Witajcie w restauracji, w której trzeba zabić zwierzę przed zjedzeniem

Wyobraźcie sobie, że przed zjedzeniem mięsnego dania najpierw musicie własnoręcznie zabić zwierzę – czy wtedy również byście zjedli?


Witajcie w restauracji, w której trzeba zabić zwierzę przed zjedzeniem

Taką właśnie wizję knajpki sprzedaje nam Dustin Brown w swoim małym dziele sztuki Casa de Carne. Jak sam pisze:

Moim zadaniem jako filmowca, jest skłonić ludzi do refleksji. Dlatego właśnie napisałem, wyreżyserowałem i zmontowałem ‘Casa de Carne’ – krótki film o trudnych wyborach i ukrytej prawdzie. Produkcją zajęła się organizacja non-profit Last Chance for Animals (LCA). Umieszczony w nie tak dalekiej, ale dość mrocznej przyszłości. Opowiada o trzech przyjaciołach, którzy przed ucztą w luksusowej restauracji, muszą wcielić się najpierw w rzeźników, zabijając zwierzęta, wchodzące w skład ich dań. Film zdobył pierwsze miejsce na 2019 Animal Film Festival.

Jeden z trójki przyjaciół, Eric, przychodzi tam dopiero pierwszy raz. Od kelnera słyszy o pełnych doznaniach kulinarnych, więc ten podekscytowany postanawia zamówić żeberka. Nieco się dziwi, gdy pracownik każe mu iść za nim, wręcza mu nóż i każe własnoręcznie zabić świnię... zresztą, zobaczcie sami:

Warto obejrzeć. Kreacja uświadamia nam prostą, ale nie tak oczywistą prawdę – każde żeberka, każdy kotlet czy de volaille wymaga najpierw zabicia krowy, kurczaka czy świni. A przecież gdybyśmy zostali sam na sam z takim zwierzęciem, nie bylibyśmy zdolni do jego zaszlachtowania, odczuwając przerażenie i smutek. A dostrzegając, że tak naprawdę te istoty często umierają w gorszych warunkach, w ogóle dopadłaby nas depresja.


Bądź zawsze na bieżąco. Polub i obserwuj nas na Facebooku. Jesteśmy także na Twitterze. Zapraszamy na naszą grupę dyskusyjną.

WSPIERAJ NIEZALEŻNE DZIENNIKARSTWO