YouTube demonetyzuje kanały antyszczepionkowców

YouTube nie pozwoli zarabiać na reklamach antyszczepionkowcom.


YouTube demonetyzuje kanały antyszczepionkowców

YouTube w piątek poinformował, że kanałom promującym treści antyszczepionkowe nie pozwoli wyświetlać reklam. Nagrania zawierające tego typu treści są uznawane za filmy zawierające "niebezpieczne i szkodliwe" treści. Decyzja jest spowodowana rezygnacją części reklamodawców, którzy nie byli zadowoleni z faktu, że ich reklamy były wyświetlane na kanałach przeciwników szczepień.

Przedstawiciel serwisu YouTube poinformował, że obowiązują "ścisłe zasady" określające to, na jakich filmach mogą być wyświetlane reklamy. Nagrania zawierające treści antyszczepionkowe stanowią naruszenie obowiązujących zasad. Podkreślił on również, że zespół odpowiedzialny za YouTube "pilnie egzekwuje przestrzeganie zasad" i w przypadku znalezienia filmu, który narusza określone zasady, natychmiast zostają podjęte działania, w tym usunięcie reklamy. Dla twórców kanałów oznacza to pozbawienie ich możliwości zarabiania na platformie.

Dla reklamodawców, którzy dowiedzieli się, że ich reklamy pojawiły się na kanałach zawierających treści zniechęcające do szczepień, było to nie do zaakceptowania. YouTube zareagował błyskawicznie i część kanałów szybko straciła możliwość zarabiania na wyświetlaniu reklam. Oprócz tego, YouTube wprowadził też nowy panel informacyjny dotyczący szczepionek.

Nomad Health, jedna z firm, która nie była świadoma wyświetlania reklam obok filmów przeciwko szczepieniom, poinformowała, że "nie wspiera ruchu antyszczepionkowego" i że podjęłaby wszelkie możliwe działania, aby zapobiec wyświetlaniu reklam w przypadku nagrań zawierających treści ukazujących szczepionki jako coś negatywnego.

Rzecznik Grammarly, firmy rozwijającej oprogramowanie do poprawnego pisania w języku angielskim, powiedział, że przedsiębiorstwo skontaktowało się z zespołem YouTube, aby upewnić się, że reklamy nie będą pojawiać się na wszelkich kanałach promujących teorie spiskowe, w tym na kanałach antyszczepionkowców.

W zeszłym tygodniu Facebook i Google zostały wezwane, aby podjąć stosowne działania w celu przeciwdziałania rozprzestrzenianiu się fałszywych informacji na temat szczepionek. Facebook odpowiedział na wezwanie szybko oznajmiając, że "trzeba podjąć kroki w celu ograniczenia dezinformacji związanych ze zdrowiem na Facebooku".

Przedstawiciele serwisu YouTube poinformowali natomiast o tym, że programiści pracują nad zmianami w algorytmach, aby zmniejszyć widoczność treści związanych z teoriami spiskowymi. Dodano, iż "podobnie jak wiele zmian algorytmicznych", zmiany w systemie rekomendacji treści będą wraz z upływem czasu "coraz dokładniejsze".


Bądź zawsze na bieżąco. Polub i obserwuj nas na Facebooku. Jesteśmy także na Twitterze. Zapraszamy na naszą grupę dyskusyjną.

WSPIERAJ NIEZALEŻNE DZIENNIKARSTWO