Ceniony reżyser Jerzy Gruza nie żyje

Jerzy Gruza, polski reżyser, znany głównie z takich filmów jak „Czterdziestolatek” czy „Wojna domowa” zmarł w nocy, 16 lutego 2020 roku. Jak wspominają go członkowie Stowarzyszenia Filmowców Polskich PAP?


Ceniony reżyser Jerzy Gruza nie żyje

Grzegorz Wojtowicz, rzecznik prasowy PAP podał informację o nagłym zgonie Jerzego Gruzy, który nastąpił dzisiejszej nocy. Na stronie Stowarzyszenia od razu pojawiła się notka wspominająca działalność artystyczną tego reżysera.

Scenarzysta ukończył Wydział Reżyserii łódzkiej PWSFTViT i zaraz potem związał się Telewizją Polską, dla której w latach 1955-1983 tworzył programy rozrywkowe i muzyczne, m.in. „Poznajmy się” czy „Małżeństwo doskonałe” oraz reżyserował spektakle teatru telewizyjnego. Od 1983 roku przez osiem lat obejmował stanowisko dyrektora Teatru Muzycznego w Gdyni. Jest autorem wielu filmów i seriali, takich jak „Czterdziestolatek”, „Wojna domowa”, "Dzięcioł", „Przeprowadzka”, „Alicja", „Przyjęcie na dziesięć osób plus trzy”,  „Motylem jestem, czyli romans czterdziestolatka”, oraz „Gosia i Małgosia”.

Oprócz twórczości filmowej i teatralnej był bardzo cenionym kronikarzem i komentatorem polskiego życia artystycznego. Napisał wiele felietonów, opowiadań i wspomnień, w których sportretował towarzyskie relacje panujące w środowisku artystycznym w kraju. Swoje teksty wydał w kilku tomach, które nosiły tytuły:  „40 lat minęło jak jeden dzień” (1998), „Telewizyjny alfabet wspomnień w porządku niealfabetycznym” (2000), „Rok osła. Anegdoty, opowiadania, podsłuchy” (2011), „Najpiękniejsza. Opowiadania z nieoczekiwanym zakończeniem” (2011), „Głową o stolik. Kronika wypadków medialnych” (2013). Zabawne, krótkie teksty publikował również na łamach „Magazynu Filmowego Stowarzyszenia Filmowców Polskich”.

W 2015 roku na  Ogólnopolskim Festiwalu Sztuki Filmowej „Prowincjonalia 2015” otrzymał Nagrodę Honorową Jańcia Wodnika za całokształt swojej twórczości. Podczas 42. Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni dostał statuetkę „Platynowe Lwy”.

Jerzy Gruza przede wszystkim interesował się szeroko rozumianą komedią, szczególnie lubił poruszać te bardziej kontrowersyjne tematy, które wymuszały na widzu przemyślenia i wywoływały rozterki. Jego dzieła były tylko pozornie proste, ponieważ tworzył głównie, jak podaje PAP,  dla publiczności potrafiącej czytać między wierszami. Do takiej formy przekazu  przyczyniła się oczywiście panująca wtedy cenzura. O najsłynniejszym filmie „Czterdziestolatku”, w którym sportretowany został przeciętny Polak w latach siedemdziesiątych, autor mówił w ten sposób:

„Dla mnie Czterdziestolatek był Woody Allenem Polski lat 70. Idealista, pozbawiony sprytu, trochę fajtłapa, uczciwy i naiwny marzyciel. Śmieszność Czterdziestolatka polegała na tym, że wszystkie zalecenia "odgórne", nawet te absurdalne i propagandowe, traktował serio i próbował je realizować. Dlatego nieuchronnie wpadał na minę prawdziwego życia” [...]  „Chodziło nam, żeby pokazać życie w pigułce, ale trochę je podrasować”

https://www.sfp.org.pl/wydarzenia,362,29802,1,1,Nie-zyje-Jerzy-Gruza.html

źródło zdjęcia - kultura.gazeta.pl


Subskrybuj nas: Google News | Feedly



Chcesz wiedzieć więcej? Polub i obserwuj nas na Facebooku. Jesteśmy także na Twitterze. Zapraszamy na naszą grupę dyskusyjną.

WSPIERAJ NIEZALEŻNE DZIENNIKARSTWO