania zaopatrzenia w Północnej Karolinie.


Chcesz wiedzieć więcej? Polub i obserwuj nas na Facebooku. Jesteśmy także na Twitterze. Zapraszamy na naszą grupę dyskusyjną.

WSPIERAJ NIEZALEŻNE DZIENNIKARSTWO