Zielona rewolucja w kraju narodzin przemysłu?

Co czeka energetykę Wielkiej Brytanii?


Zielona rewolucja w kraju narodzin przemysłu?

Elektrownie węglowe w Wielkiej Brytanii nie pracują już drugi miesiąc z rzędu – informują brytyjskie media. 9 kwietnia 2020 roku władze postanowiły wyłączyć z użytku obiekty korzystające z węgla jako paliwa. Od tego momentu za pokrycie zapotrzebowania na energię elektryczną w Zjednoczonym Królestwie odpowiadają elektrownie jądrowe oraz odnawialne źródła energii. Czy to początek zielonej rewolucji w kolebce wydobycia węgla?

Zawieszenie produkcji prądu w elektrowniach węglowych jest spowodowane spadkiem popytu na energię elektryczną w czasie lockdownu. Jednak, jak podaje BBC, władze National Grid, spółki odpowiedzialność za siecią elektryczną, nie zamierzają ponownie uruchomić zakładów energetycznych w najbliższym czasie.

Źródło: The Independent

Jednocześnie 9 czerwca 2020 roku padł rekord w czasie niekorzystania z prądu pochodzącego z elektrowni węglowych. Poprzedni okres nieprzerwanego braku używania energii pochodzącej z węgla wyniósł 18 dni, 6 godzin, 10 minut i został ustanowiony w czerwcu 2019 roku. Wielka Brytania odnotowała także przyrost ilości energii elektrycznej wyprodukowanej przez sektor odnawialny. ,,W tym roku odnawialne źródła energii wygenerowały większą ilość prądu niż elektrownie oparte o paliwa kopalne i nigdy wcześniej taka sytuacja nie miała miejsca" – skomentował dr Simon Evans, współtwórca strony internetowej Carbon Brief. W trzecim kwartale 2019 roku energetyka węglowa odpowiadała za 39 proc. wyprodukowanej energii, podczas gdy ponad 40 proc. pochodziło ze źródeł odnawialnych.

Kombinacja małego popytu oraz wzrastającej ekologicznej produkcji energii elektrycznej powoduje, że – jak poinformował przedstawiciel National Grid – mogą wystąpić przeciążenia sieci elektrycznej. Jednak turbiny wiatrowe, jak i panele słoneczne posiadają niezależni dostawcy prądu, toteż National Grid nie ma nad nimi bezpośredniej kontroli. Aby zapobiec problemom, firma stworzyła program rekompensat za zredukowanie produkcji energii elektrycznej. W czasie ostatnich państwowych świąt National Grid wypłaciła prawie 50 milionów funtów odszkodowań za przymusowe ograniczenie produkcji prądu, a także dodatkowe 50 milionów funtów w ramach kompensacji za nałożenie limitów produkcji na elektrownie atomową Sizewall B należącą do francuskiej spółki Électricité de France (EDF). Szacuje się, że w okresie wakacyjnym brytyjskie przedsiębiorstwo wyda na rekompensaty 500 milionów funtów więcej niż w zeszłym roku.

Elektrownia Sizewall B. Źródło: Reuters

Odejście od węgla w brytyjskiej energetyce nie oznacza porzucenia obecnie funkcjonujących zakładów energetycznych. Elektrownia w Drax, największy taki obiekt na ziemiach Zjednoczonego Królestwa, która odpowiedzialna jest za produkcję 5 proc. energii elektrycznej w Wielkiej Brytanii, zrezygnowała ze spalania paliw kopalnych na rzecz sprasowanego granulatu drzewnego. Jak tłumaczył dyrektor obiektu Will Gardiner:

Było to ogromne przedsięwzięcie, a rezultatem jest ograniczenie emisji CO2 z ponad 20 milionów ton rocznie do około zera.

Wielka Brytania jest kolebką węgla, gdyż tutaj w narodziło się intensywne górnictwo węglowe. Surowiec ten odegrał kluczową rolę w rewolucji przemysłowej, która miała miejsce na ziemiach Zjednoczonego Królestwa. Był potrzebny do napędzania maszyn parowych, a następnie elektrowni węglowych. Szczyt wydobycia w Wielkiej Brytanii przypadł na rok 1913, kiedy wydobyto około 287 milionów ton surowca. Od tego czasu udział węgla w gospodarce maleje.


Źródła: BBC, The Guardian, Carbon Brief, Energy Live News